Witam!
Walczę od jakiegoś czasu z ustawieniem pieca. W domu będę mieszkał 2 lata na okres budowy własnego więc chciałbym bez większych inwestycji aby dało się go w miarę ustawić. Dom "kostka" 160 m2, lata 60te, nie ocieplony, grube mury 50cm, grzejniki nowszego typu nie żeliwne, bez termostatów, zbiornik na wodę ok 150l, instalacja w miedzi.
Piec z Pleszewa, 15kW, sterownik ognik plus cwu ( bez PID ) .
Ekogroszek Sztygar Ultra 28MJ - suchy.
Piec bardzo ładnie nabiera temperaturę, na tą chwilę ustawione 50 stopni.
Parametry:
PD 3s
Przerwa miedzy podawaniami 24s
dmuchawa obr 9/10
W temacie na forum wyczytałem o algorytmie POD/PR , ściągnąłem tabelkę w excelu .W tej chwili mam tak ustawione.
POD 2 min
PR 7
Zgodnie z tabelką:
Pod. (min) Pr. (min) Pod.(sec) ilość cykli Dawkowanie (sec.) Dawkowanie min. 2 7 120 17,1 2177,1 36,3
Piec właściwie nie ma spadków temperatury, chodzi sobie cichutko w podtrzymaniu. Zużycie dobowe 25kg przy temp 3-8 stopni na zewnątrz. W popielniku znajduje sporo węgla nie przepalonego. Więc wnioskuje że w stanie podtrzymania za dużo go dawkuje. W którym kierunku zmieniać parametry POD i PR by zmniejszyć ilość podawanego groszku?
Patrząc na palenisko w stanie spoczynku , sporo ekogroszku jest niespalonego , w kierunku do popielnika. Przesuwający się ślimak podaje nową porcję a ten leżący na krawędzi spada na dół .