jar87
Stały forumowicz-
Postów
234 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez jar87
-
Jutro rano zrobię zdjęcie i podeslę. 10 minut temu wybrałem wszystko z popielnika. Były jeszcze pozostałości z wczoraj a tam całkowicie przepalony groch i żużel... Wytrzymaj do rana, będę wiedział jak wszystko wygląda w sumie od poziomu 0:D Nie chcę zapeszać ale wygląda na to, że piec dostawał za mało paliwa stąd nie mógł dojść do zadanej temperatury...
-
Wiesz, mam małe dziecko, pracuję codziennie do godzin wieczornych, póki co nie mogę sobie pozwolić na wyziębienie domu bo później ciężko go bedzie nagrzać.. Przynajmniej takie jest moje myslenie. Kolejna sprawa jest taka, że przy takich ustawieniach jak podałem piec (wygląda na to), że pracuje i ma się (chyba) dobrze:D Muszę jeszcze wiatr zmniejszyć i przerwy trochę wydłuzyć, bo żużlu trochę się nazbierało... Póki co jest 54 s przerwy i czekam jak tam z żużlem. Nadmuch na 40% a przesłona już przysłonięta do połowy i póki co piec pracuje, grzeje i trzyma...
-
Wiesz, spieki się robią z tego co widzę od długiego dmuchania. Jak piec Nin stóp dmuchał przez 3 dni, spieki były, dziś co prawda był też jeden duży ale to podejrzewam, jeszcze po nocce został, gdzie ustawienia miałem 7/26/40. Wiem że praktycznie całą noc darło... Co do spalania eko, na razie nie pytaj, bo przez te 4 dni wdarło mi tyle, że na 1,5 tygodnia powinno starczyć a więc teraz muszę kombinować... Widzę że podawanie 14 s chyba skutkuje plusem (histereza 2 st) bo dziś cały dzień piec ładnie pracuje. Co prawda żużlu jest ale wiem że to już muszę regulować przerwami... Czyżby za mało piec dostawał paliwa i za mały był przedmuch? Cholera, dziwne to i to bardzo...
-
Dziś dałem ustawienia 14/50/40 póki co piec dochodzi i zadanej temperatury tylko żużel się zrobił. Pewnie dlatego że przerwa zbyt krótka, ale jedno co zauważyłem to kopiec potrzebuje konkretny:D aaa i przesłona w 90% otwarta póki co jest... Nie wiem czy to dobrze czy źle... Jeśli źle to wytłumacz mi czemu? Bo tego nie rozumiem
-
Kurde nie wiem co jest grane... Caly czas piec pracuje. W sumie od 4 dni... Nie mam pojęcia co mogę zrobić... Już nawet proporcje zmniejszyłem, jest 6/27/30 I temperatura cały czas stoi w miejscu. Na podłogę dałem więcej, niby cwu i podłoga są w normie ale żeby piec aż tyle i tak pracował?
-
Niedopał jest dlatego, ponieważ od 3 dni testuje ustawienia. Ale owszem, retortę uszczelnię
-
Kurde ale jak był dół na chodzie, tylko dół to takich problemów nie było....
-
Myślisz, że zmniejszenie temperatury zadanej rozwiąże problem?
-
nie, zadana to 61 i piec nie może się przebić wyżej, tylko stoi na 52 st przy czym dmuchawa pracuje cały czas... Plus jest tylko taki, że CWU czy podłogówka są wg zadanej temperatury, czyli: podłoga ma 33 st i tyle ma caly czas, CWU ma 45, ma 44. a piec ma 61 a jest 52 i stoi ... :D
-
Ok, to napisze jeszcze raz :D Był alarm, piec mój ma coś takiego, a raczej sterownik, że jak dmuchawa działa przez max 12 godzin, włącza się alarm, wszystko się zatrzymuje i odpalam piec ręcznie. Po tym jak się alarm włączył, temperatura spadła do 49 stopni. teraz wraca na swoje tory czyli do 52 st, tak jak to było ok. godziny 19 :P Mam rozumieć, że przerwa ma być teraz 28 s, tak? nie za krótko? trochę widziałem, że żwiru wysypało, co widać w sumie na zdjęciach...Nadmuch jest na 36%. podłogę podciągnę, bo tka jak pisałem, żonie jest zimno :D
-
Ok a więc tak. Jestem już po alarmie. Piec działał 12 godzin a więc alarm się włączył. W załączniku przesyłam aktualne zdjęcie jak to teraz wygląda. Temperatura na podłodze jest 33 st a więc wydaje się ok ale za to pięć max co wbił to 52 st i tyla. Po alarmie teraz jest 49 i znając życie dojdzie do 52 i będzie wiało i wiało i tyla... A ma dojść do 61st...co robimy? :( P.s. Pasuje podnieść podłogi temperaturę bo żonie zimno:D
-
Ok o 22 się melduję
-
Ok póki co jest 52 stopnie i stoi od 25 minut. Czekamy dalej czy coś robimy?
-
Ustawienia wprowadziłem i to co zauważyłem to w ciągu 10 minut temperatura podskoczyła o 3 stopnie. Jeśli chodzi o spalanie to póki co mi wyszło 25 kg na 8 godzin... Z tym że piec cały czas pracuje od 3 dni... Zobaczymy jak teraz będzie.
-
Chwila. Już do dom dojeżdżam zaraz pokaże jak to się teraz ma
-
Kalwi problem mam :( wczoraj Hydraulik podpiął górę, co prawda jedno pomieszczenie jest póki co użytkowe ale wodę musiał na całości odpalić. Od wczoraj piec cały czas pracuje. Nastaw zrobiłem taki 10/50/40 ale temperatura nie może się podnieść. Tzn wygląda to tak, podłogowka powinna mieć 37 st ma 35 i cały czas tyle ma, cwu zadane ma 45 st ma 44 a piec ma zadane 61 a jest 50 i stoi. Nie wiem co mogę zrobić aby to ruszyło? Zmniejszyć przerwę na np 45 s?
-
Kalwi problem mam :( wczoraj Hydraulik podpiął górę, co prawda jedno pomieszczenie jest póki co użytkowe ale wodę musiał na całości odpalić. Od wczoraj piec cały czas pracuje. Nastaw zrobiłem taki 10/50/40 ale temperatura nie może się podnieść. Tzn wygląda to tak, podłogowka powinna mieć 37 st ma 35 i cały czas tyle ma, cwu zadane ma 45 st ma 44 a piec ma zadane 61 a jest 50 i stoi. Nie wiem co mogę zrobić aby to ruszyło? Zmniejszyć przerwę na np 45 s?
-
Będę działał☺️
-
Wiesz, póki co ogrzewam w tym domu miesiąc. Hydraulik też mi mówił, że najlepiej będzie uszczelnić retortę i tak zrobię ale po zimie. Póki co muszę grzać i pasuje dojść to jak najlepszej oszczędności.
-
Witam ponownie. Po nocy z przerwą 55 s żużel jeszcze idzie a więc zmieniłem przerwę na 56 s. Dodałem do programu jeszcze ogrzewanie wody, piec doszedł do zadanej temperatury bez problemu, co prawda zajęło mu to ok 2,5 godziny ale ogrzewał w między czasie jeszcze podłogówkę. Zdjęcie po nocce przesyłam w załączniku. Może trzeba dać przerwę 58 s?
-
Witam, Przyznam się bez bicia, dopiero po wybraniu popiołu przypomniałem sobie, że zdjęcia miałem zrobić :( Jedno co mogę napisać to to, że było trochę żużlu dlatego dziś zwiększyłem przerwę do 55s, czy dobrze, zobaczymy jutro - jedno jest pewne, trochę żre paliwa ale najwidoczniej tak musi być...
-
Ok, jutro popołudniu melduję się z popiołem:)
