Od ok. miesiąca użytkuję nowy kocioł z palnikiem pelletowym i po migracji z ekogroszku póki co widzę same zalety tej zmiany :-) Teraz przyszła pora, aby nieco zoptymalizować proces spalania pod kątem zużycia paliwa. Jeśli ktoś z szanownego grona posiada podobny zestaw (np. palnik i sterownik), to chętnie posłucham porad bardziej doświadczonych palaczy :)
Moja aktualna konfiguracja:
- kocioł Atmos AC25 z adaptacją do palnika pelletowego
- palnik Eco-palnik (Skiepko) VIP 30kW
- sterownik Plum EcoMax 850 + panel pokojowy EcoSter Touch
- obiegi grzewcze: krótki obieg do sprzęgła hydraulicznego (planuję bufor, ale musi poczekać do przyszłego sezonu) i ze sprzęgła: obieg grzejników, obieg podłogówki (mieszanie zaworem 3D z siłownikiem), obieg CWU do bojlera
- w kotle zamontowany wentylator wyciągowy spalin (zgodnie z zaleceniem producenta - bez wentylatora występuje cofanie się spalin i smolenie kotła)
- powierzchnia użytkowa domu ok. 250 metrów (porotherm+10 cm docieplenia, ocieplony dach, dom podpiwniczony)
- typowa temperatura w pomieszczeniach dziennych 21-22 stopnie (łazienki 25, sypialnie poniżej 20).
- pogodowe sterowanie temperaturą CO i podłogówki
- praca sterownika w trybie FuzzyLogic
- kocioł przygotowuje CWU (dla 4 osobowej rodziny)
Zużycie pelletu przy temperaturach w okolicach 0 stopni to ok. 40 kg na dobę. W moim odczuciu, to trochę za dużo. Sterownik ExoMax poza paroma drobnymi zmianami jest raczej na standardowych ustawieniach. Nie mam praktycznie żadnego doświadczenia z pelletem, więc póki co nic nie zmieniałem :-)