Skocz do zawartości

oxi

Nowy Forumowicz
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez oxi

  1. Zgodnie z poleceniem zduna, przepalałem małą ilością drewna co kilka dni żeby suszyć piec.
  2. Bardzo dziękuję za odpowiedź. Za tydzień zapalę i zobaczmy czy dodanie futrowania coś pomogło. Przeczytałem skany. Mogę prosić o podanie źródła? Tzn co to za książka? Pozdrawiam, Łukasz
  3. Dzień dobry, Zleciliśmy wybudowanie zdunowi pieca kaflowego. Jest to piec pokojowy 5 kanałowy. Kanały pionowo. Piec zbudowany jest na glinie. Z kafli małych - kwadrateli. Piec stoi już od jakiegoś czasu, zgodnie z wytycznymi przez pierwsze kilkanaście dni paliliśmy co kilka dni niewielkie ilości drewna. W trakcie upałów gdy był słabszy ciąg przy rozpalaniu zauważyliśmy że dymi się z pieca między kaflami, w kilku miejscach u góry pieca na tylnej ścianie. Zdun twierdzi że jak nie ma ciągu (jest słaby ciąg) to może tak być i że piec nigdy nie będzie całkowicie szczelny. Reklamowałem piec u zduna, zdun przyjechał piec rozebrał od góry, Okazało się że glina na scianach pieca jest popękana. Dodatkowo w piecu nie ma futrówki na wszystkich kanałach. Zdun sciągnał starą glinę ile mógł od góry i wypełnił kafle nową gliną, dodatkowo wyfutrował częściowo kanały w gónej cześci pieca. Po naprawie pieca jeszcze w nie paliłem, czekam 2 tygodnie. Kominiarz był komin działa poprawnie. Komin ma około 8 metrów wysokości, średnica komina to 20cm, jest to komin systemowy kanał ceramiczny jest z zewnątrz ocieplony wełną, komin kończy się nad kalenicą dachu. Moje pytanie. Czy z pieca kaflowego może się dymić, nie drzwiczkami - tylko spomiędzy kafli w przypadku problemów z ciągiem (komin nagrzany u góry, rozpalanie)? Czy glina na wewnetrznych na scianach kanałów może być popękana, czy powinna po wysuszeniu tworzyć zwartą masę? Dziękuję i pozdrawiam, Łukasz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.