- Remont Komina - Opinia Po ....
-
Zrębki Drzewne To Jest Przyszłość
Takie rozwiązanie to chyba kol.@moskit zastosował w swoim "przycinaku". Widać to w zał. do posta 208. No chyba, że sie mylę.
-
Zrębki Drzewne To Jest Przyszłość
Witam! Faktycznie jest kilka sposobów. Podgladając przykładowe fotki najczęściej można spotkać mocowanie wału na sztywno wraz z dodatkowym podparciem przez odrzutniki Jednak gdy na zrzutach wszystkiego się nie zobaczy, z pomocą przyjdą zacni forumowicze. Jestem pod wrażeniem. Dzięki.
-
Zrębki Drzewne To Jest Przyszłość
Witam! Interesuje mnie sposób mocowania tarczy do wału. Czy wał jast na wieloklinie. Może wprasowany jest na gorąco a może przyspawany. I jakie łozyska coby ustawić dokładnie odległość noży od stalnicy. Nie moge sie tego doszukać. Tarcza będzie miała 50 cm.
-
powietrze wtórne jak doprowadzić?
Witam! Dobre rozwiązanie jest zastosowane w kotle Hef. Powietrze podane jest bezpośrednio w płomień z prawej i lewej strony kotła. Można też ręcznie regulować dopływ. Jeżeli chodzi o czystość spalin to praktycznie zero dymu z komina. Jutro jak będę u moich rodziców to postaram się zrobić kilka fotek.
- piec kostrzewy warmet SDS ceramik
- piec kostrzewy warmet SDS ceramik
-
piec kostrzewy warmet SDS ceramik
Witam! To mój drugi sezon z Warmetem 18,5 kW. Ruszta od początku były przeszkodą w paleniu ciągłym, bo ruszt szybko się zapopielał i brakowało powietrza wtórnego. Po przerusztowaniu lewarkiem przednia część tzn. ta od cegieł dostawała trochę powietrza, ale reszta popiołu szła w kierunku popielnika i skutecznie blokowała dostęp powietrza. Gorzej jak pomiędzy wpadł jakiś kamień będący w węglu. Ruszta w Warmecie moim zdaniem całkowicie nieprzemyślane- za wąskie szczeliny pomiędzy rusztem a blachami. O zgrozo podobnych rozwiazan jest coraz wiecej. Po kilku dniach palenia trzeba było wygaszać i czyścić kociołek. Pozostawały też niedopałki. Zamówiłem je, bo tak do końca nie zdawałem sobie sprawy jak dokładnie one działają. No nie jest to tak jak np. w kotle Hef Mini plus miarkownik i boczne otwory do powietrza wtórnego-super sprawa- taki wybrałem do rodziców. Tam ruszt działa na zasadzie sita. Od kilku tygodni jednakj mam spokój. Zdemontowałem ruszta i wreszcie można palić bez wygaszania. Popiół opada sam. Czasem trzeba mu pomóc. Oczywiście wizyta w kotłowni wskazana co kilkanaście godzin, aby przerusztować kawałkiem żebrowanego pręta.
adamko27
Forumowicz
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta