Witam
Jako nowy forumowicz chciałem grzecznie zapytać o sensowność zastosowania sterowania strefowego ogrzewaniem podłogowym w moim przypadku. W dużym skrócie dom parterowy 145m2, gdzie po calości będzie podłogówka. Ogrzewanie gazowe na kotle kondensacyjnym WOLFa CGW-2 z automatyką pogodową. Mam zrobione ozc oraz projekt podłogówki.
Około połowy powierzchni domu to otwarta przestrzeń (salon, jadalnia, kuchnia i hol), druga połowa to 3 pokoje, łazienka, kotłowania i garaż (także bedzie podłogówka) w bryle budynku. Instalator zamierza do podłogówki zastosować sterowanie salusa seria expert (termostaty i siłowniki termoelektryczne). W domu mam wykonaną rekuperacje (Brink renovent).
Z przeczytanych postów na różnych forach widzę że takie sterowanie jest mocno dyskusyjne. Dodatkowo mając rekuperacje muszę zastosować podcięcie we wszystkich drzwiach, co utrudni utrzymanie róznych temperatur w pomieszczeniach. Z rozmowy z przedstawicielem salusa wychodzi że przede wszystkim naczelnym zadaniem sytemu jest zapewnienie komfortu, a rzekome oszczędności są na drugim miejscu. Proszę znawców tematu, praktyków o jakieś sugestie. System mam wyceniony na około 3500 (wersja przewodowa) i jestem wstanie wydać taką kwotę ale jeśli nie można uzyskać jakiś wymiernych efektów, oszczędności to może lepiej dać sobie spokój. Przedstawiciel salusa dodatkowo zachwalał inteligencję ich termostatów, które z wyprzedzeniem kontrolują temperaturę w pomieszczeniu w celu ochrony przed przegrzaniem. Sam nie wiem co o tym sądzić, co wybrać a może posterować tylko zamkniętymi pomieszczeniami a resztę sobie odpuścić.
pozdrawiam
Andrzej