Witam i o poradę pytam J
Panowie i Panie jestem na etapie ogrzewania podłogowego a chcę wykonać to sam i fajnie by było aby nie zrobić jakiejś głupoty i dodatkowo nie przepłacić za jakieś niepotrzebne dodatki. Sporo też czytałem na Waszym forum, lecz każdy przypadek jest nieco inny i ciężko na tej podstawie znaleźć dobre rozstrzygnięcie... Podłogówkę mam policzoną (zapotrzebowanie dla każdego pomieszczenia z osobna, ilość pętli i długości zgodnie z wszelakimi regułami) ale mam problem co do rozdzielaczy oraz dodatkowej pompki czy też pompek oraz istotnej reszty…
Sytuacja będzie się miała następująco:
Kocioł Immergas Zeus 26 z wbudowanym zasobnikiem 45l o mocy 3-26kW
Domek parterowy więc na jednym poziomie, 100% podłogówka na powierzchni 122m2 (podłoga część panele a część terakota).
Rozdzielacz 1 (od pieca do rozdzielacza ok 3m rury):
- 5 sekcji, pętle o długości od 76 do 86mb o łącznej długości ok 400mb w rurkach PEX 16
Rozdzielacz 2 (od pieca do rozdzielacza ok 7m rury):
- 7 sekcji, pętle od długości od 70 do 90mb o łącznej długości ok 540mb w rurkach PEX16.
1. Czy z uwagi na różne sumaryczne długości pętli na rozdzielaczach nie będzie problemu ze słabszym zasilaniem jednego z nich?
2. Czy do zasilania rozdzielaczy wystarczy PP32 stabi ?
3. Rozdzielacze z rotometrami, zaworami oraz odpowietrznikami czy z czymś jeszcze?
4. Czy do wspomagania wbudowanej w kocioł pompki wybrać rozwiązanie:
a. 1 pompa zaraz za piecem a przed trójnikiem rozdzielającym na poszczególne rozdzielacze?
b. 2 pompy zaraz za piecem oraz za trójnikiem?
c. pompka na każdym z rozdzielaczy?
d. czy jeszcze inaczej, tylko jak?
5. Rozdzielacz ma być wykonany z mosiądzu, nierdzewki, może jakiś konkretny producent?
Z góry dziękuję za pomoc.