Skocz do zawartości

czerwony16

Forumowicz
  • Postów

    14
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez czerwony16

  1. A jak jest ze spalaniem miału ? Jest to jakaś opcja ?
  2. Panowie czy są drzwiczki z gotową kierownica powietrza, takie żeby je dokupić i założyć ?
  3. Dziś paliłem bez nadmuchu, bardzo fajnie i ok, ale wydaje mi się że w ten sposób szybciej się wypala ( może dlatego że gdy patrzę to jest płomień a przy nadmuchu węgiel bardziej się żarzy). W każdym razie jest bardzo zadowolony, dziękuje wszystkim za rady. Flaszka się należy ;)
  4. Ok spróbuje, zasypowe to są te od góry pierwsze, na samym dole od popielnika a te na środku jak się nazywają ?
  5. Hmmm które te drzwiczki rozszczelnić delikatnie ? Te od popielnika ? Oczywiście bez włączonej dmuchawy. Właśnie mi się wygasa kocioł, reasumując na jednym wiaderku węgla paliło mi się prawie 5 godzin! :) Patrzyłem na komin, coś tam z niego wychodziło ale bardzo mało tego dymu było. PS co to znaczy że cug musi być w porządku ? Chodzi o to czy dochodzi powietrze ? Czy palić tylko węglem czy mieszac z drzewem ?
  6. Ok, rozpaliłem o godzinie 11, mamy 14stą i już jestem w szoku, odpaliłem oczywiście od góry, wsypałem wiadereko węgla po zaprawie, na wierzch 4 łupki drewna plus rozpałka. Ustawiłem temperaturę na 60 stopni, i tak trzyma już przez 3 godziny, oczywiście gdy tylko mi spadnie do 59 stopnii, nadmuch sobie bardzo ładnie po 1,5 minucie podciąga do 63 stopni i tak w kółko. Ciekawe do której mi tak pociągnie ? Druga sprawa, jak winien zachowywać się dym w kominie ?
  7. Jutro zabieram się za przeróbkę i pierwsze rozpalenie. Jedno pytanie jeszcze, wiatrak nadmuchu, u Was co ile się włącza ? Przez ile nadmuchuje ? Na którym jest biegu ?
  8. Czyli jak w moim przypadku gdzie kocioł ma za dużą moc w stosunku do ogrzewanej powierzchni, to będzie dobrze ? Sorry że tak łopatologicznie, ale chcę w końcu dojść z nim do ładu, idzie masę opału a najgorsze jest to że trzeba co "chwilę" dokładać. Reasumując: mam zamiar zaślepić dolny przelot cegłą szamotową, ewentualnie dam tam jeszcze jakąś blachę żeby to uszczelnić. Rozpalę od góry i jaki powinien być prawidłowy efekt ? Chodzi mi o spalanie, dokładanie, nabieranie temperatury, trzymanie temperatury etc ;) uff dużo tego, dobrze że tu trafiłem.
  9. Mam zamiar rozpalać od góry, kupie cegłę szamotową i postaram się to wykonać odpowiednio. Co to znaczy że stracę na wymienniku ?
  10. Ok wiem już o co chodzi, chcę palić od góry teraz pytanie jak zaślepić dolny dolot spalin tak żeby go nie wydmuchało, dlatego sporządziłem dwa rysunki który będzie odpowiedni ? Czy sama cegłówka szamotowa wystarczy ? Obrazy ponizej:
  11. W takim razie, mam jeszcze jedno pytanie. Skoro jest to kocioł fabryczny to jak się powinno w nim palić bez przeróbek ? Rozumiem że po przeróbce będzie o wiele lepsza efektywność palenia, pytanie czysto retoryczne ;)
  12. Ok sprawdzę, na ile starcza takie zaślepienie szamotem ? Powiem szczerze że kiedy się przyglądałem i tam nie ma jakiegoś przelotu... ale mogę się mylić sprawdzę,
  13. Czym to zaślepić ? Jak zobaczyć ten dolny dolot? Poprzez otwarcie "popielnika" ?
  14. Witam, przeprowadziłem się do nowego domu, był tutaj już zamontowany piec SAS NWT 23kw z 2008 roku. Pytanie jest takie czy mam palić w nim od góry ? Wiem że palone było od dołu i szło masę węgla oraz drewna. Ściany pieca są pokryte grubą czarną warstwą, wylot spalin widzę po otwarciu górnych drzwiczek.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.