Skocz do zawartości

Kamil81

Forumowicz
  • Postów

    30
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kamil81

  1. Panowie pompa jest wygodna po prostu...Ja 5 lat temu kupiłem taką: https://galmet.com.pl/pl/produkt/basic Nie wiem czy ma dokładnie takie parametry ponieważ pewnie przez ten czas coś ulepszyli. Ja ją załączam jak temperatura jest na stałe powyżej 12 stopni. Na miesiąc przez te lata koszt oscylował między 40-50zł. Jak miałbym grzać prądem to wolę zostawić pompę. Jak trzeba szybciej zagrzać to ma też wbudowaną grzałkę. Jestem chyba bardziej skłonny do bufora z wężownicą i raz na jakiś czas rozpalić w miesiącach letnich. Wody u mnie raczej dużo nie idzie. Najwięcej oczywiście córka wychlapie... Zapomniałem dodać, że powietrze zaciąga z dworu a zimne powietrze mam wyprowadzone na salon i w upały jest fajnie chłodno.
  2. Gruner dziękuję za odpowiedź. Pompa jest właśnie do CWU i zimą jest grzana kotłem. Teraz tak to działa jak napisałeś. Od maja/czerwca do września kociołek odpoczywa a pompa ciepła chodzi. Tylko przy buforze i pompie razem zmniejsza mi się mocno ilość miejsca do trzymania opału w kotłowni... A jakbym sprzedał pompę to raz na jakiś czas nawet latem mógłbym przepalić aby nagrzać bufor. Muszę to dokładnie przemyśleć.
  3. Masz rację. U mnie czasami otworzę klapę załadunkową bez krótkiego obiegu i bez wyciągu i nic nie dymi. Czasami otwarty krótki obieg, załączony wyciąg a zadymi. U mnie bardzo jest to uzależnione od pogody (temperatura, ciśnienie) z tego co zaobserwowałem przez lata użytkowania kotła. Koledzy dodałem nowy post w kategorii inne tematy. Pomoże ktoś? Wydaje mi się, że do tego kotła drewno sezonowane 1 rok to słaba opcja...U mnie najlepiej spala się 2-3 lata sezonowana brzoza oraz trochę sosny. Nie wiem jak w tym nowy kotle, ale w moim było podobnie dopóki nie wyłożyłem rusztu szamotem (teraz mam cały wyłożony wcześniej tylko przed palnikiem) oraz nie dorobiłem wlotu powietrza w środkowej klapce. Te dwie proste modyfikacje rozwiązały problem.
  4. Dzień dobry wszystkim, nastała pora aby pomyśleć w końcu o instalacji bufora w mojej kotłowni na następny sezon grzewczy. W związku z tym mam parę pytań. W tym momencie w kotłowni mam kocioł mpm ds 12-14, oraz pompę ciepła powietrze woda, która jak nie nie chodzi poza sezonem to służy jak zbiornik na cwu (200l). 1. Czy zakupić tańszy bufor bez wężownicy na CWU a podłączyć go z pompą ciepła, która by już służyła tylko jako zbiornik na cwu? 2. Czy może pozbyć się pompy ciepła a zakupić bufor z wężownicą na cwu? 3. Jak myślicie czy w moim domu wystarczy bufor 1000l czy może wstawić 1500l jak mam miejsce?
  5. Ja mam zakryty ruszt w 90%. Szpara jest tylko na grubość palca od strony drzwiczek. Położyłem dwie szamotki, które jak popękają całkowicie to dopiero wymieniam. Zazwyczaj pękają na pół i wtedy jest dodatkowe źródło powietrza w samym środku paleniska. Rozpalanie: ważne by dwa pięterka zrobić z drobno porąbanego drewna. Pierwsze kładę wzdłuż palnika a drugie prostopadle. Dopiero na to układam drewno najczęściej tez na zmianę tzn. raz prostopadle i raz równolegle. Do rozpalania używam białej podpałki. Krótki obieg i otwarte lekko drzwiczki dolne i srodkowe mam zazwyczaj do osiągnięcia 50stopni. Ale to nie reguła. Czasami pale bez krótkie obiegu jak jest od razu dobry ciąg. Ja pale specyficznie ponieważ najczęściej raz dziennie około 18-19 na zupełnie zimnej instalacji. Taki zasyp pali się zazwyczaj 3 do 4 godzin. Jak jest mróz w dzien i noc to wtedy jak się spali dokładam na żar drugi zasyp i wtedy pół kotła potrafi się palić 3,5 godziny. A jak się zrobi gruba warstwa żaru to temperatura w kotle się bardzo długo utrzymuje. Teraz juz pale bez miarownika na stałej szczelinie ponieważ jak się dogaszalo to otwierał mi za mocno i chłodził kocioł. Do kotła chodzę parę razy podczas palenia. Najczęściej jak pada i jest parę na plusie. Wtedy potrafi się wolniej rozpędzać i czasami się wiesza opał. Przy takich temperaturach jak teraz kolo 0 to tylko zaglądam kontrolnie. Na drzwiczkach od popielnika szpara na pół zapałki na środkowych różnie zazwyczaj około pół centymetra. Na ten sezon wymieniłem palnik ponieważ stary popękał po trzech sezonach. A i jeszcze jedno...Ja pale tylko w okresie grzewczym ponieważ na wiosnę i lato mam pompę ciepła powietrza woda więc kociołek wtedy odpoczywa...
  6. Gregoryy dwie proste sprawy... Połóż na ruszt blachę lub szamotki oraz zacznij podawać powietrze drzwiczkami nad popielnikiem. Tylko tyle. Palę drewnem trzy lata i jest ok. Podstawą to suche i odpowiednio przygotowane drewno. U mnie pali się dobrze nawet jak ułożę długie kawałki w pionie.
  7. Kamil81

    Kocioł DS MPM

    Witajcie. Poczytałem zaległości i stwierdziłem, że jako amator użytkownik MPM - a znowu dodam swoje pięć groszy. To co wypisuje Leszek3 to lekka przesada...To, że ktoś napisał (chyba Adam53), że pali w tym kotle bez problemów bez przeróbek nie znaczy , że kłamie. Ja teraz zaczynam drugi sezon i jedyną przeróbką (jeżeli można to tak nazwać) są szamotki na ruszcie. I żeby nie było...Nie jestem powiązany z firmą MPM, nie mam w tym interesu aby pisać dobrze o tym kotle. Nigdy wcześniej nie paliłem w kotle. Miałem doświadczenie tylko z kominkiem. Większość problemów związanych z użytkowaniem tego kotła wiąże się podejrzewam z błędami w instalacji, kominie, kotłowni, palaczu itp. Ja mam komin 7,5m a ciąg idealny. Widziałem ostatnio u znajomego, że w kotłowni nie ma żadnego dojścia powietrza i narzekał na słaby ciąg. Czasami szczegół podejrzewam może utrudnić palenie. Nie chcą się przesłać filmy ani skopiować linki...Nie wiem dlaczego. Jak ktoś chce zobaczyć musi sam wkleić na YT. https://www.youtube.com/watch?v=XRq10X-usMI https://www.youtube.com/watch?v=spAUDl7180E https://www.youtube.com/watch?v=LC3CTjs2nvQ https://www.youtube.com/watch?v=IoSM7lr3XCE 20190919_093713.mp4
  8. Kamil81

    Kocioł DS MPM

    Witam wszystkich, dawno mnie nie było ponieważ kociołek ma teraz wolne a wodę grzeje pompa ciepła. Poczytałem ostotnio forum i dorzucę swoje 5 groszy. Do drewna tylko i wyłącznie zasyp górny. Palenie w pionie u mnie się sprawdza bardzo dobrze... Warunek drewno nie za grube, ale wąskie i długie ustawione idealnie pionowo by się osuwało w dół. Zwłaszcza wałki sosnowe palą się tak idealnie. Na ruszcie przed palnikiem u mnie 1/3 blachy. I jest ok. Szamot na 2/3 rusztu u mnie się nie sprawdza. Podawanie powietrza drzwiczkami nad popielnikiem jak najbardziej. Jak palenie drewnem w poziomie to zapomnijcie o takich kawałkach jak wrzucaliscie do zwykłych gorniakow. Lepiej przygotować wcześniej drewno w małych kawałkach i się nie denerwować w sezonie grzewczym. Drewno najlepiej aby było suche... Mam parę filmów na yt więc jak ktoś chce zobaczyć to zapraszam. Pozdrawiam
  9. Kamil81

    Kocioł DS MPM

    Hehe to dla świnki morskiej, która lubi wcinać suchy chlebek. Pies też uwielbia pochrupać...
  10. Kamil81

    Kocioł DS MPM

    Właśnie...Większość się dziwi, ale w dzień albo nikogo nie ma lub ja pracuję w domu. Po nocy tak jak już pisałem jest ciepło do wieczora więc nie ma po co palić. Taki system się u nas sprawdza idealnie.Dziś rozpaliłem w dzień aby nagrać filmik. Do tego nie będzie nas wieczorem więc niech sobie trochę kocioł polata :)
  11. Kamil81

    Kocioł DS MPM

    Stan stabilizacji... https://www.youtube.com/watch?v=0kUmG8OC14E&feature=youtu.be
  12. Kamil81

    Kocioł DS MPM

    A u mnie w końcu udało się podłożyć już dwa razy cały kocioł. W domu od rana temperatura 23 i spada do 21 kiedy idę rozpalać koło 18. Podkładam około 21.30 - 22.00 i pewnie pali się do 01. Z rana cieplutka jest jeszcze podłoga. Ile drewna idzie??Nie wiem nie liczę, ale są to jakieś małe ilości. Operacja z podłożenia na nowych filmikach.
  13. Kamil81

    Kocioł DS MPM

    Witam, dla ciekawych jeszcze parę filmików z kotłowni. https://www.youtube.com/watch?v=CR_bDifvkwY https://www.youtube.com/watch?v=udgHLi_pCH4 https://www.youtube.com/watch?v=wFbedSzlJs0 https://www.youtube.com/watch?v=EztjtExv8Ls
  14. Kamil81

    Kocioł DS MPM

    Witam, poniżej jeszcze parę filmów z użytkowania kotła. https://www.youtube.com/watch?v=E3pgQUiKr7M&feature=youtu.be https://www.youtube.com/watch?v=mKozKtdPB-E&feature=youtu.be https://www.youtube.com/watch?v=mtYpfIXMaNY&feature=youtu.be https://www.youtube.com/watch?v=-ppxBCCp0Fw&feature=youtu.be https://www.youtube.com/watch?v=e6-c7b5YZko&feature=youtu.be
  15. Kamil81

    Kocioł DS MPM

    W taka pogodę jak ostatnio to raz przepalam. Jak bylo chwilę mrozów ( przez parę dni) to czasami dorzucałem jescze pół komory lub jak miało byc zimno to całą, ale to raczej do tej pory rzadka sytuacja. Z rana jsk wstajemy to podłoga jest jescze ciepła tam gdzie jest podłogówka. Jak wracamy po pracy to w najzimniejszym pomieszczeniu jest 21-22 stopni. Zobaczymy jal będzie jak przyjdą większe mrozy. O ile w ogóle takie przyjdą...
  16. Kamil81

    Kocioł DS MPM

    Kolego brodekb już o tym słyszałem, ale wolę nie kombinować jak już jest wszystko podłączone. Ten kapiący kondenstat nie zawsze się pojawia. Coż tak to jest już z dolniakami.Ja to wszystko czyszczę raz na dwa tygodnie najczęściej i wszystko schodzi bez problemów. Co do środka kotła to czyszczę go jak jest gorący i na dole jest jeszcze żar. Mikkei - już dawno miałem zamienić te drzwiczki, ale ciągle jakoś czasu brakuje...Część rusztu od strony palnika mam przykryte blachą. PW mam otwarte tylko na 0,5cm. U mnie tak się najlepiej spala i czysto z komina. Jak dam PW na max to czasami lubi mocno przykopcić zwłaszcza przy rozpalaniu moim sposobem (czyli załadowany cały piec). Rafwla - 1-nie mam pojęcia trzeba by pytać mojego instalatora...Nie znam się raczej na hydraulice i tym podobnych tematach a wszystko co wiem o tym piecu to pochodzi z ponad dwuletniej praktyki oraz tego forum. 2-z tego co wiem to uderza w przegrodę i nie ma tam chyba nic specjalnego. 3- masz rację, tak mam nastawioną pompkę na maxa.Ona się włącza gdy temperatura wody osiągnie odpowiednią temperaturę, która jest zadana na sterowniku. Inne pompki czasami przestawiam w zależności od warunków. W moich warunkach woda musi się błyskawicznie nagrzewać ponieważ ja palę tylko raz dziennie lub nawet raz na dwa dni (jeżeli załączę pompę wody ). Jakbym nastawił tam 5/6 wat to bym czekał wieczność.
  17. Kamil81

    Kocioł DS MPM

    Reszta filmów z rozpalania i pracy kotła.
  18. Kamil81

    Kocioł DS MPM

    Witam, za namową kolegi Maronka w końcu nagrałem to co się dzieje w mojej kotłowni... Rzutem na taśmę udało się w ostatnim dniu roku, a dzisiaj podzielę się nagraniami z wami na forum. Miłego oglądania :) https://www.youtube.com/watch?v=33u6pyAz5K8&feature=youtu.be Resztę wyślę następnym razem.
  19. Kamil81

    Kocioł DS MPM

    Panowie śmieszne są te wasze sposoby na rozpalanie. Ale jak są skuteczne to ok. Tylko nie zrozumcie mnie źle ponieważ nie mam na celu obrażanie kogokolwiek. Wyobrazilem sobie te sterty kartonów czy tektury do rozpalania na cały sezon hehe. Ja rozpalam w następujący sposób:kładę prostopadle do palnika mniejsze kawałki na dwa pieterka i między nie kładę trzy kawałki białej podpalki. Ale uwaga podpalke kładę nie przy palniku, ale przy samych drzwiczkach do rozpalania. Robię tak ponieważ potem ładuje resztę już normalnego drewna prostopadle bądź równolegle do palnika. W zależności od długości kawałków jakie mi się wezmą. Włączam krótki obieg i podałam podpalke. Rozpala się bez problemu. Czasami zacznie buczec od razu a czasami po krótkiej chwili. Robię jeszcze tak, że jak mam długie kawałki to załaduje piec do połowy normalnie a potem stawiam te duże kawałki na stojąco. I o dziwo pali się wtedy bardzo dobrze. Nagrałem filmik, ale nie chce mi się tu załadować. Pozdrawiam.
  20. Kamil81

    Kocioł DS MPM

    Ja użytkuję mpm 12-14 i nie ma na tą chwilę większych problemów. A tak straszyli, że bez bufora nie da rady... Zdarza się, że opał się zawiesi lub wypali się dziura na wprost palnika, i to na tą chwilę tyle. Ale frajda jest, że się czysto spala i nie kopci z komina jak na całej wiosce. Ja jak się wprowadzałem do nowego domu to za jeden z celów obrałem sobie to, że nie będę kopcił jak co drugi dom. Nawet kosztem częstszego przebywania w kotłowni i częstego dokładania. Teraz mieszam brzozę (sezonowaną 3 i 2 lata) razem z resztkami desek od konstrukcji dachu. Rozpalam przy tych temperaturach raz dziennie pod wieczór (pół lub 3/4 wsadu w zależności od temperatury). Pali się około 2 godzin. W tym czasie nagrzeją się kaloryfery w pokojach, podłogówka oraz cwu (200l pompa powietrze woda do temperatury 65stp.). Klapka na dole otwarta na 1,5cm do 65stp a jak dochodzi do 80 to na 1=3mm. Ale najczęściej jak większej brzozy załaduję to pali się cały czas z temperaturą 65stopni ( na termometrze więc myślę, że w piecu jest więcej). Z komina nic nie widać a w palniku ładnie się ogień parę razy zawija.W pokojach po 22 stopnie na drugi dzień a tam gdzie podłogówka trochę więcej.
  21. Kamil81

    Kocioł DS MPM

    A oto mój mpm 12-14. Paliłem w tym kotle dopiero 8 razy więc jestem zupełnym nowicjuszem. Wcześniej nie miałem styczności z kotłami. Jedyne doświadczenie to palenie w piecu kominkowym oczywiście od góry. Odnośnie palenia w kotle mpm. Początki nie były łatwe, ale na większość problemów można znaleźć tu odpowiedzi. Nie rozumiem ludzi, którzy piszą, że ten piec jest do niczego. Niestety to w nich jest problem a nie w piecu. Pierwsze dwa odpalenia nie mogłem dobić do 60stp. nawet z otwartymi drzwiczkami.Diagnoza: za słaby ciąg oraz świeża zimna instalacja i nowy piec. Po przedłużeniu komina (teraz ma tylko 7m) oraz dłuższym paleniu (dwa niepełne wsady) kocioł śmigał spokojnie do 80stp. Dymienie przy podkładaniu...Problem mi nie znany ponieważ mam wentylator wyciągowy. Wieszanie się drewna...Niestety muszą być małe kawałki.A układam je różnie tak naprawdę ponieważ w zależności od pogody zauważyłem, że palą się nawet wrzucone na stojąco kawałki, ale najczęściej układam je starannie prostopadle do palnika. Dwa dni temu rozpaliłem po miesiącu przerwy (budowa jeszcze nie ukończona) i paliło się super, ale nie chciało przekroczyć 60stp.Zero dymu palnik rozgrzany na maksa i buczenie jak w samolocie:) Po dwóch dniach palenia na trzeci dzień kocioł śmigał już do 80stp.Oczywiście podaję powietrze drzwiczkami nad popielnikiem. Później je zamykam i klapka do 1cm w popielniku. Śmiga aż miło... Mam filmiki, ale nie chcą się załączyć...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.