Treść opublikowana przez seba999
-
Problem Z Nastawami
Kierunek chyba niedobry. Spieków objętościowo tyle samo, tylko większe 'kulki'. Zmieniłem na 8/70, podobnie jak ma sąsiad i... spieki mniejsze, ale nadal są. Sprawdziłem zapalniczką czy retorta nie puszcza gdzieś powietrza poniżej 'talerza'. Okazało się, że w dwóch miejscach. Kupiłem uszczelniacz kominkowy (do 1500*C) i chciałem dzisiaj zdjąć retortę i uszczelnić. Retorty ostatecznie nie udało mi się zdjąć, bo śruby są nie do wykręcenia. Zakleiłem szparę dookoła tym silikonem, gdzie się dało to z tuby, a gdzie nie to palcem. Jutro rozpalam i zobaczymy. Chciałem się jeszcze zapytać, czy ślimak w takim stanie jeszcze trochę popracuje? Zakupić nowy i trzymać na 'w razie w', czy od razu wymienić?
-
Problem Z Nastawami
Wczoraj koło 14:00 Zawór 3d chyba ogarnięty. Zdjąłem pokrętło, ten czerwony ogranicznik i udało mi się go przekręcić. Teraz jest ustawiony tak, że ma zasilanie z dołu. Niestety nie jestem w stanie wyregulować w ten sposób temperatury, która idzie na grzejniki. Mogę jedynie balansować między ilością gorącej wody, która idzie na grzejniki i na powrót do kotła. Ale z tego co czytałem zaworem 3d nie można zrobić ochrony powrotu i regulować temperatury wody idącej na grzejniki. W tej chwili minimum wody idzie na grzejniki, reszta na powrót kotła. Zrobiłem jeszcze jeden myk, tzn. oszukałem trochę sterownik, żeby mimo wyłączonego styku termostatu, utrzymywał wyższą temperaturę na kotle. Nie wiem dlaczego, ale w sterowniku nie było ustawionego trybu grzania CWU, czujnik temp CWU również nie był podłączony nigdzie - dyndał sobie na kabelku. Wsadziłem go w otulinę rury powrotnej do kotła, a w sterowniku ustawiłem że ma grzać CWU do 55*C oraz zadaną temperaturę grzania CWU na 60*C. Efekt jest taki, że kocioł zamiast balansować między 48-56*C na podtrzymaniu, utrzymuje 58-63*C. Zaobserwowałem, że kocioł pracuje teraz częściej i nie wychładza się aż tak. Podczas gdy na kotle 62*C, na powrocie mam 43*C. Czyli jest lepiej niż było. Jak włącza się pompa CO, temp. powrotu podbija do 46-47*C. Zmieniłem podawanie na 7s / 55s, wentylator zostawiłem na 10 (w skali 5-99), przesłona bez zmian. Dziś 12:00 Poszedłem skontrolować popiół. Niestety spieki węgla są nadal. Ilość podobna, ale są większe bryły. Pobawiłem się w kopciuszka, niespalony węgiel trafił do zasobnika. Podniosłem nadmuch na 12. Czy kierunek dobry? Czy może powinienem raczej zejść z ilością podanego węgla?
- Problem Z Nastawami
-
Problem Z Nastawami
Nie jestem w stanie wymusić startu pompy o określonej temperaturze. Nie widziałem w opcjach sterownika tego typu ustawień. Z tego co zaobserwowałem pompa uruchamia się przy 42°C pod warunkiem, że termostat pokojowy wysyła informację do sterownika, że ma grzać. Wysłane z mojego HUAWEI LUA-L21 przy użyciu Tapatalka
-
Problem Z Nastawami
Schemat który narysowałem (niestety albo stety) odwzorowuje instalację :) Po kolei (przepraszam za jakość zdjęć, mam dość ciemno) Pompa Wilo-Smart 25/4, 3 biegi, aktualnie chodzi na 1. Zawór 3-drogowy ESBE VRG131 KVS10 (zwróćcie uwagę na oznaczenia - trójkąt na dole, kwadrat na górze, okrąg z prawej - mam podejrzenie, że jest zamontowany odwrotnie) Dmuchawa WPA06, przesłona otwarta na ok 2 cm. Zawory 'normalne', nie termostaty - za wyjątkiem łazienki. Tam ciekł zawór więc wymieniłem od razu na termostatyczny. Ustawienia sterownika kotła: Temp zadana: 65*C Tryb praca, czas podawania: 4 sek Tryb praca, czas przerwy między podaniami: 32 sek Obroty dmuchawy (zakres 5-99) - 10 Tryb podtrzymania, czas podawania: 5 sek Tryb podtrzymania, czas przerwy między podaniami: 30 min Czas przedmuchu między trybem praca a podtrzymanie: 20 sek Ustawienia termostatu w mieszkaniu: Temp nocna 20,5*C Temp dzienna 22,5*C Temp nocna od 23:00 do 5:00 oraz 7:00 do 16:00 Temp dzienna od 5:00 do 7:00 oraz 16:00 do 23:00 Generalnie temperatura w mieszkaniu jest zadowalająca (póki co). Pytaliście o wylot spalin - nie jest niczym zakryty/przytkany. Nie ma żadnej regulacji. Kocioł wczoraj czyszczony, dziś palenisko wygląda tak: Czy coś pominąłem?
-
Problem Z Nastawami
Czyli pomijając skopaną instalację (ponoć robiła firma) mam wydłużyć przerwę między podaniami? Nie wpłynie to na jeszcze dłuższy czas dojścia do temperatury zadanej na kotle? Jak wspomniałem po tym jak sterownik włączy pompę i kocioł na tryb praca temperatura na kotle potrafi spaść do 46°c... Wysłane z mojego HUAWEI LUA-L21 przy użyciu Tapatalka
-
Problem Z Nastawami
Tylko pompę wyłącza sterownik a nie ja :) Jakby nie wyłączał to grzałoby cały czas. A instalacja bez włączonej pompy działa na grawitacji (jako tako, ale działa - cienkie rurki miedziane). Wstawiam schemat instalacji. Może da większy obraz sytuacji. Zawór mam, 3 drogowy. Mam pewne podejrzenia, że zamontowany jest odwrotnie (dlatego zamieściłem oznaczenia). 1 - pompa. 2 - zawór różnicowy (zwrotny?)
-
Problem Z Nastawami
Mieszkanie kupiliśmy już z kotłem i instalacją CO. Działa w oparciu o czujnik temperatury w mieszkaniu. Jeśli temp w mieszkaniu jest niższa niż zadana - uruchamiana jest pompa i kocioł przechodzi w tryb praca i stara się dobić do temp zdanej na kotle (w chwili obecnej 65*C). Jeśli osiągnie zadaną, pompa się wyłącza, a kocioł stara się utrzymać 56*C (temp oscyluje między 52-58*C). Zawory 'normalne', tzn. nie termostatyczne. Różnica temperatur około 10-20*C między zasilaniem a powrotem. Jeśli potrzebna jest dokładna wartość to pójdę sprawdzić. Czy zamieścić schemat instalacji? Z tego co wiem u sąsiada instalacja działa trochę inaczej. Nie ma czujnika temp w mieszkaniu, kocioł trzyma temp zadaną, pompa chodzi cały czas, w mieszkaniu ma zawory termostatyczne na grzejnikach.
-
Problem Z Nastawami
Witam wszystkich, Mam kocioł Hef EkoPlus 12kW, sterownik Compit 510B. Ogrzewa on mieszkanie w tzw. 'familoku', 60m2. Budynek nieocieplony. Problem mam z nastawami - mianowicie albo mam szlakę, albo niespalony węgiel, albo i to i to. Nie jestem w stanie go ustawić tak, żeby było dobrze. Opał z tego samego składu co w zeszłym roku, ale widać, że to nie ten opał co w zeszłym roku. Wraz z sąsiadem zaopatrujemy się tam, on generalnie problemu nie ma. Obecne nastawy: Tryb praca: Czas podawania: 4s Czas przerwy miedzy podaniami 34s Tryb podtrzymania Czas podawania 5s Czas przerwy miedzy podaniami 30 min Nadmuch 10 (w skali 5-99) Było (praca): Czas podawania 8s Czas przerwy 65s Ilość niespalonego węgla była podobna, ale było więcej szlaki. Generalnie kocioł dosyć długo dochodzi do temperatury zadanej. Jak włączy się pompa, to potrafi wychłodzić kocioł do 46*C... A wtedy do zadanej dochodzi nawet 2-3h... Domyślam się, że powinienem więcej podawać węgla, ale boję się, że skutek będzie taki, że będę miał jeszcze więcej niespalonego groszku w popielniku. Poradźcie proszę w którym kierunku iść z nastawami, bo póki co bawię się w kopciuszka co 3 dni i wybieram niespalony węgiel z popielnika, bo nie stać mnie na wyrzucanie opału... Poniżej zdjęcia. Popiół: Niespalony węgiel: Sąsiad ma podawanie 8s, przerwa 70s. Popiół wygląda prawie idealnie. Węgiel ten sam. Poradźcie proszę.