Skocz do zawartości

Pabloklb

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    40
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O Pabloklb

  • Tytuł
    Rozkręca się

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Opole

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    180 m2, dom jednorodzinny (Parterowy z poddaszem użytkowym)
    Ytong + 14 cm styropian
  • Instalacja
    W pokojach grzejniki. Salon, łazienki, kuchnia i wiatrołap podłogówka
  • Kocioł
    Żywiec Integra Lux 18 kW

Ostatnie wizyty

335 wyświetleń profilu
  1. No właśnie nie równałem z podłogą :) specjalnie zostawiłem "naturalną" dylatację Bo będą panele i listwy. Podnosiłem płyty wyżej by nie dotykały betonu i nie miały z nim kontaktu. Równałem tylko z sufitem, choć na suficie są deski.. więc na styk też nie jest tylko luz od 0,5 cm
  2. Wylewkę robiłem tylko przy piecu, tam gdzie będą kafelki - będą zdjęcia to zobaczysz :) Na resztę podłogi dam panele, bo zostały mi po remoncie pokoju, ale jak już wszystko ogarnę, muszę podrównać podłogę Angielki tam nie ma, zlikwidowałem wejście do komina. Na zimę go grzania wstawię jakiś kominek (coś a'la koza) i podłączę u góry bo zrobiłem nowe wejście do komina (tam gdzie był ten szyber) Okapu tam nigdy nie było. Nad piecem jest otwór na strych, ktoś wcześniej wstawił tam taki szyberek, taki sam jak był na kominie u góry (taki metalowy z wiatraczkiem) On pełnił formę wyciągu, bo jak był cug w kominie to wiatrak wciągał w komin i na strych parę np. po parowaniu ziemniaków. Także ten otwór w suficie wykorzystam do wentylacji, puszczę przez strych spiro na zewnątrz. Wlot powietrza jest przez piwnicę. także wentylowane będą oba pomieszczenia. Miałem zrobić tylko kafelki przy piecu i wymienić płyty żeliwne na piecu. A zrobił się kapitalny remont. Ale, że jak to na wsi, w tej kuchni spędza się więcej czasu niż w domu, to staram się zrobić to do porządku. Obawy miałem tylko co do pieca... a zwłaszcza jak babcia zobaczyła że go przerabiam :) płacz i lament... ale jestem zadowolony z roboty. Tylko poszło mi na niego i komin kilka dni. Spawałem ramę na której są płyty, musiałem je docinać z obu stron bo za długie itd. Obudowałem od razu tą "kotlinkę" na piecem Myślę, że będzie ok. Będą nowe drzwi, nowe meble. Rok temu przyszła nowa elewacja z ociepleniem, więc nawet bez palenia w środku jest dość ciepło w zimie.
  3. Jestem w trakcie, Za dużo czasu poświęciłem na odbudowę pieca. Bo musiałem na nowo robić całe palenisko, wywaliłem podkowę od wody bo od wielu lat się nie używa. Musiałem robić wylewkę na podłodze gdzie będą kafelki. Generalnie ściany są gotowe, w piecu pali się super. Została mi podłoga, nowy właz do piwnicy, podłączenie elektryki i takie tam inne. Ale że robię to tylko w weekendy planuję skończyć w tym miesiącu. Ściany są z płyt GK zielonych. Ale że krzywo z każdej strony, to od spodu i pod sufitem mam wentylację :) Robię zdjęcia. Jak skończę to zdam relację, może komuś się przyda
  4. Ja dorobię wentylacją (dam dwie kratki w suficie i przez strych pójdzie spiro na zewnątrz), bo nie ma jej wcale, budynek został porządnie ocieplony 2 lata temu. Przedtem faktycznie przy piecu po zimie coś sobie rosło. Ale gdy teraz nie ma takiej różnicy temperatury tego problemu nie ma. Kuchnia głównie użytkowana jest w sezonie ciepłym.. drzwi otwarte, okno też.. jak to na wsi.. Ściana na której widać cegły - za nią są jeszcze dwa pomieszczenia. Dlatego liczę, że nic takiego się nie stanie. Chcę pomóc kobiecinie, kafelki mają iść szczelnie pod sufit, para osiądzie jak już na nich a nie na ścianie - płytki można wytrzeć do sucha.. :) Dlatego zależy mi na kafelkach przy piecu bo tam tej pary najwięcej Przez tyle lat sobie tam radzili, ale chcę to trochę ogarnąć by wyglądało W płytach GK mogę zrobić wentylację np. u dołu i góry - choć nie wiem czy jeśli zrobię to szczelnie to nie będzie lepszym rozwiązaniem
  5. No chodzi o to że muszę wszystkie ściany obrobić płytą, bo w tej całej "L"-ce gdzie jest piec chcę dać płytki (kafeki) po sufit łącznie z kominem. Ten komin jest tylko dymowy, a ten szyberek był dla pieca kaflowego.. tam nim się chyba jakoś regulowało cug i temperaturę na piecu A do tych ścian ich po prostu nie przykleję bo nie ma do czego. Musze to skuwać.. wiesz jak to kiedyś budowano, wszystko odpada i centymetrowa warstwa starych farb. A nie mam czasu na tynki, bo mam tylko weekend majowy by to zrobić, przy piecu i komin chcę dać płytę ogniotrwałą, dlatego w grę wchodzi tylko sucha zabudowa Największy problem to przyklejenie nad piecem kaflowym, bo jest tak do dupy zrobiony że tynk nachodzi na blaty żeliwne pieca. Jak na to dam jeszcze płytę i kafelki to kolejne 3 cm mi dojdą.. co prawda ogień w piecu aż tam nie sięga.. ale płyta będzie się nagrzewać.. musiałbym to jakoś odizolować, ale nie mam pomysłu jak, a boję się żeby to się kiedyś nie zaczęło palić od wysokiej temperatury Kolejna sprawa jaka mi przyszła teraz do głowy to na jednym kominie mam piec kaflowy i tą angielkę (która docelowo ma być zamieniona na jakiś mały piecyko-kominek...) Nie zauważyłem by były tam dwa osobne kanały i 40 lat to tak działa A jak ciąć żeliwo na cylkularce? mam piłe stołową, kilka pilarek ręcznych, wyrzynarki, piłę szablastą, tarcze do aluminium, Evolution Rage do niby wszystkiego.. jest to "miększe" do cięcia niż stal?
  6. Witajcie, W weekend majowy chcę wyremontować na wsi kuchnię letnią. Poniżej załączyłem zdjęcie pieca który powoduje mi najwięcej komplikacji. Generalnie wszystkie ściany będę równał płytą GK . Problem pojawia się w rogu gdzie stoi piec. Skuję tam tynk (bo jest trylion warstw farby itd) a że chcę pod sufit dać płytki ścianę równać trzeba. 1. Nad paleniskiem chciałbym przykleić płytę ogniotrwałą - czy to wystarczy? Na nią płytki, płytki zajdą odrobinę nad żeliwne blachy (które także wymagają wymiany, muszę kupić większe i dociąć.. od razu zapytam czym? czy szlifierką czy np. szablastą z brzeszczotem do metalu?) 2. Angielka idzie Aut, w to miejsce pójdzie jakiś wolnostojący żeliwny piecyk tak by grzać w zimie (kuchnia kaflowa nie pracuje 24/h) - tu pytanie jak odizolować wejście do komina za Angielką pomiędzy płytą GK a rurą pieca (jakiś gotowy wkład?? 3. Ten szyber u góry komina.. jest potrzebny? Kiedyś pewnie służył do regulacji temperatury na piecu (było grzanie wody), od wieków się go nie używa (w kaflowym pali się drewnem by ugotować coś większego jak jedzenie dla zwierząt itd). Jeśli jest niezbędny, muszę go obrobić.. Na całej tej ścianie kafelki mają być po sufit
  7. A był gdzieś temat o prowadzeniu powietrza do zbiornika? Coś mi się wydawało że były gdzieś zdjęcia. Chciałbym do jutra to skończyć
  8. Mam już rurę, zbiornik, uszczelnienia Wczoraj wyczyściłem palnik, nie jest zły, na koniec malowałem farbą ogniotrwałą - teraz wygląda jak nowy. przy okazji zdjąłem drzwiczki i tez poszły do czyszczenia i malowania Zauważyłem że ślimak zużywa się w miejscu łączenia rury od podajnika z z palnikiem.. może jest tam większe tarcie bo idealnie spasowane to nigdy nie będzie. Widziałem właśnie te "smary" do paliwa.. ale jak przetestowaliście olej i daje radę to spróbuję - tylko który? Rzepakowy czy słonecznikowy? ;) Problem mam ze ślimakiem, bo Żywiec już padł, części jak na lekarstwo Na miejscu nigdzie takiego nie ma, muszę czekać a chciałem to do soboty skończyć - i przy okazji które lepsze, bo są te spawane, ale są też odlewy żeliwne.. tylko czy one też do ekogroszku? Bawić się w jakieś dosuszanie paliwa? Wiem, że niektórzy to robią. Mam teraz wszystko rozebrane to mógłbym od razu takie coś zrobić, jeśli faktycznie ma to sens - wdzięczny bym był za wskazanie linka to tematu w którym było to montowane Muszę jeszcze wyciąć i dorobić wyczystkę w łączniku kotła z kominem. Bo jakiś magik tak to zrobił że nie ma tam nawet jak czyścić. Generalnie chyba wyjściem żeby to zabezpieczyć na dłużej to co wiosnę zdjąć zasobnik czyścić i malować A z tą korozją to chyba bardziej siarka swoje robi niż woda. W poprzednim zbiorniku zamontowałem od razu dwa pochłaniacze wilgoci
  9. Witajcie, Jak w temacie, układ podający rozebrany na części pierwsze, do wymiany: 1- Zasobnik 2. Rura ślimaka 3. Ślimak - ma 2 lata... (nie wiem co w tym układzie nie tak, ale wymieniłem go 2 lata temu, i na środku znów zużyty, początek i przeciwzwój jak nowe, zużywa się w miejscu łączenia kotła z rurą od podajnika, od razu dodam, że ekogroszek suchy jak pieprz) 3. Palnik raczej ok, do uszczelnienia i czyszczenia. Teraz pytanie, czy jest sens to wymieniać i czyścić? Bo zastanawiam się czy udałoby się dobrać cały zestaw z nowym palnikiem np. innego producenta... W necie nie ma nic o Żywcu, żadnych zdjęć z serwisu itp. Powiedziałem że jak mi to padnie pójdę w Pellet... ale jak mam wydać 5 tyś zł na palnik... trochę osłupiałem Ciekaw też jestem czy udałoby mi się załapać na dofinansowanie wymiany kotła na 5 klasę (mój ma 3-cią) - może ktoś to przerabiał..? Gdybym miał pod domem gaz, nawet bym się nie zastanawiał.. ale zostaje mi tradycyjny kocioł Dlatego proszę o podpowiedź, co robić z tym palnikiem, zostawić, czy wymienić przy okazji z całym innym bałaganem?
  10. no właśnie w kilku wątkach na forum też doczytałem, że pomimo zainwestowania nie małej moim zdaniem kasy w sterowniki w celu max zautomatyzowania palenia, są problemy ze spiekami.. niedopalaniem... za duże spalanie... i rozwiązaniem problemu powrót do pracy i ustawień ręcznych :) Dlatego tak jak piszesz wyżej... pewnie wybiorę osobny sterownik samej podłogówki.. bo kocioł to kocioł... może jak padnie będą już jakieś atomowe czy co.. :) albo do tego czasu zakażą palenia węglem :) Zastanawiam się coraz bardziej nad sterownikiem kotła a raczej sensem jego wymiany... załóżmy że zmienię na jakiś z PID.. obojętnie czy bruli itd... czy nawet jakiś tańszy za 300-400 zł... poprawi to mój komfort palenia - czy obniży spalanie? (mam prawie 180 m2, i za cały rok spalam 3,5 tony) ale tak realnie... bo i tak muszę ustawiać ręcznie podawanie i resztę parametrów... pomoże mi co najwyżej z mocą nadmuchu... Bo jak mam wywalać kasę, a i tak będę siedział przy piecu to bez sensu... W pokojach gdzie mam kaloryfery, każdy ma głowicę termostatyczną, grzeję ile potrzebuję. Komfort z podłogówką rozwiążę poprzez osobny sterownik (on mi wysteruje pompę i siłowniki, tym samym temperaturę w pomieszczeniach gdzie jest OP) - o wyborze firmy zadecyduję po wiośnie, jak będzie ciepło i będę mógł wyłączyć piec na kilka dni (muszę kilka rzeczy przerobić) więc na pewno wrócę do tematu Pogodówki nie chcę.. bo więcej z nią problemów niż pożytku (jakbym miał gaz to ok) Siłowników 3d i 4d nie mam i nie wiem czy będę je montował... przy innym temacie muszę dodać ochronę powrotu kotła.. więc pewnie 3d albo dodatkowa pompa będzie potrzebna... jeśli tak to zaś mój sterownik mi już dodatkowych pomp, mieszaczy i innych wynalazków nie obsłuży... (w sumie to zostanie mi ze sterownika sterowanie pompą OP bo będzie miała już osobny sterownik)
  11. Fajnie, że ktoś w ogóle zwrócił uwagę na mój temat :) Faktycznie teraz widzę jak byk że bruli ma możliwość sterowania siłownikami - ale bezprzewodowymi TH-2 (ok 200 zł jeden) Czyli jakby miało być jako jedno urządzenie to sterownik 1000 6x siłowniki - 1200 Razem 2200 Regulatory pokojowe (musze mieć 4 szt)... nie wiem jeszcze które do tego pasują bo na esterowniku nie ma ale powiedzmy że ok 200 jeden - czyli razem ok 3000 Druga wersja jaką znalazłem na esterownik tak na szybko Bruli 1000 Listwa HB2 299 zł (działa tylko ze sterownikami od wersji 3.5: eCoal.pl v3.5, DEFRO SMART II v3.5, bruli.pl v3.5) 6 szt silowników NC 230V 240 zł Regulatory pokojowe 800 Razem 2300 Rozmawiałem z Techem, cały komplet (listwa sterująca podłogą, czujniki, siłowniki...) 1400 zł (po jakiś rabatach z 1200 + oczywiście jakiś ster pieca 800-1000 zł ) 2200-2400 Tylko nie wiem co jest czego warte. Jakbym wybrał SPPv2 myślę że cenowo wyjdzie podobnie... Teraz pytanie - tylko się nie śmiejcie...:) Wiecie o co mi chodzi, nie chcę ciągle chodzić do kotłowni... chcę by piec sam pracował, sam dostosował sobie ilość paliwa i powietrza w PID musze ustawić ilość podania itd tak jak w starym sterowniku, algorytm dobiera przerwy i siłe nadmuchu (zmienię opał to znowu trzeba zmieniać...przyjdzie sezon letni to zaś...) Fuzzy Logic jest pełen automat????? Czyli odpalam piec i nic mnie nie interesuje, a w popielniku mam piękny popiół? Czy to tylko moje złudne nadzieje... że tak może być Jaka jest różnica pomiędzy FL a PID SKZP, SPPv2, bruli..są w granicach 1000 zł... z tego co zrozumiałem ich działanie oparte jest na PID Sorry jeszcze raz jeśli pytanie jest bzdurne... ale chcę się czegoś nauczyć.
  12. Ok, dzięki za wszystkie informacje, Nie zamykam tematu bo wrócę do niego późną wniosną gdy tylko pogoda pozwoli na wyłączenie pieca na kilka dni w celu dokonania przeróbek. Jako doraźne rozwiązanie na razie pompa OP chodzi nieprzerwanie. Przy większych mrozach temperatura kotła spada na 45*C, ale do 0,5 godziny dobija znowu do zadanych 60*C, więc jest lepiej niż przedtem. Zwiększyłem też moc kotła, poprzez podniesienie podawania, i do tego ustawiam teraz przerwę by poprawnie spalać opał - co nie jest takie łatwe, bo w nocy -10*C a w dzień +4 (a ma być jeszcze cieplej) więc różnice temperatur nie ułatwiają pracy Na pewno zwrócę się z prośbą o pomoc przy zadbaniu o temperaturę powrotu wody (czekają mnie przeróbki) Podejrzewam, że do tego czasu zdecyduję się także na zmianę sterownika kotła i dodanie automatyki do podłogówki. Więc zrobię wszystko naraz
  13. No właśnie.. i wracamy znowu do pierwszego pytania? :) Bo za każdym razie pojawia się to "oprócz" i 90%... Nie doczytałem nigdzie by nawet te bardzo drogie i rozbudowane sterowniki kotła mogły obsłużyć wszystko naraz... Za każdym razem jest potrzebny dodatkowy sterownik siłowników podłogówki. Ja teraz na piecu mam Tech ST 42, i obsługuje dodatkowo pompę podłogową. W każdej chwili mogę dołożyć osobny sterownik do podłogówki (który osobno będzie sterował jej pompą i siłownikami w zależności od podania sygnału z pokojów przez regulatory pokojowe) Dlatego pytałem, może trochę nad wyraz... ale technologia zmienia się bardzo szybko. Chciałbym i tak dać na piec już coś z Fuzzy Logic, i pomyślałem ze jest jakieś urządzenie które może zastąpić sterownik pieca i osobny sterownik podłogówki jako jedno urządzenie. Dla twórców sterowników pieców to chyba nie problem zrobić trochę większą płytkę. A jeśli mam rozdzielnie obok kotła... Wpinam siłowniki podłogówki pod sterownik kotła, ustawiam temperaturę w pokojach i chodzę raz w tygodniu do kotłowni wybrać popiół i uzupełnić paliwo, nie martwiąc się o czas podawania, przerwy, siły nadmuchu, spieków większych bądź mniejszych... Ot takie moje marzenie :) od razu napiszę, że nie ma u mnie Gazu :) więc nie zmienię kotła :)
  14. Wymusiłem ciągłą pracę pompy podłogowej Zawór termostatyczny ustawiony tak że na wejściu jest 32, na powrocie 30 st i tak trzyma te 30 stopni w obiegu Wczoraj piec pracował pomiędzy zadaną 60 st, a 53-55 więc było ok dziś rano był mróz, temp spadła na 45, po 40 minutach było zadane 60 Załączyłem zdjęcia i schemat - tylko taki umiałem zrobić Proszę o uwagi i co ewentualnie jest zrobione nie tak i jak to rozwiązać Do czego jest ten zawór na powrocie podłogówki? - albo inaczej... co się stanie jak go zamknę, zrobi się zamknięty obieg na podłogówce (w sumie to taki półzamknięty bo zasilanie z pieca jest...)
  15. Widziałem to... wziąłem pod uwagę :) Dostałem przed chwilą maila z Tech-a że mam uszkodzoną regulację obrotów w sterowniku
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.