Miki1212
-Nie robiłem tego z zamiarem żeby mi kocioł nie przerdzewiał tylko m.in. żeby woda wracająca z grzejników nie zbijała tak temperatury.
-Zawór 4D też rozważałem ale patrząc po tematach na forum z 3D było mniej problemów.
-Mam w domu drzwi, ba nawet okna mam, termostaty też mam ale cóż z tego jak mi szumią grzejniki? Rozważałem zakup pompy adaptacyjnej ale to w przyszłości.
Wcześniej nie dopisałem ale mam kocioł z podajnikiem. Zauważyłem że sporo osób krzywo patrzy na taki sposób dogrzania powrotu ja mam od kilku dni i nie żałuje, zwłaszcza jak są temperatury plusowe nie potrzebuje na grzejnikach 50 czy 55 stopni. Nie zakładałem że zawór 3D zastąpi mi opał ale w czasach gdzie czasem trzeba płacić za ekogroszek niewiadomego pochodzenia prawie 900 złotych zaoszczędzenie jednego kg węgla na dobę już jest sukcesem zwłaszcza że przeróbka kosztowała mnie ok. 200 zł. Aha i zawsze można wrócić do stanu pierwotnego. Jeszcze raz dziękuje za rady w moim temacie.Pozdrawiam