-
Zestawienie Kotłów Z Podajnikiem Klasy 5 Według Normy Pn-En 303-5:2012
kol. jacku61 Twoja wypowiedź bliska prawdy. Szkoda, że tylko bliska. Pkt. 4.4.3 Temperatura spalin wylotowych opisuje to tak: "W przypadku kotłów grzewczych, w których temperatura spalin wylotowych przy nominalnej mocy cieplnej przekracza temperaturę otoczenia o mniej niż 160 K, producent powinien podać informacje dotyczące wykonania komina, w celu zapobiegania możliwości osadzaniu się sadzy, niewystarczającego ciągu kominowego i kondensacji w kanałach spalin." Temperatura otoczenia przyjmowana jest od 15 do 30 st.C (pkt.5.7.1 normy 303-5:2012) W przypadku tzw. ciągu kominowego norma w pkt.4.4.4 mówi tak: "Producent powinien podać minimalny ciąg na wylocie spalin niezbędny dla prawidłowej pracy. Jeżeli producent nie podał żadnych informacji, to obowiązują wartości wg EN 13384-1:2002+A2:2008, Tablica B.2."
-
Zestawienie Kotłów Z Podajnikiem Klasy 5 Według Normy Pn-En 303-5:2012
Kol. karoka no to to ile jest tych nakrętek motylkowych dociskających pokrywę górną wyczystną w automatach Ogniwa? Uświadom mnie, bo ja stary głupi i takim umrę. Jeśli masz ochotę to możemy rozwinąć temat czyszczenia. Nie tylko tego kotła. Innych też. Wchodzisz? Znajdź jakieś Ogniwo blisko mnie, to się tam spotkamy i naocznie po raz kolejny udowodnię, że czyszczenie eksploatacyjne (bez wygaszania kotła) trwa nie dłużej, niż 5 - 7 minut, a porządne (3-4 razy na sezon) nie zajmuje mi więcej, niż 15 minut. Nie zapominaj, że przy tych kotłach przesiedziałem chyba już w tysiącach liczonych godzin. Wszystko sam przy nich robiłem, więc nie próbuj mi wciskać kitu, bo wiem co mówię.
-
Zestawienie Kotłów Z Podajnikiem Klasy 5 Według Normy Pn-En 303-5:2012
@kolanin uprzejmie proszę raz jeszcze przeczytać mój wpis. Programy pomocowe do ograniczenia niskiej emisji i zmniejszenia zużycia energii poszły się paść. Bo kasa (z naszych podatków) na co innego potrzebna. Nie ważne zdrowie ludzi, nie ważne zmiany klimatyczne. Ważne zatem pewnie jest to od czego kazałeś mi się odpinkolić. Dalej będziemy się dusić w smrodzie smogu z byle jakich kotłów opalanych byle czym. Ale za to 8 patriotów będzie. Czy o to chodzi?
- Zestawienie Kotłów Z Podajnikiem Klasy 5 Według Normy Pn-En 303-5:2012
- Zestawienie Kotłów Z Podajnikiem Klasy 5 Według Normy Pn-En 303-5:2012
-
Zestawienie Kotłów Z Podajnikiem Klasy 5 Według Normy Pn-En 303-5:2012
Panowie, szanse na powrót programu Kawka i innych jest tak samo możliwa, jak trafianie 3 razy w tygodniu 6 w totku. Nie będzie dotowane docieplanie z Rysia, Kawka odleciała i nie wróci, fotowoltaika, wiatraki, solary dostają po rzici. Teraz główne siły mają być zwrócone na biogazownie. A co z tego wyjdzie, skoro don Antonio na nowy złom i swojskie "SA" kasy potrzebuje, brzuchy rosną na potęgę 500+, przedemeryci czekają na zmiany wiekowe, "franki" na zwrot kasy a jeszcze "złotnicy" zrobieni w piryt będą czekali abyśmy im zwrócili z odsetkami, to co przez własna głupotę stracili. Teraz co najwyżej można się starać o kredyt w BOŚ. I spłacić go. "Dobra zmiana" panowie.
-
Zestawienie Kotłów Z Podajnikiem Klasy 5 Według Normy Pn-En 303-5:2012
Panowie, coście się Galmeta uczepili. czyszczenie prościuchne jak kłębek sznurka w kieszeni. Zapomnieliście już jak na pewnym forum krzyczano na kotły z Biecza, jakież to trudne czyszczenie, bo trzeba cztery motylki odkręcić, wyciągnąć zawirowywacze a wcześniej nimi parę razy "klupnąć" aby pył opadł do komory popielnikowej i parę razy szczotką wyciorową machnąć. A teraz to się tam dopiero porobiło, bo motylków często odkręcać nie trzeba (jedynie do generalnego pucowania - 2 -3 razy w sezonie). Wystarczy podnieść pokrywę i gałkami pokręcić parę razy w lewo - prawo (można na odwrót też) i dźwignąć je kilka razy, opuścić, zamknąć pokrywę. Całe osady lądują w skrzyni popielnika. Pewnie mnie administrator nie stratuje, że wklejam link: http://www.ogniwobiecz.com.pl/eko-plus-m/
-
Zestawienie Kotłów Z Podajnikiem Klasy 5 Według Normy Pn-En 303-5:2012
kol. pieklorz oczywiście przepraszam za mój #327 ale tak mi się to zrymowało. Bałem się rozrobić trzyliterowca typu: Różnorodność Badań Rozbrajająca czy jakoś tak. A teraz na poważnie: zechciej kolego sięgnąć do dokumentów, wyciągnij raporty z badań paliwa i porownaj. Wartość opałowa, wilgotność, popioły to nieco mało aby oceniać paliwo. Popatrz na zawartości H2, N2, RI i resztę. To ma znaczący wpływ na sposób i jakość spalania. Bo węgle np. kamienne to nie mieszanina dwóch prostych węglowodorów. To coś znacznie bardziej skomplikowanego i na jednych niezmiennych nastawach spalić się tego dobrze nie da. NIESTETY!!!
- Zestawienie Kotłów Z Podajnikiem Klasy 5 Według Normy Pn-En 303-5:2012
-
Zestawienie Kotłów Z Podajnikiem Klasy 5 Według Normy Pn-En 303-5:2012
I z tym twierdzeniem kolegi całkowicie się zgadzam. Tyle, że część producentów sterowników uważała swego czasu (nie wiem, czy nie zmienili poglądów, jak im na ich własnych forach zaczęli krecią robotę robić), że "światłość" użytkowników ma priorytet. Byli nawet tacy, co kody dostępu dali. No i mają, to co mają. Bo prawo Pareto wszędzie działa. A że w większości (znowu prawo Pareto) są ci, co myślą, że myślą, to jest jak jest. Były czasy "zalecanych nastaw" na podstawie barwy płomienia i jego "żywości". Nawet jeszcze dzisiaj trafić można na DTR-ki z takimi "mądrościami". Ot, rozmowa z niedowidzącym o kolorach. przez telefon. Na korbkę. I pewnie się to długo jeszcze nie zmieni, bo jeśli jakiś X. z miejscowości Y. pyta o nastawy to mu inni "światli" podają i on to uważa za świętość. Nie ważne, że inny obiekt, inne paliwo, inne warunki środowiskowe i jeszcze kupsko innych. Bo przecież hejtgrupa z forum jakiegoś "pomoc" bezinteresowną czyni, to go w konia nie zrobi. I nikt nie krzyczy, że guzik prawda, że Ziemia jest okrągła, bo przecież jest płaska. Widać to choćby w Tatrach.
-
Zestawienie Kotłów Z Podajnikiem Klasy 5 Według Normy Pn-En 303-5:2012
Szanowny kolego. Wiem skądinąd, że jesteś wielkim zwolennikiem palenia biomasa - zwłaszcza drewnem. Czyli paliwem którego parametry charakteryzują się ogromnym rozrzutem. Proponuję znaleźć np. 3 drzewa tego samego gatunku i o mniej więcej tych samych parametrach gabarytowych. Ot, choćby 3 buki. Jeden ze zbocza Błatnej w Beskidach, drugi rosnący przy ruchliwej drodze gdzieś w środku Polski i trzeci choćby z jakiegoś nizinnego Zadupkowa Górnego. Wyciąć z ich pni tej samej średnicy i długości strzały, pociąć na krążki o tej samej grubości oraz resztę podzielić na szczapy. Oczywiście doprowadzić do tej samej wilgotności. A później - pod nadzorem analizatorów spróbować je kolejno spalić w tym samym kotle przy tym samym obciążeniu termicznym i tych samych nastawach. Porównać wyniki tak spalin jak i popiołu. Oj, będzie się działo. Jestem na 100% pewnym, że owo proponowane przez kolegę badanie na kominie nie jednemu resztki włosów dęba postawi i może ... zweryfikuje dotychczasowe poglądy.
-
Zestawienie Kotłów Z Podajnikiem Klasy 5 Według Normy Pn-En 303-5:2012
kol. pieklorz, na spokojnie. Zaproponowałeś pewną formułę badań eksploatacyjnych. Przedstawiono Ci jej niedoskonałości. A jest ich co najmniej kilka. Tym samym, gdybyś chciał wg tej pierwotnej przeprowadzić porównania, to by mogły być niezłe jaja. Dlaczego? Ano dlatego, że zgodnie z regułami do tej pory przez nikogo nie obalonymi nie da się w sposób jednoznaczny rozwiązać układu równań, gdy niewiadomych jest więcej niż równań. 1. Aby przeprowadzić testy przez Ciebie proponowane, to trzeba by - oczywiście wg mnie i mojego subiektywnego pojmowania badań - zabudować przy każdym testowanym kotle układ pomiaru jego mocy, temperatur wody, temp. spalin oraz ciągu kominowego. To minimum minimorum. 2. Z używanego do testów paliwa trzeba by pobrać w sposób określony zasadami pobierania próbek 2 próbki kontrolne paliwa i zabezpieczyć je w sposób i na zasadach stosowanych w laboratoriach badawczych. następnie przekazać próbkę do badania w uprawnionym laboratorium. 3. Podobnie trzeba by postąpić z odpadami paleniskowymi. 4. Krótkotrwałe badanie kotła za pomocą "analizatorka" choćby nawet z zapisem to trochę mało, bo doskonale przecież kolega wie, że zwłaszcza na małych mocach zmiany w emisji zachodzą bardzo wolno. A teraz spróbujmy to podsumować: Przykładowo do takich testów tylko 10 kotłów trzeba by: - co najmniej analizy 10 próbek paliwa i popiołów - co najmniej 10 mierników i rejestratorów mocy, temp. wody, ciągu kominowego i temp. spalin - co najmniej 10 "analizatorków" z przydatkami. A gdzie analiza porównawcza poziomów emisji pyłów i OGC? O NOx nie wspominam. Gdy się to wszystko finansowo podsumuje, to wyjdzie znacznie drożej, niż testy eksploatacyjne na porządnym stanowisku badawczym wyposażonym w porządną aparaturę i pracującym wg wspólnie ustalonego algorytmu. To oczywiście moje subiektywne zdanie i nikt się z nim zgadzać nie musi.
-
Zestawienie Kotłów Z Podajnikiem Klasy 5 Według Normy Pn-En 303-5:2012
kol. pieklorz pomysł uważam za prawie dobry, tylko to prawie czyni pewną różnicę. Pozwoli kolega, że wyjaśnię swój punkt widzenia. Gros kotłów pracuje w realu na mocno obniżonych parametrach, na różnym paliwie i przy różnych "punktach widzenia" (nastaw) użytkownika. Co z tego wynika? Ano (wg mnie) to, że nie zawsze kocioł jest winny temu, że wali w atmosferę emisją nadmierną do możliwości. Zapewne kolega nie raz spotkał się choćby na różnych forach z pytaniami typu: podacie mi nastawy? I co gorsza, są odpowiedzi, podpowiedzi tudzież wykłady gości, którzy np. miesiąc wcześniej nie widzieli kotła pracującego w realu na oczy. A odbiorcy łykają ich "mądrości" niczym przydrożna zarobkująca "treści" z klienta. Z tego co wiem, to kolega nie jedną godzinę spędził przy kotle i jako jeden z niewielu produkujących rozumie w pełni wymogi nałożone prawem czy określone ustaleniami normalizacyjnymi. Równocześnie dlatego jestem lekko zszokowany propozycją. Bo nie ważne w sumie czym się bada, jeśli błąd pomiaru mniej więcej taki sam. Ale ważne są warunki pomiaru. A te, na poligonach będą diametralnie różne i nie bardzo widzę możliwość ich porównania wg jakiegoś wspólnego algorytmu. Dlatego (dalej podtrzymuje swoje wcześniejsze propozycje) niegłupim wg mnie było przeprowadzenie badań porównawczych w warunkach wspólnie ustalonych (algorytm zapewniający pracę na różnych obciążeniach, temp. wody itd.) ale na tym samym paliwie (jego mieszankach) też wspólnie ustalonych. Wówczas można by porównując wyniki sprowadzone do warunków choćby ustalonych normą (lub dowolnych innych ale jednakowych dla wszystkich) pokusić się o ocenę. Byłaby ona rzetelna. Niestety - mimo, że taka propozycja wyszła od "uconych" i były realne możliwości takich testów nie było chętnych do wspólnego startu. Sorry. Była jedna firma gotowa do zawodów. Nazwy nie wymieniam, bo nie o to chodzi. I nie chcę po raz kolejny drażnić niektórych tutaj bywających. Oczywiście, trzeba by wówczas było pokryć koszty wynikające z realiów. Tylko, czy w dalekosiężnym marketingu to takie było trudne do spełnienia? Pewnie nie. Tylko producenci mieli to w nosie. Sprzedaż szła, było gut. No to po co było im ryzykować? woleli udawać jacy to są zgodni, "tworzyć" tzw. klaster kotłowy itp. durnoty. Bo od kiedy to wilki bez walki dzielą się zdobyczą? Tak że kol. pieklorz: kibicuję twojej propozycji, bo wyniki już znam. Żaden ... się na to z nich nie zapisze. Pozdrawiam p.s. no i proponowanych przez kol. testów nie da się przeprowadzić uczciwie za pomocą "analizatorów" które po chwili mają zatrute celki elektrochemiczne i pokazują durnoty. Niestety, tutaj do długotrwałych badań potrzebne są te po kilkadziesiąt tys. za sztukę.
-
Zestawienie Kotłów Z Podajnikiem Klasy 5 Według Normy Pn-En 303-5:2012
Szanowny Kolego, choćbyś nie wiem co robił, to i tak znajdzie się grupa, która będzie twierdzić, że Ziemia jest płaska. Prawo Pareto obowiązuje w każdej dziedzinie życia. Dlatego 80% populacji mająca 20% wiedzy i umiejętności rządziła i rządzi. Bo w kupie raźniej - jak mówią owsiki. Pozdrawiam serdecznie. Z niedaleka.
-
Zestawienie Kotłów Z Podajnikiem Klasy 5 Według Normy Pn-En 303-5:2012
Drogi kol. pieklorz Ja jedynie co mam, to od kilkunastu miesięcy stały termin. A właściwie ma go ZUS. Na przelew zasłużonej (44 lata pracy zawodowej) emerytury. No i mam jeszcze wielką chęć. Choć parę lat pożyć. A cała reszta to mi już lotto. Nawet, jeśli nachapałem w płucyska smrodów z oparów kotłowych, to się stawonóg nie zdąży na tyle rozrosnąć, aby mi wielką krzywdę zrobił. Najwyżej mnie uśpi. Tylko Was młodych szkoda. Bo starych to sztychówką przez grzbiet albo przez kociołek przepuścić. ZUS 4000 jednorazowo ostatniego zasiłku wypłaci i ma luz. A Wy musicie żyć. Bo ktoś na 500+ robić musi. Ot, taka "dobra zmiana".
pimpuś
Forumowicz
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta