Skocz do zawartości

Qdzio

Nowy Forumowicz
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Qdzio

  1. Niedługo spróbuję palić tak jak mówicie i powiem co i jak :)
  2. Na fakturze jest węgiel Groszek 27/07/12/D, z Bogdanki, kamienny
  3. Witam, dzisiaj pierwszy raz chciałem rozpalić w piecu metoda od góry, lecz nie udało mi się. Zrobiłem tak : oczyscilem ruszt i popielnik, zasypalem węgiel w 80 % pieca, na górze położyłem drewko, słomę i podpaliem. Tylko coś źle zrobiłem bo po jakiś 30 min, gdy spalilo się drewno, węgiel się dusil. Nie było płomienia, tylko węgiel bym gorący, a nam nim leżała warstwa chyba tego zweglonego drewna. Powyjmowalem te kawałki i trochę poruszalem pogrzebaczem, po jakiś 15 min było jeszcze gorzej,położyłem trochę papieru na górę papier i trochę drewna, ale nawet to się nie zapalilo, tylko się tlilo. A ze w domu było zimno to musiałem to szybko rozpalić więc pogrzebaczem wygrzebalem ten węgiel z domu, jakieś 10 litrowe wiaderko i zobaczyłem że górna warstwa węgla jest zaklinowana. Popchalem to z góry i spadło na dół i pali się normalnie. mam kocioł Olsztyn ski z lat 90. Co złe robię? Proszę o pomoc :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.