Skocz do zawartości

Dejwww

Nowy Forumowicz
  • Postów

    4
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna

Osiągnięcia Dejwww

Żółtodziób

Żółtodziób (2/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Ogólnie mam zamiar przetrwać ten sezon i wymienić piec. Niestety, nie mam kontaktu z poprzednin użytkownimiem tego pieca. Chyba nie ma żadnego szybra, piec jest niesamoqicie prymitywny choć solidny. Przesadziłem, może mieszkanie ma z 55m2, choć to niewiele zmienia... Jamiś czas mam otwarte górne drzwiczki przy załadowanym opałem piecu i woda się nie gotuje. Czy mogę tak zostawić na noc? Drzwoiczki lekko uchylone...
  2. Witam. Mam dość stary piec jak i całą instalację,bo chyba 20 letnią. Niestety nie jestem w stanie powiedzieć jakiego typu to piec, ile kw itd. (ewentualnie mogę podesłać zdjęcie). Dopiero co wyczyszczony komin, jest cug, pali się bardzo ładnie. Problem jest taki, że gdy rozpalę i dorzucę kilka bryłek węgla, momentalnie tak się hajcuje, że zagotowuje się woda, zapowietrzają grzejniki. Muszę wtedy dolewać wodę i odpowietrzać grzejniki. To bardzo kłopotliwe, bo bardzo szybko robi się gorąco, ale nie mogę dorzucić zbyt wiele węgla. Musiałbym praktycznie co godz chodzić dorzucać żeby się nie zagotowało. Ktoś powiedział mi żeby zostawić górne drzwiczki otwarte. I niby faktycznie nie słychać bulgocącej wody a trochę narzuciłem. Dodam jeszcze że mieszkanie ma może z 45 metrów. Mam łącznie 5 grzejników. Proszę o jakieś porady. Czy zamontować jakąś pompkę? Na piecu nawet nie mam termometra. Pozdrawiam. P.S. Temat założyłem w innym wątku przypadkiem, proszę o usunięcie. Przepraszam, zakładam też tu bo zależy mi na czasie...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.