Skocz do zawartości

szarystefan

Nowy Forumowicz
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez szarystefan

  1. Sterownik to nie jest - chodzi tak samo na kablach, jak na sterowniku. Jak przełożyłem kable, by zaczął się kręcić w drugą stronę to puściło i zaczął normalnie chodzić. Przesmarowałem w środku WD-40 uchylając zaślepkę, spróbuję go w ten sposób rozruszać jeszcze kilka razy, ale jeśli nadal będzie się zatrzymywał to po prostu wymienię przekładnie. Dobry pomysł? P.S. Co do kolana - jest raczej sprawne, nic się nie spiekło
  2. Dzięki, posprawdzam w ciągu 2-3 dni max i dam znać ;)
  3. Witajcie, Na początku chciałbym zaznaczyć, że nie jestem ekspertem od pieców, więc proszę o jak najprostsze tłumaczenia :) Do sedna: Mam problem z piecem z podajnikiem ślimakowym, staje, nie podaje węgla, zmieniałem kondensator (na różne, nawet dedykowany do tego modelu pieca), chodziło to od kilku godzin do kilku dni, później się zatrzymywało i buczało nie podając węgla, dowiedziałem się o konieczności przesmarowania łożysk przy ślimaku, co też zrobiłem, cały brud i nawarstwiony syf uprzednio wyciągając ze środka, bez użycia wd-40 nie chciał się ruszyć, po użyciu można było ręką go zakręcić (był na zewnątrz pieca, bo musiałem go rozkręcić), po rozpaleniu pochodził kilka godzin i znów stanął, tym razem nie buczał, silnik, kondensator, kable, obudowa z miejsca, gdzie były przy ślimaku łożyska - gorące, ślimak w dobrym stanie, kręcił się równo. Szukam przycyzny lub dobrego fachowca od pieca na terenie śląska (ruda śląska, chorzów, katowice - te okolice), zębatki w jak najlepszym porządku. Ma kto jakiś pomysł, bo już nie wiem, co robić? Zależy mi na szybkiej odpowiedzi :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.