Witam,
Ja mam inny problem, a w zasadzie problem ma moja znajoma.
Ma w kamienicy, której jest współwłaścicielem mieszkanie z osobnym pomieszczeniem obok mieszkania, które od lat jest wykorzystywane na kotłownię (tylko dla jej mieszkania). W 1998 r. po załatwieniu wszelkich pozwoleń szczęśliwie zainstalowała piec CO na gaz. Po kilku jednak latach piec ten, z uwagi na zbyt duże koszta wymieniła na węglowy, oczywiście zgodnie z przepisami. Dziś po wielu latach walczy w sądzie z innymi członkami rodziny, również współwłaścicielami i z tego tytułu rodzina chce ją od niemal 3 lat pozbawić (złośliwie) dostępu do tej kotłowni. Jak na razie sąd jest zgodny w opinii z moją znajomą odnośnie sprawy i nie pozwala jej kotłowni oddawać, niemniej rodzina cały czas szuka przysłowiowego "haka", co rusz wzywane są kontrole (straż pożarna, policja, inspektorzy PINB, itd.). Z większością spraw koleżanka sobie radzi, ale niestety inspektor PINB jest bliskim znajomym strony przeciwnej. Były już chyba 3 lub 4 kontrole, łącznie z odwołaniem do Wojewódzkiego inspektoratu, aż w końcu Pan inspektor znalazł przepis: koleżanka ma nawiew w postaci 2 otworów 4x24 cm. Daje to łącznie 192 cm2 a nie 200 jak mówi PN. Inspektor w drodze pisma poinformował, że należy zatem wykonać i tu cytuję: ".... Tymczasem zapewnienie dopływu powietrza z zewnątrz do pomieszczenia gospodarczego (kotłowni) w którym znajduje się piec CO, zgodnie z normą PN-87/B-02411 powinien mieć wielkość 200 cm2. Zgodnie z przywołaną normą istnieje możliwość wykonania nawiewu powietrza z zewnątrz budynku lub z zewnętrznej klatki schodowej pod warunkiem wykonania otworu nawiewnego w obrębie drzwi wejściowych do budynku. " Zatem w uproszczeniu inspektor żąda, według mnie bez uzasadnienia, wykonania całkiem sporej dziury w drzwiach wejściowych do budynku, wiedząc, że utrudni to znacznie i pogorszy komfort mieszkania koleżanki, która mieszka zaraz obok tych drzwi. Kominiarze, którzy wcześniej podpisywali przeglądy kominiarskie (łącznie z kominiarzem o uprawnieniach biegłego) dotychczas zgodnie uznawali, że obecna wentylacja jest wystarczająca, bowiem oprócz wspomnianych otworów jest jeszcze szpara pod drzwiami o łącznej pow. 50 cm2. Razem daje to więc więcej niż 200 cm2. Piec ma moc 13 kW, Nie mówię już o błędzie, gdzie inspektor wyliczył, że dwa otwory 4x24 cm dają jego zdaniem zaledwie 100 cm2, uważam, że narzucanie wykonania otworów nawiewnych w opisany sposób jest daleko idącym nadużyciem, wcale nie wynikającym z powołanej normy.W mieście nikt nie chce wejść w spór z inspektorem, żadna z pobliskich spółdzielni kominiarskich nie chce też na prywatne zamówienie koleżanki zrobić swojej ekspertyzy. Poleciłam koleżance skorzystanie z kancelarii prawnej, ale zastanawiam się nad dwoma sprawami: czy ktoś spotkał się z interpretacją ww.przepisów, chodzi o to, jak waszym zdaniem należy rozumieć powierzchnię nawiewu 200 cm2 (czy mogą to być jak w naszym przypadku 3 otwory dające łącznie taką powierzchnię), pytanie drugie, czy inspektor PINB może narzucić - jak to ma miejsce w tym wypadku sposób wykonania, który tak naprawdę kłóci się z zasadą zdrowego rozsądku (chodzi o wycięcie otworu w drzwiach wejściowych do kamienicy o powierzchni 200 cm2) i pytanie 3, - kotłownia powstała w 1998 r zgodnie z ówcześnie obowiązującymi przepisami, a zatem jak się ma do tego żądanie realizowania rozporządzenia z 2002r. ? (chociaż z kolei wspomniana PN obowiązuje jak widzę od 1988 r.?). Byłabym wdzięczna za podpowiedzi, jeśli ktoś miałby podobne doświadczenia. Pozdrawiam