Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

janpol62

Forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez janpol62

  1. Grzałki są połączone szeregowo równolegle. To są typowe grzałki 3 x 2000W na 230V mają około 28 omów. Ponieważ nie mam jeszcze MPPT pracującego w sposób ciągły to na swoim sterowniku Wago napisałem na szybko procedurę sterowania dwoma stycznikami, a schemat połączeń jest jak niżej. Dzięki temu zakres oporności jest 14, 28, 42 i 56 Ohm. Nie jest to ideał ale już tam coś można kombinować. Napięcie mam do 85V zatem moc odbierana jest maksymalnie około 550W. A to jest akurat przy obsadzie 600W. Z tym że ja to uruchomiłem we wrześniu w słoneczny dzień dawało to około 2,5 kWh. U mnie niestety nie mam dobrego położenia domu bo dobry dach jest od stron północno-wschodniej. Po drugiej są na dachu koperty. I to jest problem. Dałem je na altance. Położenie nie najciekawsze bo około 17 robił się cień ale w miesiącach kwiecień - sierpień powinno być lepiej. Jak? nie wiem. Zobaczę w przyszłym roku. Teraz to kicha jest totalna. raptem max 0,2kWh dziennie. Ale jest pochmurno i często pada.
  2. Kupione na allegro używane ale działają. Ja akurat brałem od gościa z Kobylej góry . Na allegro ma cenę coś około 50 zł ale jak zadzwonisz do nich to spuszczają cenę. tu link do akcji na allegro: http://allegro.pl/panele-fotowoltaiczne-bateria-solar-gs-50-50w-i6598191902.html no i uchwyty w komplecie! A i tak cie zaskoczy jak irytujące sa koszty zawiesia i szyn. WPrzy tak tanim panelu drugie tyle i to pod warunkiem że dobrze pomyślisz. Ja brałem szyny tego typu: http://allegro.pl/profil-montazowy-szyna-pv-40x40-dlugosc-2065-mm-i6613982747.html. A zaiwiesia się nie cyrtoliłem tylko normale okucia cynkowane bo akurat mam pod blachę. I tyle. Do tego wtyczki kable - na zewnątrz nie warto zamieniać bo musza być odporne na UV trzeba brać w podwójnej otulinie do solarów ale już w środku albo pod ziemią moga byc zwykłe OWY lub YKY. nie daj sie nabierać że do solarów sa specjalne. Miedz to miedż i zasady to zasady. Musi być odpowiedni przekrój, napięcie izolacji i tyle. To samo dotyczy rozłączników. Ceny do paneli czyli na DC sa kosmiczne a tym czasem SPAMEL swoje SG podaje że można łączyć i AC i DC I są w przywzowitej cenie. Tylko trzeba dobrac prady no i napięcia oczywiście.
  3. Po umieszczeniu poprzedniego postu poszedłem dołożyłem kłodę brzozy i 6 kg orzecha z Bogdanki. To dwóch godzinach wygląda to tak: Wyżej nie powinno iść bo temperaturę na kotle trzyma miarkownik ciągu.
  4. A na chwilę obecną w kotłowni sytuacja wygląda tak: Widać że temp w kotle jest niższa niż w buforze, to się pompa kotłowa i buforowa wyłączyły bo po co ładować bufor niższą temperaturą. Jest różnica między dołem kotła i górą czyli się jeszcze lekko pali. Jak się układ obiegu kotłowego podniesie ponad temperaturę bufora albo bufor rozładuje się poniżej temp w układzie kotłowym to znowu się ten układ włączy sam i będzie go ładował.
  5. Przekombinowany i tak i nie. Długo się zastanawiałem czy dać bufor jeden po stronie kotła czy nie. I dałem po stronie zamkniętego bo jednak jest on z cienkiej blachy i bałem się że go wsiorbie korozja tlenowa. Ten drugi bufor jak pisałem to samoróba pospawana z dwóch arkuszy blachy 5mm i zaizolowana. Jak go trafi to blachę 5mm pospawam i załatam. I pisałem że mógłbym z niego zrezygnować ale..... jak się zagotuje woda to bez niego w układzie otwartym byłoby tak mało wody że szybko by odparowała i kocioł zostałby z paliwem ale bez wody. Moim zdaniem byłoby po kotle a o sprawach pożarowych wolę nie myśleć. Poza tym co tam widzisz przekombinowanego? Może automatykę? Fakt jest rozbudowana . Ale jestem automatykiem a elementy sterowania kupiłem używane na allegro lub OLX. Można sporo zaoszczędzić. Moduły Wago serii 750 zamiast po 270 kupowałem po 30 zł i działają. Zawodowo też się tym zajmuję i potrzebowałem trochę bardziej rozbudowany układ żeby sprawdzić parę spraw i rozwiązań. To była kolejna modernizacja kotłowni. I część była zastosowana to elementy starej kotłowni. Kocioł stary z 1978 roku. Wymiennik płytowy juz miałem w poprzednim układzie który chodził z 15 lat. Wymiennik cwu to mój stary z układu gazowego który po 18 latach użytkowania maił już wylądować na złomie gdybym nie przeczytał z nudów w ostatniej chwili tabliczki znamionowej a na niej napis inox! No to go wkomponowałem w układ. itd itp. Liczniki ciepła mam z demontaży. Małe średnice taniej jest klientom kupić nowe niż legalizować. Licznik kosztuje około 300 zł legalizacja około 100, wymiana baterii 60-80 do tego dwa razy kurier i już lepiej jest kupic nowy. A że się trafił jeden z M-busem to czemu tego nie wykorzystać i nie połączyć z Wago. Po wymianie baterii będzie jeszcze długo chodził. Ja dla swoich potrzeb nie potrzebuję legalizacji licznika. Do bufora 500 l wsadziłem dwie grzałki. Jedna już pracuje z polem PV. Na razie system uruchomiłem we wrześniu. 12 paneli używanych GS50 po 42 zł za szt. Na wiosnę będzie 3 razy tyle panel bo są OK, a że Wp wychodzi poniżej 1zł to może mieć ekonomiczny sens. Teraz buduję swój system MPPT w oparciu o arduino. Na razie MPPT jest na 4 stycznikach zmieniając 4 stopniowo opór w zależności od nasłonecznienia. Po prostu się tym bawię a przy okazji wszystkie dane są rejestrowane i jest ich setki tysięcy do analizy jak to chodzi. I co można zmienić.
  6. Palenie od góry wcale nie jest trudniejsze. Szczerze, to mi się łatwiej pali. Pakuję węgiel do paleniska i rozpalam u góry ognisko z drewna. Jak przygasa dokładam drewna lub czasami jak jest za mało żaru z drewna a już węgiel się podgrzał to wystarczy stary karton, Jak załapie to po sprawie. Fakt jest taki że jeżeli nie potrafisz na początku dobrze to zrobić to miej trochę więcej drewna. Otwórz szyberek górny, a jak nie ma to drzwiczki górne lekko uchylone. Jak się zajmie węgiel od góry to masz wolne aż do momentu wypalenia. Teoretycznie problem jest z dosypywaniem. Ale tu są dwie szkoły. Ja w zależności od sytuacji robię tak że przegarniam żar na jedna kupę i dosypuje z boku. Druga metoda jest taka że jak mam fest żaru w kotle wtedy po dwie łopatki w regularnych odstępach dosypuję ale tak, żeby żar był widoczny. Rewelka. Naprawdę poza białym dymkiem od drzewa na początku nie ma żadnego kopcenia. A palę orzechem Bogdanka. SUPER SPRAWA.
  7. Trochę mu przyłożyłem na noc t.j. 9kg z orzecha Bogdanki. Po 2 godzinach wygląda sytuacja tak: Temperatura na zasilaniu jest trochę niższa bo jest już obniżenie nocne.
  8. A jaki masz metraż i jakie docieplenie?
  9. A teraz sytuacja w kotłowni wygląda tak. Czas u góry jest real dane też.
  10. Grzejnikowa. Co do deklarowanych 95 st. Długo palisz kotłem węglowym? Powiedz kiedy ostatni raz miałeś 95 st C na kotle? A co do oszczędzania. aby zagrzać do 95 st C musiałbym załadować więcej węgla niż to jest potrzebne obecnie i bardziej otworzyć szyberek. W takim przypadku strumień spalin będzie większy i o wyższej temperaturze. Dalej uważasz że zużycie jest takie samo? A mój układ nie jest bardziej skomplikowany niż się wydaje czy ten Twój. Jest dodany obieg kotłowy i oddzielony wymiennikiem od układu c.o. Jest to zrobione z prozaicznego powodu W układzie c.o. mam kocioł gazowy który mogę w każdej chwili odpalić a on wymaga minimalnego ciśnienia około 0.1 MPa aby prawidłowo działał. Niestety układ otwarty nie zapewniał takiego ciśnienia i musiałem te dwa obiegi rozdzielić.
  11. Może to nie jest jasne co napisałem. Przesyłam screenshoota z mojego panelu do kotłowni. Będziesz miał lepszy ogląd co i jak. To jest aktualna sytuacja z kotłowni. Jak widac Pali się :)
  12. Po pierwsze to co Ci napisałem to tak dla zrozumienia tematu. Na prawdę nie da się uzyskać aby cały zbiornik miał 90 st C. Wcześniej zagotuje się woda. Poza tym każdy bufor a raczej układ ma tzw współczynnik buforowania który wynosi w zależności od układu od 0,75 do 0,9. Po drugie nie udało mi się osiągnąć na buforze więcej niż 73 stC bo mi szkoda było paliwa. Przećwiczę to jak będą porządne mrozy. W moim układzie przy buforze o temperaturze u góry bufora 60 stC i 50 na dole mogę grzać jeszcze dodatkowo około 3 godzin przy temperaturze zewnętrznej 9 st C. pobór mam wtedy około 2,8 kW ciepła i schodzę do 35 st C. U mnie jest troche inaczej bo ja moje c.o. mam odizolowane od obiegu kotła wymiennikiem płytowym. W układzie kotła mam drugi bufor o pojemności 120l On mi jest potrzebny do stabilizacji temperatury obiegu kotłowego i jest zabezpieczeniem na wypadek zagotowania wody. Dobrałem pojemność tak by ilość ciepła w paliwie przy normalnym załadunku jak się zagotuje woda była "spożytkowana" na odparowanie jej. Dzięki temu kocioł nie przegrzewa się i nie trafi go szlag. Zeby było śmieszniej przetestowałem to już w drugim tygodniu. Spaliła się pompa, ja byłem padnięty poszedłem spać no i zagotowała się woda. Poza para w kotłowni i wodą na posadzce nic się nie stało. Gdybym nie miał tego bufora a w układzie było tylko tyle wody ile w kotle plus krótki obieg z wymiennikiem jakieś 10l woda by sie szybko wygotowała reszta ciepła z paleniska poszła by w kocioł. O konsekwencjach lepiej nie myśleć.
  13. Dospawane po dwa króćce..... Hm.. A będziesz umiał to zrobić? Wiesz jaka jest grubość ścianki takich zbiorników? Z ciekawości sprawdź w katalogu. Oczywiście da się to zrobić ale to trzeba zrobić tak by króciec dospawać do blachy a blachę do zbiornika. Sam króciec dospawać do zbiornika jest bardzo trudno. Bo blacha jest cieniuteńka. I jeszcze jedno. Mówisz że chcesz je ładować na 90st C. To będzie wyglądało tak: 2x500l wody to potrzeba (Q-cp*m*dT) 4180x2x500x(90-20)=292 600 000 J energii czyli 292,6 MJ a to odpowiada 81, 28 kWh energii. Licząc dalej 81,28kWh/19kW=4,2h a zatem aby podgrzać twoje bufory musisz palić z pełna mocą 4 godziny 17 minut a ponieważ kocioł węglowy potrzebuje trochę czasu aby dojść do tej mocy (zanim się rozpali paliwo) to 5 godzin masz niewyjęte. Oczywiście zakładając że w tym czasie nie będziesz brał ciepła ani na c.o. ani na c.w.u. Zapytam wprost. Brałeś to pod uwagę? Układ z buforami pracuje w rzeczywistości trochę inaczej. Jak widzisz na swoim schemacie w początkowym stadium jak układ jest zimny i wszystkie termostaty czy też zawory trójdrogowe są otwarte woda przelatuje górą i dołem przez bufory aby jak najszybciej zagrzać układ. I dopiero jak się nagrzeje domek i zawory trójdrogowe lub termostaty się przymkną strumień wody a tym samym ciepła od kotła jest większy od strumienia jaki idzie na c.o. i część jest kierowana do buforów. Wtedy dopiero się one ładują. Tak to będzie u Ciebie działało. Ale będzie działało. Mam taki sam układ z kotłem Camino i jednym buforem 500l. do tego cwu ale szeregowo z drugim zasobnikiem cwu, który jest dogrzewany przez kocioł gazowy. Ogrzewanie w c.o. mam pogodowe. Nad całością pieczę sprawuje układ PLC Wago 750-881 z odpowiednimi modułami. W buforze 2 grzałki z której jedna jest zasilana z paneli PV. Na razie tylko do prób i doświadczeń o małej mocy żeby zobaczyć jak to chodzi i o co w tym chodzi.
  14. I oba są prawidłowe. :D Na rysunku jest zaznaczona wysokość i o niej trzeba pamiętać. Chodzi o to by kratka wlotowa była ponad poziomem śniegu jaki może się zimą przytrafić.
  15. To trzeba obliczyć. Gęstość wody w temperaturze 15 st C a więc takiej normalnej w piwnicy wynosi 999,0986 kg/m3 a w temperaturze 90 stC a więc maksymalnej jakiej będzie pracował układ 965,31kg/m3 Ponieważ masa się nie zmienia (pomijamy parowanie bo nieistotne przy tych obliczeniach) To 1400 l w temperaturze 15stC będzie ważyło 1,4[m3]*999,0986[kg/m3]=1398,74 kg. Jak tą masę wody ogrzejesz do 90stC to zajmie ona objętość = 1398,74[kg]/965,31[kg/m3]=1449,00 A zatem przyrost objętości dla tego zładu wyniesie 1449-1400=49 litrów. Każdy stary inżynier doda jeszcze swoje - powiedzmy 10% 15% na błędy czyli twoje naczynie musi przyjąć 55 litrów. I teraz uwaga! Naczynie o pojemności 55l będzie za małe. musisz mieć coś na dnie tego naczynia żeby uzupełniać ubytki od parowania. Moim zdaniem jakieś 20-25l. i jak Ci c się powiększy pojemność o te 55l. to jeszcze nie powinna się wylewać woda przelewem a zatem jego pojemność do przelewu t.j. powinna wynosić minimum 80l. Jak się mylę w obliczeniach lub merytorycznie niech mnie ktoś poprawi. A zatem twoje 200l powinno być dobre. Pamiętaj tylko że naczynie 200l samo w sobie trochę wazy a jak dowalisz jeszcze 150l wody to ciężar jego będzie taki że trzeba pomyśleć na czym wisi lub na czym stoi!!!! Co do średnic taki układ robi się po to aby opory hydrauliczne dla pierwszego i drugiego zbiornika były identyczne. Będą wtedy pracowały jednakowo obciążone. Ale dla zbiorników 500l króćce są przeważnie 1 1/4cala. Nie wiem jaki masz kocioł jakiej mocy. Ale jak do 25kW to wszystko możesz zrobić tą średnicą i będzie git i ti z dużym nadmiarem a jak chcesz zmniejszyć średnice to proponuje rurę główną zrobić o średnicy o dimencję większa niż dolotu do zbiornika Chodzi o to by przekrój głównej był dwa razy większy niż dolotów do buforów. Napisz jaki duży masz ten kocioł tzn jakiej mocy.
  16. U mnie tez się tak rozpalało. Na początku jak zacząłem palić od góry, czekałem nawet 2,5 godziny żeby się zagrzała woda do 45 st C. Teraz dodaję więcej drewna na początku. A jak mam pełno węgla i koksu w kotle i mało jest miejsca na drewno do dokładam po 20-30 minutach od rozpalenia 1-2 szczapy. I wtedy jest dopiero szał bo się porządnie dopalają gazy. Temperatura rośnie aż miło.To wymaga dodatkowego zakupu u mnie do 2 m3 drewna. Ja kupuję gałęziówkę grab lub brzozę. Jest w miarę tania a dobrze spełnia swoje zadanie. Tyko trudno dostać :(
  17. Proszę to obiecany schemat połączenia równoległego dwóch zbiorników buforowych. Można je również połączyć w szereg. Różnica będzie taka że będziesz miał większe uwarstwienie tzn większa różnice temperatur między zasilaniem a powrotem. I ważne jest przy tym by nie pomylić króćców.
  18. Ciekawe! Mój po kilku godzinach to zaczynał stygnąć. A gorący był po max 2 godzinach od zapalenia.
  19. Po pierwsze nie daj się zabić. Po drugie nie zrób krzywdy bliskim. Jak nigdy nie paliłeś w piecu kaflowym i nikt Ci nie pokazywał zacznij od zakupu alarmu na tlenek węgla. Kupisz go w marketach lub w necie. Kosztuje około 100 zł. Chyba jesteś tyle warty? Ja paliłem w piecu kilka ładnych lat temu ale wtedy była to wiedza powszechna i nie było plastikowych szczelnych okien. A co do ekonomiki co było poruszone to podpisuję sie obiema rękami ale .......... jedno ale: SPRZĄTANIE. Trochę jednak się kurzy. Oprócz tych zasad co dali ci wyżej pamiętaj jeszcze że popiół najlepiej wyciągać jak jest zimny. Z ciepłym nawet pszczelarze sobie nie radzą.
  20. Kolega wyżej ma rację bardzo źle wręcz karygodnie wpięte naczynie. Nie wolno na drodze od kotła do zaworu stosować żadnych zaworów. Zajrzyj do DTR-ki kotła tam powinno być dokładnie narysowane jak je wpiąć. Po drugie brakuje rurki wodowskazowej i przelewu. Jak będziesz uzupłeniał wodę to rozumie we dwoje z telefonem w reku? Dobrze jest wpiąć naczynie do powrotu. Ale na ten temat tez są różne teorie. A co do instalacji w PEX to zapytaj producenta systemu czy ta rura nadaje się do instalacji z kotłem stałopalnym. Jak Ci się zagotuje woda a pewnie kilka razy w życiu Ci się to zdarzy to pytanie jak się zachowa ta rura jak dojdzie do niej para.
  21. Jeżeli za tródrogowym nie będzie pompy a jeszcze dasz to na podłogówkę możesz mieć pewność że będą kłopoty. Jeżeli chcesz miec dwa obiegi jeden na podłogówkę a drugi na grzejniki to wystarczy automatyka obsługująca jeden obieg z mieszaczem drugi jest wtedy sterowany również pogodowo ale już bez mieszacza. Standardowe rozwiązanie. Zasada jest taka jak masz szeregowo pracujące dwie pompy to ZAWSZE albo sprzęgło hydrauliczne albo rozdzielacze spięte zaworem różnicowym W tym drugim przypadku pompa kotłowa musi mieć większą lub równą wydajność niż suma pomp na obiegi grzewcze.
  22. Dzięki! A czy w podajnikach palnika do miału tez?
  23. Napisz jak się wkłada rysunki to ci podrzucę schemat.
  24. A jak chcesz skręcić ta pompę na "piecu". I jaki to jest dokładnie typ kotła?
  25. Nie będzie dobrze działać tak się nie łączy dwóch zbiorników równolegle. Niestety nie wiem jak dodać grafikę aby ci zamieścić schemat. Potrzebne jest połączenie Tichelmana z jednej i z drugiej strony.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.