Skocz do zawartości

lechumb

Stały forumowicz
  • Postów

    1010
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez lechumb

  1. Witam!kolego powiem ci ze w niedziele wieczorem gdy jeszcze bylem w domu to palic sie palilo ladnie podczas pracy jakis tam kopiec sie robil i nawet sie to palilo ale w podtrzymaniu dosc gleboko sie zapadal. Jednak dzis zona mi mowi ze pojemnik pelny popcornu i w podajniku polowy groszku brak( w niedziele o 11 zasypalem 120kg).
  2. Pragne jeszcze dodac ze pale groszkim niby z wesolej pakowanym przez sprzedawce. Podobno maja najlepszy towar w mojej okolicy.
  3. Ok. Wlasnie zminilem ustawienia i zobaczymy co bedzie. Napisze za pare godz. co jest teraz.
  4. Witam wszystkich!!! Długo spędziłem czasu na czytaniu różnych wątków związanych z ilością i jakością spalania i jak również na obserwowaniu mojego pieca. Skutki były marne i zero jakiego kolwiek pozytywnego wyniku. Piec to Komfort Eko 15 KW, zawór 4-drożny, CWU 120l, dom 150m2, podłogówka 80m2 + 7 grzejników, budynek nowy ocieplony 15cm ściana po 10 cm podłoga i sufit. Spalanie oscyluje w okolicach 25-30kg. Grzeje od 23.12.2015r. Moje ustawienia to: Podawanie: 6s Przerwa:46s Wentylator: 31% (klapka z prześwitem na ok2cm) Podtrzymanie/praca: 8min/10s went: 7min/15s W popielniku dużo (jakby to nazwać) szlaki lub czegoś podobnego do popkornu. zauważyłem że po podtrzymaniu w czasie pracy wyłazi z palnika taki wielki kawał popcornu. Nie mogę też utrzymać odpowiedniego kopca na retorcie. Retortę mam uszczelnioną. Już mi powoli brakuje cierpliwości i sił na to żeby go opanować. najgorsze jest to duże spalanie. 14.01o godz. 21 zasypałem 114kg groszku i dziś 17.01 o godz. 11 pusto. Pomóżcie, naprowadźcie na jakiś rozsądny tor. Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.