Ok, to wieczorem spróbuję bez miarkownika na 2 mm szczelinę zrobić i rozpalić, a potem dam miarkownik na 40 - 45. Z tym że ja już próbowałem wszystkiego. Piec mam 8 lat i nigdy nie udało mi się optymalnie palić. Było już dwóch speców od c.o. Jeden założył zawór czterodrożny i zapalił w piecu, po trzech godzinach picia ze mną piwa, oświadczył że to nic nie dało. Drugi po oględzinach (trzy raz y w ciągu jednego zasypu) zaproponował bufor lub gazowy. :-)