Witam serdecznie
Proszę uprzejmie o pomoc w zidentyfikowaniu problemu nad którym nawet ręce rozkłada serwis.
Kociołek kondensacyjny Termet Ecocondens Gold Plus 20 kW, dwufunkcyjny zamontowany w pomieszczeniu gospodarczym, poza mieszkaniem. Przewód spalinowy PCV przez ścianę długość 1.5 metra. Instalacja C.O oparta na rozdzielaczach. Ogrzewanie wyłącznie grzejnikowe. Rury Fi25 doprowadzające wodę z kotła do rozdzielaczy materiał PP. Długość zasilającej i powrotu około 70 centymetrów. Woda z rozdzielaczy do kaloryferów rozprowadzana jest rurami PEX 16. Pozostała część instalacji wodnej w domu również wykonana z półcalowych rur PP. Urządzenia w domu - umywalka, prysznic, pralka, zlewozmywak i spłuczka.
Problem polega na tym, że pracujący kocioł tylko na potrzeby C.O pracuje w zasadzie normalnie, jednak tylko do momentu odkręcenia ciepłej wody na przykład nad umywalką. Jeżeli przed odkręceniem parametry kotła wynosiły na przykład - temperatura zasilania 45 stopni, powrót 35, to po odkręceniu ciepłej wody, i powrocie kotła do ogrzewania na potrzeby C.O, temperatura zasilania się nie zmieniła natomiast powrotu wzrasta do takiej jak zasilanie czyli 45! Czemu to przeszkadza? Temu, że kocioł natychmiast zmienia parametry pracy. Pompa zaczyna pracować z coraz mniejszą mocą , to samo dotyczy palika.
Pół biedy kiedy na zewnątrz było plus 5...7....9 stopni, to parametry zasilania były wystarczające do dogrzania domu i kocioł się po jakimś czasie wyłączał. W nowej sytuacji kiedy wzrasta temperatura na powrocie, a kocioł zmienia parametry, trwa to masakrycznie długo. Długo z tego powodu, że ta temperatura jaka się pojawiła na powrocie spada bardzo, bardzo powoli, a pompa zwalniając doprowadza do sytuacji, że grzejniki nie grzeją całą swoją powierzchnią. Dodam, że temperatura na powrocie wzrasta tylko na WYŚWIETLACZU sterownika, bo fizycznie, wracająca z powrotu od rozdzielacza dalej ma 35 stopni.
Dla ułatwienia sprawdziłem, bo miałem taką możliwość czy takie zjawisko ma miejsce przy innych kotłach tego samego producenta i modelu....nie, nie występuje. Jedna z porównywanych instalacji była niemal w 100 procentach wykonana jak moja. Druga również, ale nie była oparta na rozdzielaczach tylko tradycyjnie. W obu przypadkach po odkręceniu wody nad zlewem czy umywalką, kocioł przełączał się na potrzeby WG, natomiast po powrocie do pracy na potrzeby C>o temperatura powrotu obu kotłów w ogóle się nie zmieniła.
Ręce mi już opadły, co zrobić i jak zidentyfikować tą sytuację. Z góry dziękuję za zainteresowanie, poświęcony czas i pomoc.