Witam.Od kilku dni sen z powiek spędza mi mój nowy kocioł Heitz 35 kw http://www.skwiercz-instal.pl/info/13/18/14.html ze sterownikiem delta.Do ogrzania dom mieszkalono-usługowy ok 400 m,ocieplony 10 cm steropianu,instalacja stara.Palę od 8-19 -na kotle temp 60 st w domu 22-23 st a rano 21.Spala ok 3 ton miesięcznie węgla typu groszek.Na sezon pójdzie ok 22-23 tony po 630 zł.Stary komunistyczny piec palił tyle.Wymieniając go i płacąc 5000 zł liczyłam na spadek znaczny spalania.50 kg węgla zapalonego od góry na ustawieniach serwisanta spalił w 4 godz nie podnosząc temp od zadanej 60 st.Teraz palimy dosypując po kilka łopat ale spalanie jest takie same.Wczoraj wyłaczylismy nadmuch zupełnie i paliłam tradycyjnie rozszelniając popielnik i ponownie poszło ok 90-100 kg węgla.Planuję jeszcze spróbowac z miałem ale obawiam się i tu rozczarowania.Zmniejszenie nadmuchu z 12 skali na 8 spowodowało ciągłe ducie dmuchawy i kupę żaru.
Macie jakieś pomysły jak zmniejszyć spalanie?Dołująca jest ilość spalanego węgla.