Witam. Posiadam pełnoletni kocioł dwufunkcyjny Junkers ZW 20 KE 24. Służy mi on jedynie do podgrzewania wody. Do centralnego używam pieca węglowego. Co jakiś czas mam problem z kotłem gazowym. Otóż w piecu woda się podgrzewa, nawet gotuje, a w kranach leci zimna. Problemem do tej pory było ciśnienie, zawsze było mało, ale zawsze poduszczałem powietrze do kotła i pomagało.
Teraz piec "syczy" cały czas, nawet przy nie odkręconej wodzie, piec się nie załącza i ciśnienie cały czas skacze od 0 do 1 atm.
I moje dwa pytania:
1. Co to może być tym razem i jak temu zaradzić?
2. Wiem że piec ma już swoje lata i pomału szukam nowego kotła gazowego. Jak uważacie, lepiej kupić piec dwufunkcyjny czy tylko podgrzewacz wody? Nie mam żadnego bojlera do ciepłej wody.
Doradźcie coś.