Skocz do zawartości

prezes83

Nowy Forumowicz
  • Postów

    4
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez prezes83

  1. Odkopię, odświeżę :) Stare kaloryfery zostały na zimę no i cieszę się, że nie ma wielkich mrozów. Podejrzewam m.in. niesprawne zawory termostatyczne, być może same termostaty (swoją drogą jaka jest żywotność termostatu?). Plan jest taki że: - w 3 pokojach zrobię kompletną renowację żeliwnych jak pisałem wyżej (czy ktoś poleci firmę, która zajmuje się takimi sprawami w okolicach Gliwic? Ewentualnie piaskowanie mogę wziąć na siebie) - w kuchni będzie nowy płytowy na ewentualne szybkie dogrzanie - w łazience mam kłopot: po odkręceniu termostatu kaloryfer grzeje się od strony powrotu - możliwe, żeby ktoś odwrotnie zawory pozakładał? Dodatkowo przy próbie przykręcenia termostatu w okolice 1-2 występuje "strzelanie" po rurach - od ciśnienia wody jak podejrzewam. podzielniki są, ale elektroniczne "ista"
  2. Renowacja jak będzie to pełna, czyli piaskowanie i malowanie proszkowe. Co do oddania mocy, to żeliwny też żeby oddać moc znamionową musi mieć gorącą wodę, na pewno ma przy tym większą bezwładność temu też się zastanawiam przy której opcji korzystniej wyjdzie współpraca z podzielnikami?
  3. Witam, Zastanawiam się nad wymianą grzejników żeliwnych na płytowe w mieszkaniu z ogrzewaniem miejskim i mam takie wątpliwości: 1. Czy grzejnik płytowy wyposażony w termostat będzie pracował płynniej/lepiej przy CO miejskim? 2. Wg zaleceń spółdzielni 1 żeberko ma obecnie moc 116W i grzejniki o takiej samej mocy mam zainstalować. Wg moich obliczeń potrzebna moc grzejników jest o ok 30% niższa niż obecnie zainstalowana - spółdzielnia raczej nie bierze pod uwagę tego, że blok jest ocieplony. W związku z tym czy jest sens wdawać się w polemikę z władzami i próbować przeforsować swoje? Jeśli tak to może ktoś przechodził procedurę :) 3. Czy zamiast wymiany warto grzejniki żeliwne poddać gruntownej renowacji i ile taka usługa może kosztować dla 39 żeberek? Dodam, że na kaloryferach zamontowane są podzielniki ciepła.
  4. Cześć, Ponieważ u rodziców wysiadł leciwy SEKO, w trybie pilnym poszukuję jednostki zastępczej. Do ogrzania: Dom jednorodzinny (parter+piętro), podpiwniczony z poddaszem o powierzchni 220m2. Instalacja: grawitacyjna otwarta, ok. 150 żeberek żeliwnych + 2x grzanie podłogi w łazienkach wraz z drabinkami ok 1m. Komin: H=~8,5m, przekrój 14x20cm Wg "ciepłowłaściwe" min. zapotrzebowanie na ciepło to 13kW (16 w przypadku dodatkowego grzania CWU) ==> http://cieplowlasciwie.pl/wynik/1nan Wahałem się między dolniakiem a kotłem z podajnikiem (z czasem chciałem dołączyć zbiornik na CWU), jednak z racji wieku rodziców i wieloletniego palenia "byle jak", podajnikowy odpada (skomplikowana regulacja, sterowanie i dbanie o podzespoły). Kocioł Skłaniam się ku MPM DS 17-19kW - tu prośba o negatywne opinie użytkowników kotła. Podajcie również jednostki konkurencyjne, które warto porównać. Ponadto mam takie wątpliwości: 1. Czy warto dokupić miarkownik elektroniczny z wentylatorem? Co daje taki zestaw? 2. Jak kocioł daje się prowadzić na mocach niższych niż znamionowa? Na chwilę obecną nie przewiduję zbiornika buforowego. 3. W przyszłości jeżeli uruchomią już dotacje na montaż kolektorów w moim regionie, planuję podłączyć kocioł do zbiornika CWU (stąd też nieco wyższa jego moc). 4. Jak wygląda sprawa kosztu przeglądów i serwisowania, ewentualnych awarii?
  5. prezes83

    Cześć

    Nie sądziłem nawet, że można tyle wątków napisać o ogrzewaniu domu. Niestety u rodziców siadł stary kocioł więc wyruszam na poszukiwania nowego. Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.