Skocz do zawartości

thomaseq

Nowy Forumowicz
  • Postów

    7
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez thomaseq

  1. Wszystko pochytane. Stare oprogramowanie sterownika powodowało problem. Aktualizacja pomogła, śmiga aż miło. Jeżeli ktoś szukałby informacji o aktualizacjach to co roli w styczniu wypuszczają nowe - dzwonić, podawać mejla i przysyłają.
  2. Rozumiem. A jak do tego odnosi się to 99 stopni na sterowniku na kotle? Czy piec wtedy nie zagotuje wody i będzie zbierał temp zadana z pokojówki?
  3. Witam. Jakiś czas temu podłączyli mi piec dragon duo 15 kw ze sterownikiem talos i pokojowym t1000. Wszystko działa fajnie tylko przy podłączonej pokojowce i ustawionej temp zadanej na piecu (sterowniku w piwnicy) wyświetla się 99stopn, a na pokojowce jest np 60, tak samo jest na cwu - pokojówka 60, sterownik 99. przy odłączonej pokojowce na piecu wszystko ustawia się elegancko, przy podłączonej pokojowce na piecu nie da się zmienić temp, cały czas wskakuje 99stopni. Pytanie - czy to tak ma być i pokojówka jest jakimś nadrzędnym sterownikiem, czy coś jest nie halo?
  4. właśnie takich porad oczekiwałem - czyli już wiem, że pelet nie bo w piwnicy wody nie ma, ale jest wilgoć. Więc już teraz wiem, że ekogroszek. Teraz tylko kwestia pieca ;) Sąsiad używa Defro Eko komfort 12kw i mu się pali, poustawiał to i wszystko mu działa (ślimak padł, ale to chyba od syfu) i piec ten się mieści w moim budżecie, ale słyszałem opinie, że jest przereklamowany. Dzisiaj dopiero przeczytałem wątek o wyborze pieca i zaczynam porównywać.
  5. Tak z tym groszkiem niestety jest, znajomy kupuje i suszy bo gnój niemiłosierny, ale trafia się tez suchy. Dla mnie 25kw to stanowczo za dużo, absolutne maksimum jakie biorę pod uwagę to 12, ale wolałbym 10.
  6. Już używam odkurzacza do pieca z filtrem niewymiennym - jak jest pełny wysypuje popiół, trzepie filtr i dalej odkurzam, na gorąco tez wciąga popiół. Czujnik czadu zakupiłem Kidde - działa i polecam.
  7. Witam. Na wstępie pragnę zaznaczyć, że temat kotła z podajnikiem (taki do którego się sypie i sam sobie podaje) jest dla mnie kompletnie obcy, zacząłem się nim interesować parę dni temu. Sprawa wygląda następująco: 3 lata temu wprowadziłem się do mieszkania w starym budownictwie, w którym palono w piecach kaflowych + piec w kuchni, który podgrzewał wodę. Z racji tego, że remont był generalny postanowiliśmy zrobić centralne ogrzewanie, więc kominiarz zlecił wymianę pieca w kuchni na piecokuchnię z możliwością podpięcia do centralnego ogrzewania (kaloryfery + grzanie wody). Tak więc zrobiliśmy, ale po wielu perypetiach postanowiłem (i trzeba było od razu tak zrobić), przenieść piec centralnego ogrzewania do piwnicy. Zgody kominiarskie i wspólnoty posiadam, więc wszystko odbędzie się na legalu. Potrzebuję pomocy/porady jaki piec i na jakie paliwo wybrać. Wiem, że koniec końców decyzja jest moja,ale chcę posłuchać opinii innych, zanim wydam pieniądze na nowy piec i podłączenie. Mieszkanie moje ma 65 m2 - 3 pokoje+kuchnia i łazienka. Mieszkanie położone jest na 2 piętrze nieocieplonej kamienicy(ściany 50 cm lub nieco grubsze nieocieplone, dach nieocieplony), sufity mają 2,90, ale zostały obniżone do 2,60. Jeżeli chodzi o instalację to jest pociągnięta cała w miedzi, rury główne schowane w podłodze, reszta do kaloryferów idzie w ścianach + podgrzewam wodę w bojlerze (nie wiem ilu litrowym). W każdym pomieszczeniu jest kaloryfer. Piecokuchnia, którą teraz ogrzewam mieszkanie to Hydromax 8kw. Z tego co zdążyłem się już zorientować na stronie "ciepło właściwe", którą polecił mi znajomy wynika, że potrzebowałbym pieca o mocy 12kw (taki też posiada sąsiad, który mieszka dom dalej i wszystko działa, z tym, że mieszkanie ma nieco większe, o parę metrów). Jednak zastanawiam się, czy taki piec nie byłby za duży i czy nie wybrać pieca, który miałby 10kw. I teraz przechodzimy do sedna - czy wybrać piec na ekogroszek czy na pellet? Wczoraj znajomy sprzedał mi ten pomysł z pelletem, poczytałem trochę i wydaje mi się to niezłym pomysłem - z tego co czytałem w internecie ogrzewa to i jest czyściej niż przy węglu (chociaż piec będzie w piwnicy, więc syf może być, się posprząta), natomiast trzeba spalić nieco więcej bo jest mniej kaloryczny od groszku. Porozglądałem się troszkę za takimi piecami i w sumie są dostępne w budżecie, który sobie założyłem. Jeżeli chodzi też o pellet to chyba odpada problem z "mokrym" paliwem (jak ekogroszek) no i z jakimś syfem, który może się znaleźć w worku (kamień czy jakieś odpadki). Natomiast jeżeli chodzi o piece na ekogroszek to w zasadzie przekonuje mnie to, że mają one ruszt awaryjny, którym w razie problemów można ogrzać mieszknie/wodę w bojlerze (sąsiadowi właśnie wczoraj pękł ślimak i jedzie na awaryjnym), plus oczywiście jeszcze mam dojścia do drzewa (którym również mógłbym palić choćby w lato, żeby mieć ciepłą wodę). Niestety patrząc na to co się dzieje w branży węglowej nie wiadomo czy ekogroszek nie pójdzie do góry, chociaż w naszym kraju rząd może dać jakąś akcyzę na pellet, żeby nie było za fajnie :) W zasadzie im więcej czytam tym mniej wiem na co się zdecydować, niestety specyfika mojej pracy też troszkę wymogła na mnie, żeby wymienić piec na taki z podajnikiem. Palę od góry, więc cały proces od czyszczenia pieca po załadunek i rozpalenie/pozamykanie też zajmuje czas, którego nie mam. Jeżeli chodzi o budżet na sam piec (wiadomo ze sterownikiem) to jest to około 8000 złotych plus ewentualnie sterownik, którym mógłbym sobie podglądać piec przez internet (takie cuda ponoć są). Wybrałem wstępnie 1 piec na pellet i jeden na ekogroszek, którymi byłbym zainteresowany, mogę wkleić linki i wtedy też poprosić o opinie. Napisałem najlepiej jak potrafiłem, jeżeli czegoś nie ma to uzupełnię :) Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.