Patrzyłem na tą blachę i przed zrobieniem zdjęć ją oczyściłem i ostukałem żeby zobaczyć czy ten tunel jest wymienny. I tak jak piszesz hektoras było to dosć pordzewiałe. Jak stuknąłem to odeszły strupy rdzy i się pojawiło to co na zdjęcich widać. Najgorsze jest to , że wyglądalo to tak jakby ta blacha się pociła bo była taka wilgotna . Myśłalem że to może od tego że w podajniku się zapaliło. Ale się pali już w piecu to już nie widać tego :mellow: . Na razie zakup kotła nie wchodzi w gre. Co najwyżej ręczna robota czyli wyciecie tego tunelu i wspawanie nowego i przy okazji zaspawanie tej blachy pionowej,znaczy naspawanie na nią drugiej(chyba tak będzie lepiej). Dzwonilem dzisiaj do sasa i podali mi numer do jakiegoś pana serwisanta na moje okolice i z nim mam się umówić żeby to obejrzał.
Jeśli chodzio palenie mialem to w zeszłym roku zakupiłem mial luzem i 20worków pakowanego z jednego sprawdzonego miejsca i powiem że do pakowanego nie jestem przekonany i mi nie podpasował bo byl bardzo drobno przesiany(nie było nawet grudki węgla). Z jednej strony fajnie bo w popielniku sam pył ale z drugiej strony to jak się załączyła dmuchawa to bardzo dużo szło w komin i do popielnika w postaci palacych się iskierek przez co często musiałem czyścić piec. Z nastawami sobie poradzę sebasebo bo u mnie nie ma dużo ustawień(temp pracy. przerwa podawania,dmuchawa)