Skocz do zawartości

maszka18

Nowy Forumowicz
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    Dom z lat 80-tych, pow. użytkowa ok. 160m2, bez podpiwniczenia, strych nieogrzany, dom nieogrzany - cegła, pusto, pustak, 8 okien wymienionych (szyby zespolone), 5 do wymiany (3 w pomieszczeniach, gdzie nie ma grzejników).
  • Instalacja
    zawór 4d, 70% stara instalacja - 7 grzejników żeliwnych, 3 grzejniki nowe stalowe, 1 szczebelki w łazience. Bojler 250 l.
  • Źródło ciepła
    Rakoczy Multimax 22kW, sterownik St37 z PID

O sobie

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    Bielsko-Biała

Osiągnięcia maszka18

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Własnie z mężem myślimy nad ociepleniem dachu, ale to będzie powoli, własnymi siłami roboczymi. Termostaty mamy na nowych 4 grzejnikach, z czego 2 grzejniki są zakręcone, 2 są skręcone na 3. Na żeliwnych, jak nam powiedział hydraulik nie ma szans założyć - takie są te grzejniki. Docelowo, nie wiem, czy w następnym roku czy za 2 lata będziemy modernizować resztę instalacji co. Opału też dokupimy, ale o znacznie większej kaloryczności. Spróbuje wystartować z podanymi ustawieniami jutro. Dziękuje za odpowiedź :)
  2. Jeszcze opis. Dom o powierzchni użytkowej ok. 160 m2, mał piwniczka pod schodami, 8 okien nowych, 5 drewnianych do wymiany (w 3 pomieszczeniach, gdzie są okna do wymiany nie ma grzejników). Instalacja Co w tylko 2 pomieszczeniach wymieniona (łazienka, mały przdpokój i duży garaż - razem. 4 grzejniki stalowe nowe), reszta to rurki chyba stalowe czy żeliwne i reszta to grzejniki żeliwne (bez żadnych głowic regulujących ciepło) - 7 grzejników. Zawód 4 D ręcznie sterowany, bojler 250 l. (przygotowany pod kolektory słoneczne).
  3. Witam! Czy ktoś z Was użytkuje ten kocioł??? Mam kilka pytań z nim związanych. Kocioł użytkuje od września tego roku. To mój pierwszy piec, w domu, w którym mieszkamy od sierpnia (stary dom). Chciałam dopytać czy to NORMALNE, że spala mi aż 40 -50 kg na dobę przy obecnych temperaturach (Boże, a co będzie jak będzie duży mróz). Na zaworze 4d mam na 5 ustawione w 9 stopniowej skali. Temperatura na wyjściu to 42 stopnie wg. termometra zainstalowanego na rurce, zadane 50 stopni, powrót ok. 45-50. Dom mam nieocieplony, parter do piętro i nieocieplony strych. Mam świadomość, że jest duże zapotrzebowanie na ciepło. W domu szału nie ma, temperatura 19-20 stopni, łazienka 23. Piec Rakoczy Multimax 22kW, sterownik st37 z PID. Próbowałam różnych mozliwości palenia. Z PID i bez. W tym drugim przypadku mam problem z ustawieniami (piec nie osiąga temperatury zadanej). Z PID osiąga bez problemu. Piec non stop "chodzi". Ja wiem, ze zadaniem PID jest utrzymywanie temperatury. Piec nie przechodzi w tryb nadzoru (wg. instrukcji przechodzi gdy temp. jest o 5 stopni wyższa od zadanej). Tyle tych informacji... Temperatura spalin ok. 140-150 stopni, węgiel 22kJ, ładnie się wypala. Czopuch mam przykręcony na 2 ząbek. Gdy było cielej skręcałam zawór 4d na 3, wówczas mniej paliło ok. 30 kg, ale i było cieplej na zewnątrz. Jakie Wy macie doświadczenie z tym piecem? Czy jest szansa na zmniejszenie zużycia opału?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.