-
Brak Umiejętności Oraz Utrata Ciepła
Za drewno nic. Węgiel ja niestety. Około 2 tony idzie na sezon. Zastanawiam się, czy dokupić miał. Jak sądzicie?
-
Brak Umiejętności Oraz Utrata Ciepła
Tak. Mieszkamy w dwie osoby. Jako, że jestem właścicielem domu planuję w pierwszej kolejności ocieplić(i zrobić) poddasze. Lecz do tego jeszcze długa droga.
-
Brak Umiejętności Oraz Utrata Ciepła
W załączniku jak wygląda dom i jego ocieplenie. Po 6 godzinach grzania na 52stopniach jest 15,1. Czyli 4 stopnie urosło.
-
Brak Umiejętności Oraz Utrata Ciepła
Tak, dmuchawa jest i powietrze podaje. Zawsze rozpalam na opcji "rozpalanie" i tam już dmucha. Dość dobrze.
-
Brak Umiejętności Oraz Utrata Ciepła
Na 90% piec dolnego spalania. Palę od dołu. Ma pompkę(LFP Leszno type 25POr40A). Komin czyściłem kilka dni temu, kocioł z sady również.
-
Brak Umiejętności Oraz Utrata Ciepła
Witam! Jestem dwudziestojednoletnim studentem i mam ogromny problem. Jest to mój trzeci sezon grzewczy i powiedziałem Sobie TYLE. Już przechodzę do meritum. Dom posiada trzy kondygnację(330m2). Każda kondygnacja "dzieli się na pół". Są takie półpiętra. Ogrzewam tylko środkową kondygnację(mieszkalną, 110m2). Temperatura jaka jest osiągana rano po prostu zwala mnie z nóg. Dziś po wstaniu na termometrze widniało 11stopnii(sic!). Moje umiejętności w paleniu najwyraźniej są fatalne. Posiadam piec SAS NWT; 14kW. Jest to piec zasypowy. Wczoraj po trzech godzinach od jego zasypania(Drewno by się rozpaliło, trzy "Większe" kawałki drewna oraz 3 łopatki węgla.) pieć osiągnął temperaturę 31,5. Na piecu ustawione było 54. Normalnie palę tak, że na piecu mam 50stonii i podkładam co około 3-4 godziny. Czytając to forum wniosuję, że Wy zasypujecie piece całe? Całe węglem? Na domiar złego w całym domu kaloryfery działają tylko do połowy(górna grzeje, dolna nie). Ogrzewanie podłogowe również nie działa. Jak uważacie, instalacje jest spieprzona czy 90% problemu lezy po mojej stronie? Pozdrawiam!
wachlarz
Forumowicz
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta