Witam,
od niedawna jestem posiadaczem pieca Defro Duo Uni 15 K1Pv3 z czujnikiem PID. Przez tydzień od załączenia pieca grzana była tylko woda w trybie letnim, wszystko pracowało bardzo wydajnie, ekogroszek (dobrej jakości) się w pełni wypalał przy temp zadanej kotła 55 stopni. Przyszły zimniejsze dni więc załączyłem ogrzewanie domu, 12 grzejników, wszystkie z termostatami HERZ Mini, Zakres ustawionych temperatur to 18 - 22 stopnie, większość rzadko kiedy się załączają. Więc wydaje mi się, że nie powinno to zbytnio obciążać pieca. Dom jest dobrze ocieplony, choć nie jest to nowe budownictwo. Problem tkwi w tym, że obecnie piec pracuje na zadanej temp 65 stopni, boiler ustawiony jest na 45 stopni, (podłogówka wyłączona), na zaworze 4 - drożnym ustawiłem na 7 (co daję 30 % wyjścia na grzejniki, 70% na powrót) tak aby na grzejniki szło 40 stopni. Przy tych ustawieniach powrót ma zaledwie 40 - 45 stopni, nie wiem czemu skoro grzejniki pozakręcane ? Kocioł generalnie cały czas pracuje podaje ekogroszek, przestał go w całości wypalać, zmniejszyłem moc na 85 %, mało co to dało, w potrzymaniu nie kombinuje bo się nie przełącza w podtrzymanie, więc ciągle pracuje i wolno dobrzewa się do zadanej temp 65 stopni. A jak juz dogrzeje do 69 i załączy się podtrzymanie to ponownie zaczyna pracę po kilku minutach i tak ciągle. W 3 dni spalił pół zasobnika. Dziś w nocy za to dziwna sytuacja, obudził mnie alarm, jak się okazało nie wiaodmo czemu temperatura wskoczyła do 85 stopni.
A i jeszcze jedno pytanie dotyczące zaworu wbudowanego, wszystko tam jest wyłączone, na ekranie głównym wyswietla się tylko info o zadanej temp. 50 stopni tego zaworu oraz info o otwarciu 100 %, tylko raz zaobserwowałem gdy podczas rozpalania ta wartość wzrastała od 5 % przez jakieś 30 sekund.
Klapka przy wentylatorze otwarta.
Czopuch otwarty na 3/4.
Proszę o pomoc i poradę jak z tym walczyć.
Dziękuje i Pozdrawiam