Skocz do zawartości

milsa666

Forumowicz
  • Postów

    27
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

931 wyświetleń profilu

Osiągnięcia milsa666

Odkrywca

Odkrywca (4/14)

  • Pierwszy post
  • Współtwórca
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. No właśnie liczę, liczę i liczę. Na razie wychodzi mi G12W. Muszę jeszcze z Energa pogadać o G12as. W zeszłym roku zużycie w nocy było żadne. W 2018 biorą zużycie z 2017, a w 2019 rozumiem zostaje próg kWh też z 2017? Bo inaczej to bez sensu.
  2. Cześć Kolejne moje pytanie do pompiarzy. Rozumiem, że większość z was korzysta z taryfy G12. Moje pytanie jest takie: czy korzystacie że "sprawdzonych" sprzedawców (Energa, Taurony, PGE....) - w domyśle droższe? Czy może idziecie w kierunku mało znanych EnergyMatch, Fortum? Te małe mają nawet taryfy 0,30/0,00 (przynajmniej na pół roku potem 0,37/0,17). Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach. Czy jak macie II strefową to raczej G12 czy G12w? Dzięki
  3. Wpisałem pi razy drzwi różne pomieszczenia. Niestety nie da się tego tak dokładnie określić. Wyszło mi generalnie poniżej 40W/m2 (U ściany 0,13). Ciekawe jak to się ma do moich "osiągów" przy wygrzewaniu. Mam nadzieję, że to nie efekt schrzanionej izolacji, a pierwszy kontakt domu z prawdziwym ciepłem...
  4. Dzięki. Dom w Gdańsku. Strefa wyliczeniowa -16C. Z projektu mam zapotrzebowanie około 40W\m2. Tylko czy w świetle mojego grzania testowego to na te 40W mogę realnie liczyć? Co do filmu i utrzymania stałej temperatury to nie jest mój cel. Chciałem tylko sprawdzić wilgoć w posadzce
  5. Cześć Temat wrzucony tez na inne forum (oba czytam/szanuje). Szukam porady doświadczonych kolegów. Najpierw kilka informacji o bohaterze Dom projekt: PULSAR NF40; budowany prawie z projektem Powierzchnia: Według projektu 150m2, ale nie liczyli pomieszczenia nad garażem, które jest u nas normalnym pokojem, czyli około 185m2. Dodatkowo te metry to liczone według norm (są skosy), czyli po podłodze jest więcej; ile m2 podłogi w dalszej części opisu. Wysokość: parter około 2,8m, góra około 2,7m Parter powierzchnia: około 85m2 + garaż 36m2 w bryle budynku Pietro powierzchnia: po podłodze około 142m2 Instalacja CWU rozprowadzona z cyrkulacją Instalacja CO - w całym domu podłogówka, rozdzielacze na górze i na dole. Zasilanie i powrót doprowadzone do kotłowni. Rozstaw rurek generalnie, co 15cm fi16mm AL-PEX-AL, w łazienkach rozstaw co 10cm. Na dole płytki, na górze planowane panele (w łazience i pralni płytki). W garażu symboliczna jedna pętla, rozstaw co 25cm. W domu rozprowadzona REKUPERACJA (jeszcze nie uruchomiona) Ocieplenie - ściany: Porotherm 25 + styropian grafitowy 22cm Lambda = 0,031 - podłoga na gruncie: 30cm styropianu + lekko ponad 10cm wylewki - podłoga na stropie: 12cm styropianu + około 8cm wylewki - poddasze wełna 40cm Lambda chyba 0,033 - okna 3 szybowe; ”wielo komorowe” - kominek bez płaszcza wodnego z „lekkim” grawitacyjnym rozprowadzeniem powietrza; w okolicach komina na górze - drzwi wejściowe i brama garażowa; można powiedzieć, że CIEPŁE --------------------------------------------------------------------------------------------------- Według mnie CIEPŁO, ale czy na pewno??? O tym dalej Miał być na jesień gaz, ale kochana gazownia się nie wyrobiła i generalnie na razie posiadam piec elektryczny Elterm 12kW, który kupiłem tymczasowo żeby było czym grzać podczas ocieplenia + koza w salonie „zasilana” węglem i drewnem. Pojawiło się trochę niepokoju i kilka pytań/zagwozdek związanych z CO i potrzebami domu. 1. Ilość kWh „spalonych” do tej pory???!!! Ściany i stropy na jesień 2016, wylewki robione latem 2017, jesienią 2017 elewacja, w styczniu teraz ocieplenie poddasza. Podczas prac jak zaczęła się pojawiać wełna i kartony zacząłem grzać. Trochę mnie zmroziła ilość kWh. Gdy skończyli docieplać i było < -10C utrzymywałem +15C i dobowe spalanie było około 10-12kWh, ale dopalałem kozą. Teraz, gdy były temperatury +3/-3C robiłem test z podjechaniem temperatury podłogówki (prymitywny test z folią na obecność wilgoci w posadzkach). Dojechałem do temperatury zasilania podłogówki 38C dalej nie jechałem, bo zjadało mi około 200kWh/dobę (z tendencja malejącą). Czyli piecyk pracował "uczciwie" 24hx12kW=288kWh vs 200 zużytych. W domu oczywiście piekło 35C. Są to potężne ilości kWh i teraz pytanie czy to normalne żeby licznik kWh kręcił jak szalony? Oczywiście zdaje sobie sprawę, ze to pierwszy niepełny sezon, ale wilgotnościomierze powietrza nie pokazują więcej niż 30% wilgotności (tynki wewnętrzne robione wczesnym latem). Mam wrażenie, że dom jest izolowany teoretycznie porządnie, oczywiście może są jakieś babole w wykonaniu, ale nie zakładam, że mają tak znaczącą wartość. Garaż w bryle domu aktualnie bez drzwi/przegród i tam wyraźniej zimnej (mogło mieć wpływ?) – przepływ ciepła/zimna swobodny. Ze strony ciepłowłaściwe.pl zapotrzebowanie na moc wychodzi różnie, ponieważ nie da się tak dokładnie określić gabarytów – ale max 7kW przy -16C. Jak myślicie? 2. Mam „lekki żal” do gazowni i zastawiam się nad pompą ciepła PW. Według teorii i parametrów powinna starczyć 9kW (mieszkam w Gdańsku, – więc biegun zimna to to nie jest), ale patrząc na kWh zużyte do tej pory jakoś wygląda, że więcej „spalę” niż mi się wydawało/wyliczyło. A może nie? Trochę boję się, że stosunkowo dużo prądu będzie pobrane w droższej taryfie, bo w tańszej się nie wyrobi z wygrzaniem. Ma ktoś w takim domu (185m2 według norm i 230m2 po podłodze) pompę ciepła 9kW? Tak wiem, zaraz ktoś powie „to zależy”…, „tak się nie da”…, „robiłes OZC?”… Bez bicia nie robiłem projektu bo kilka razy zmienialiśmy wersje CO. Oczywiście rozwiązaniem jest 12kW pompa, ale to już dużo większy wydatek i zbyt duża różnica w stosunku do ciągle potencjalnej kotłowni gazowej. Różnica w kosztach gaz (hardware + opłaty przyłączeniowe) vs pompa 9kW to 9 tys., a gaz vs pompa 12kW to 16 tys. Także 9kW vs 12kW robi różnicę. Może lepiej zdać się wtedy na „pomoc” grzałki w pompie 9kW, a i tak koszt z grzałki nie przekroczy różnicy cenowej z stosunku do pompy 12kW? 3. Nie miałem robionego OZC – czy ktoś na forum profesjonalnie takie obliczenia robi? Czy takie obliczenia uwzględniają również jakieś niedociągnięcia majstrów? Może się skuszę i to pozwoli wybrać opcje gaz, PW 9kW, PW 12kW. Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi.
  6. Sytuacja wygląda tak. Ad. 1 Vaillant zaleca swoje grupy pompowe (chociaż nie mogę ich znaleźć w żadnym e-sklepie). Konsultant techniczny powiedział, że zastosowane są tam siłowniki 60s i takie siłowniki gwarantują poprawną pracę układu mieszającego. Także, z czym się zgadzam, te wartości powinny być jasno zdefiniowane, ponieważ regulator temperatury jest zestrojony na konkretny element wykonawczy - siłownik. Choć pewnie w tym przypadku 120s nie zrobi bałaganu, bo będzie wolniej reagował - pewnie gorzej jest w drugą stronę. Ad. 2 Nie ma żadnej 3 krzywej grzewczej... Jest tak jak myślałem. Sterownik kotła bierze najwyższą temperaturę zadaną ze wszystkich obiegów za sprzęgłem i steruje na kilka stopni wyżej - by zapewnić odpowiedni zakres regulacji. Kurcze, ale mi to nie dawało spokoju. chyba EOT
  7. Dobra. Wyłączam problemator... :) Dzięki
  8. Analizując inne schematy Vaillant to gdy są grzejniki to też, jak inne obwody, są za sprzęgłem. Więc tutaj zgoda, że krzywa obwodu grzejnikow to to samo co na sprzegle - bo nie ma mieszania. Tylko, że u mnie nie ma klasycznego obwodu grzejnikow. Rozumiem, że tutaj konfiguruje 3 krzywą dla wirtualnego obwodu grzejnikowego - czyli temperaturę zasilania mieszaczy. Kurde myślałem że kocioł wiedząc jakich temperatur potrzebuje na mieszacze sam sobie wybierze temperaturę sprzęgła. Nie kumam po co ta temperatura wyznaczana jest z jakiejś krzywej. Wystarczyłoby kiła stopni więcej niż najwieksza z obwodów.
  9. Nie pisze, żeby pisać - bo niby tak lubię :) Pozwól, że dopytam, skoro nie śpimy jeszcze. Piszesz o krzywej kotła. Czytając manual od sterownika kotła widziałem tylko opis konfiguracji krzywych dla poszczególnych obwodów. Czy to jest moze tak, ze krzywa kotłowo/sprzęgłowa lub po prostu temperatura po sprzęgle jest wyliczana przez sterownik bazując na maksymalnej temperaturze docelowej w jednym z obiegów po sprzęgle. No i jest powiedzmy o te kilka stopni wyższa. Bo inaczej to przy wyborze krzywych dla obiegów trzeba było pamiętać o kotle żeby tam tak się ustawić żeby był zapas temperatury na regulację. Dzięki Sambor za polemikę o takiej porze.
  10. Ok. To, że ma kręcić w odpowiednią stronę i kiedy to kumam. Mi chodzi o sytuację gdyby nie był w stanie osiągnąć zadanej temperatury po mieszaczu bo np za sprzęgłem będzie za niska. Wtedy, gdyby to było takie proste/zwyczajne, to z uporem maniaka chciałby ten zawór przekręcać i przekręcać nic nie wiedząc, że i tak już osiągnął krańcową pozycję. Gdyby np. wiedział (sterownik), że ma doczynienia z siłownikiem 120s, to pamiętając swoje poprzednie ruchy i ich sumaryczny czas wiedziałby, że prawdopodobnie już jest na maksie
  11. dokładnie to mnie interesuje. Sambor To co wcześniej pisałem. W jaki sposób sterownik wie, ze dalsze wysyłanie sygnału np. kręć w lewo nic nie da bo już jest maksymalnie przekręcony. Nie ma sygnału zwrotnego z krańcówek to dalej myśli - aha muszę w lewo, jeszcze w lewo, dalej w lewo, nic? no to jeszcze w lewo - a to nic nie daje bo jest max. Chyba muszę stłumić wewnętrzny problemator :) Kurcze, trochę to zboczone, ale lubię wiedzieć jak mi działają rożne sprzęty :).
  12. OK. To się dogadaliśmy. Wracam do Ad1 i Ad2. Trochę to wygląda jak w cytacie z jakiegoś filmu " *** " No drążę bo dalej nie wiem. Ad 1 Jaka temperatura ustawiana jest na sprzęgle i według czego? Ad 2 Skąd wiedza VR70 jakie siłowniki ma podłączone? czy ktoś ma zestawy Afriso (silownik+zawór) Nie wierzę, że pytania są za trudne dla ekipy forum...
  13. gmaj22 To nie są przewody do krańcówek. To są sygnały sterujące siłownik; lewo, prawo + PE i N
  14. Zakładam, że te grzejniki to do podsuszenia ręczników, itd. Nie jako główne źródło ciepła. To załatwia podłogówka wszędzie. Chociaż nie sądziłem, że CWU zagrzewa się tylko 2 x dziennie. Będę mieć cyrkulacje CWU to może częściej się włącza ten obieg? Latem przechodzę ewentualnie na wbudowaną w grzejnik grzałkę elektryczną. co do trzymania się sterowników dedykowanych to na pewno. Jednak zastanawia mnie skąd to urządzenie wie, że już podawanie np. sygnału przekręć się w lewo nic nie da bo już jest w krańcowym położeniu. Oczywiście siłownik np. Afriso mimo, ze dostaje sygnał to i tak nie zareaguje.
  15. Ad. 1 Im dłuższy czas tym lepiej - to wiem. Tylko, że nigdzie nie widziałem w instrukcji możliwości ustawiania tego parametru - żeby poinformować kocioł z czym współpracuje. widziałem kilka manuali do sterowników niezależnych i tam zawsze to jest. Ktoś wspominał o krańcówkach - wg schematu nie ma żadnego wejścia od krańcówek Ad. 2 No własnie nie wiem jak to jest tutaj. Ponieważ jest tutaj sterownik VCR 700 zamontowany na dole i VR 91 (rozszerzenie VCR 700) na górze. Z tego jak czytałem to VCR 700 przyporządkowuje się do strefy dolnej, natomiast VR 91 do strefy górnej. Każdy z obiegów ma własną ustawianą krzywą grzewczą (z możliwością korekty od temperatury w pomieszczeniu) - coś ala pogodowy+pokojowy. Nie ma tutaj chyba żadnej 3 krzywej dla układu kocioł + sprzęgło. To (temperatura po piecu) musi być jakoś wyliczane w zależności od krzywych z obydwu przebiegów. Ad. 3 Hmm... Piszesz, że sprzęgło to zwarcie. Rzeczywiście grzejniki podłączone równoległe mogą w pewnych momentach przy małej wydajności pompy kotłowej mieć mizerny przepływ. Chyba spróbuję podłączyć grzejniki pod obwód CWU. Tj. po zaworze 3-drożnym (tym oczywiście w kotle) podłączę te dwa grzejniki równolegle z wężownicą do zasobnika. Na lato odetnę je zaworem kulowym żeby nie grzały się bez sensu. Jakieś zagrożenia w takim układzie? Wracając do Ad1 i Ad2 - ktoś ma jeszcze jakieś pomysły?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.