Coraz więcej czytam o takim ogrzewaniu, szukam firm i rozmawiam z nimi. Takie ogrzewanie ma nawet sens. Mówi się, że elektryczne jest drogie, ale w tym przypadku grzejesz tylko wtedy, kiedy potrzeba. Ciepło z promiennika czuć właściwie zaraz po uruchomieniu. To jak stanąć w słońcu (też grzeje przez promieniowanie) - zupełnie trafna analogia. Promieniowanie ogrzewa wszystkie powierzchnie na które trafia. Jak rozmawiałem z monterami z Eco Partner (taki producent paneli z pod Poznania) to proponują je montować np. na sufitach w miejscu, w którym najczęściej przebywamy: nad stołem w jadalni, nad sofą w salonie, nad łóżkiem w sypialni. To ma duży sens.Tradycyjne systemy oparte na piecach i układzie z wodą mają dużą wadę - najpierw musimy nagrzać tą wodę w układzie, rozgrzać cały system, by samemu czerpać korzyści z ciepła. Tutaj tego opóźnienia nie ma.