Skocz do zawartości

hevi

Forumowicz
  • Postów

    36
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez hevi

  1. Myślę ,że na razie nie będę kombinować.jestem bardzo zadowolony z efektu. wiadomo,że teraz będzie coraz cieplej , ale w sumie warto spróbować , podnieść mu do 60 i zobaczyć co się będzie działo. w każdym razie wychodzi na to ,że mój sposób to to samo co zawór 4 drożny:) , jak się sprawdzi na dłuższą metę to kto wie czy wogóle będę instalować zawór 4d.co o tym sądzicie?
  2. wygląda to teraz tak: podaje paliwo , po max 5 minutach osiąga 50 stopni , dochodzi do 53-54 , po ok 15 minutach spada do 48 , dmuchawa dmucha , osiąga 50 i tak kilka razy zanim poda paliwo , wczoraj wyszło mi jedno podanie na 1h 20min , przy czym co 15 minut przechodzi w tryb pracy , ale nie musi podawać , bo ma zapas paliwa z poprzedniego podania. wiadomo jak będzie zimniej to będzie częściej musiał podawać , ale póki co jest super. w popielniku sam popiół , bez żadnych spieków czy szlaki. wygląda to super.
  3. Poradziłem sobie z moim problemem:) , otóż pewnie mnie skrytykujecie ,że tak nie wolno ,ale póki co działa. Mianowicie , zauważyłem, że jak załącza się pompa CWU , to powrót do kotła robi się o wiele cieplejszy niż jak chodzi tylko pompa CO. Tzn. jak chodziła tylko CO to powrót miałem do kotła w granicach 25-30 stopni ,podczas gdy w kotle było 50-55 , to siłą rzeczy, musiał podać o wiele więcej paliwa ,żeby dogrzewać tak wielką różnicę. Poczyniłem więc takie oto kroki: temperatura zadana CWU-55 stopni , temperatura kotła 50 stopni , czujnik temperatury CWU wypiąłem z bojlera i dałem do kotła na powrót , przez co czyta mi temp.powrotu jako CWU i dzięki temu pompa cwu chodzi non stop równolegle z pompą co ,przez co na powrocie mam średnio 44-48 stopni , na kotle zadane 50 .jest bezpiecznie , gdyż na bank woda w bojlerze przy tej temp mi się nie zagotuje. dzięki temu na jednej dawce paliwa bardzo szybko osiąga temp. i co najważniejsze nie wychładza się kocioł poniżej 44 stopnie. spalanie drastycznie się zmniejszyło! i w tej chwili przez dobę zeszło mi jakieś 12-14 kg.fakt że jest ciepło,ale wcześniej nie było zimno i palił 40 kg!!!!
  4. Średnice rur: zasilanie powrót 29mm , reszta 22mm
  5. Bo nie wiedziałem jak to narysować.,a chodzi o to ,że jak nie odbierze podłogówka całej temperatury , to wraca do bojlera cwu. srednice zmierze po 15:00 jak bede w domu.
  6. Poprawiony schemat: Nic więcej nie widzę , żeby dorysować a nie będę strzelać w ciemno co tam jeszcze jest. Oto schemat: http://zapodaj.net/9c952ffcc8cc3.jpg.html
  7. Jakbyś uważnie czytał ,to sprostowałem ,że na pewno nie jest powrót podłączony pod bojler , tylko nadmiar ciepłej wody nie wykorzystanej do ogrzewania idzie na cwu.
  8. Jak nie ma to jak to się dzieje,że z góry wraca gorąca woda do bojlera?
  9. No właśnie chyba nie masz racji.Bo skoro nadmiar gorącej wody która idzie z zasilania i której nie wykorzystuje podłogówka wraca do bojlera to chyba właśnie logiczne jest ,że CWU będzie miał cieplejszy powrót niż powrót z podłogówki. Teraz jestem pewien, że popełniłem błąd na rysunku. powrót z podłogówki idzie bezpośrednio do kotła , równolegle jak z cwu , z tym ,że cwu załącza się raz na jakiś czas.powiedzmy dwa trzy razy na dobę. więc jeśli uda mi się włączyć w sterowniku na stałe pompę CWU to powinienem osiągnąć cieplejszy powrót/,mam rację?
  10. sambor popiepszyłem coś. na bank nie wraca powrót z podłogówki do bojlera. ponieważ na powrocie z podłogówki mam 23 stopnie , a ta rura co opisałem gorąca woda odbiór ma prawie 50 stopni.więc tak myśle że jeśli wraca z podłogówki to nadmiar co pomca CO pompuje a podłogówka nie odbiera , mogę mieć racje? Więc to co jest opisame gorąca woda odbiór ma około 50 stopni , zasilanie do podłogówki przed termogłowicą też ma 50 stopni , za głowicą rozchodzi się już na podłogówkę 30 parę stopni , więc podejrzewam że ta woda co z podłogówki wraca , to wraca bezpośrednio do kotła i to by się zgadzało , bo jak pompa CWU nie chodzi to powrót przy samy, piecu mam 23-25 stopni , a jak już działa jakis czas pompa od CWU to powrót przy samym piecu mam 36-40 stopni.
  11. ok , biorę kartkę i długopis i rysuję to co widzę. ale nie daję żadnej gwarancji ,że nie będzie błedu w tym co narysuje. Oto i schemat , tego co widzę : http://zapodaj.net/30566bca21eda.jpg.html
  12. Zadałem specjalnie za wysoką , żeby kocioł do niej nie doszedł , za radą kolegów ,żeby był ciągle w trybie praca.Zmniejszyłem do 50 przed chwilą i czas podania wydłużyłem do 30 min , co mi da 2 podania opału na godzinę. Gorąca woda z podłogówki(niewykorzystana )wraca do bojlera(bojler z podwójną wężownicą) , jedna pompa od CO chodzi 24h , druga od CWU tylko jak jest potrzeba , ale będę dążyć do tego żeby od CWU też chodziła 24h. podobno to ustabilizuje temp.powrotu. Zadam na kocioł 50 stopni i na CWU też 50 , więc teoretycznie nie dobije w CWU do tych 50 ponieważ histereze CWU mam na 1 st. ustawioną(zawsze po dogrzaniu do zadanej na cwu , grzeje jeszcze o 1 st więcej i dopiero wyłącza CWU. Czy to jest dobry trop do zjechania z kg opału? Dziś zasypałem 80kg (dwie doby temu dosypywałem czyli wychodzi 40kg na dobę./porażka:(
  13. Dzięki. Czeka mnie długa droga.....
  14. Tak wyglądają u mnie rozdzielacze podłogówki: http://zapodaj.net/611f93d1cbe14.jpg.html chyba lepsze zdjęcie niż rysunek.
  15. tylko widzisz , nie dobrze się dzieje , że dobija do zadanej....bo teraz to wygląda tak: po paru godzinach dobił do 65 i osiągnął aż 72 stopnie , był 40 minut w podtrzymaniu i jak zaczął spadać z temperaturą to zleciał do 35stopni!!! , teraz znowu będzie pół dnia dobijał i tak w kółko. Czyli najlepiej byłoby gdyby tak jak mówisz nie osiągał wogóle zadanej temperatury , bo wtedy na kotle panowałyby non stop prawie ,że nie zmienione warunki.Pytanie moje , czy jest możliwe osiągnąć taki stan? Bo załóżmy , że mi się uda , i dojdę do tego żeby nie osiągał tych 65 stopni.regulacje mam tylko dwie. czas podawania i dmuchawa-niby proste. ale co w momencie kiedy np bardzo obniże podawanie i dmuchawę , kocioł będzie sobie spokojnie pracował na powiedzmy 63 stopniach i nagle załączy się pompa CWU. Temperatura spadnie i za cholere przez dobę kocioł się nie podniesie , bo nie będzie miał zwyczajnie na to mocy. dobrze myśle?
  16. Coś możecie powiedzieć na temat tego co jest na tych filmach? Dodam ,że zmieniłem parametry ,żeby nie dochodzić do zadanej jak sugerowaliście i sprawa wygląda teraz tak: Temp.zadana: 65 st Dmuchawa:4 Czas przerwy w podawaniu:13 minut. Pompy CO i CWU pracują równolegle Temp: CWU: 60st zadana. Więc na tych ustawieniach baardzo długo dochodzi do zadanej( koło 4-5 godzin) , ale jednak jeszcze dochodzi.Potem jest w podtrzymaniu jakieś 20 minut .Jeśli zmniejsze dmuchawę , to teoretycznie powinnien mieć jeszcze większe problemy żeby dojść do tej temp. Ale czuje ,że jestem na dobrym tropie.Jednak z moich wyliczeń wynika ,że jeśli podaje paliwo co 13 minut , to w ciągu godziny poda 5 razy , za jednym podaniem podaje w granicach 300g( trudno to obliczyć) , to daje 1,5kg na godzinę , razy powiedzmy 22h( niech te 2 będzie w podtrzymaniu) , to daje mi wynik 33kg....na dobę. Więc żebym mógł zejść do powiedzmy 15 kg , to musiałbym podawać raz na 25 minut....co na tą chwilę wydaje mi się nie możliwe do osiągnięcia , ale zobaczymy.
  17. Więc oto i filmy , na których chyba wszystko co wiedziałem to opowiedziałem i pokazałem: Co do temperatury , to na powrocie tuż przed samym kotłem termometr na podczerwień pokazuje mi 30-parę stopni.Nie wiem na ile to miarodajny wynik. Mam nadzieje , że te filmy rzucą wam trochę światła na moją nieszczęsną instalacje......Nie mogę sobie wybaczyć ,że tak dałem się naciągnąć *** ale jak to mówią mądry Polak po szkodzie...
  18. zmierzę temperatury jak wrócę do domu.Porobię też zdjęcia kotła.
  19. No właśnie dawki paliwa w tłoku nie mogę regulować.Mogę jedynie regulować czasem co ile będzie podawać kolejną dawkę,Nic więcej.
  20. Rozumiem ,a to tyczy wszystkich sterowników , nawet tych dwustanowych bez PID? Bo mój właśnie taki jest.TITANIC 1S to sterownik dwustanowy. Czyli zakładając tak jak mówisz , to mam dwa parametry do regulacji aby nie osiągnąć temp.zadanej: 1-moc dmuchawy i tu muszę raczej iść w dół niż w górę 2-czas między podaniami -i tu na pewno muszę iść w górę i to sporo więcej niż te 5 minut. Bo jeśli dobrze myśle , jeśli będę podawał paliwo co 5 min , to po dobie będę miał pusty zasobnik. To chyba musiałbym mu zrobić czas przerwy w podawaniu minimum 20 minut.Dobrze rozumiem?
  21. Dzięki . A o co chodzi z tym ,żeby kocioł nie doszedł do temp zadanej?Nie rozumiem tego do końca....Tzn ,że mam mu tak zubożyć dawki i dmuchawę , żeby 24h był w trybie praca i nie przechodził do podtrzymania , czyli nie osiągał zadanej temperatury?I to będzie dobre dla niego?
  22. Co do wykoniania rysunku instalacji to nie zrobię go bo nie ma to najmniejszego sensu.Nie wiem gdzie idą te wszystkie rury , tam z bojlera wychodzą i wchodzą jakieś rury , jakiś odbiór cyrkulacja , nie mam pojęcia o co tam w tym wszystkim chodzi , jedyne co mogę zrobić to porobić bardzo dokładnie zdjęcia tego wszystkiego co tam widzę i jeśli możecie oceńcie sami , bo ja nie mam zielonego pojęcia co tam jest zrobione.
  23. na której pompie zmiejszyć bieg?Co czy CWU? Wogóle to w tej chwili obie mam na maxa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.