Skocz do zawartości

Blackfox

Forumowicz
  • Postów

    5
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Blackfox

  1. Dzięki za odpowiedzi! Zacznę od wyjaśnienia, że bufor jest spawany z blachy 3mm, ale dolna dennica pewnie min. 5mm, górna 3mm - z tym, że oba denka mają dospawane od wewnątrz dodatkowe wzmocnienia z profili. Bufor stoi na podwójnym wzmacnianym styropianie (czyli razem 10cm), od góry też będzie zamortyzowany podobnie - więc nie było widać bujania. Najgorsze, że z powodu złego wykonania, pomiędzy profilami na górze pod dennicą może niestety zbierać się powietrze... :) A rurka odpowietrzająca, która wystaje do góry okazała się nie być w najwyższym punkcie po napęcznieniu bufora... I wiem, że najprościej byłoby pociągnąć nową rurę do zb. wyrównawczego, tylko którędy? :) Skoro nie mogę wykorzystać starej instalacji (mieszanie obiegów albo zasyfonowanie połączenia). Może ew. kominem - ale co z przemarzaniem rury? Ktoś potrafi przewidzieć, jakie mogą być skutki przegrzania w sytuacji jak na schemacie, który wrzuciłem w pierwszym poście? Przy panującym w kotle i buforze nadciśnieniu teoretyczna temperatura wrzenia to ok 110oC, może woda zaczęłaby wrzeć dopiero w instalacji CO - a tam działanie instalacji bezpieczeństwa byłoby już poprawne? Z tym działaniem ładowania na samej grawitacji trochę jestem sceptyczny - bo raz, że kocioł na holzgas (EG Holz) nie powinien chyba pracować na zimnych ściankach, a poza tym grzanie bufora będzie powolne (czyli stopniowe zwiększanie temp. zamiast od razu 85-90 stopni). Hogan - bufor nie nadąża z odbiorem ciepła nawet przy wspomaganiu pompowym? Ja bałem się w odwrotną stronę - bo ogrzanie wody od 60 do 90 stopni przy 25kW wymaga teoretycznie stosunkowo małego przepływu i planuję ew. przydławianie obiegu.
  2. Cześć, mam obecnie przerabianą instalację CO. Kupiony kocioł zgazowujący drewno o mocy 25-30kW i uspawany samodzielnie bufor ciepła o pojemności ok. 2100l (testowany zalany wodą + dodatkowy 1 bar powietrza - co powodowało wybrzuszanie się obu dennic). Pomiędzy kocioł i bufor wstawię zawór 3d termostatyczny o średnicy 1 1/4 cala i pompę z porządnym obejściem grawitacyjnym. Problem jest następujący: instalacja jest przerabiana i zamiast dawnego układu zamkniętego, będzie układ otwarty. Naczynko wyrównawcze byłoby wpięte w instalację grzejnikową, kilkadziesiąt cm. nad najwyższym grzejnikiem. I boję się hipotetycznego stanu zagotowania wody w układzie. Bo pomiędzy kotłem a naczynkiem będzie bufor, gdzie nie ma zapewnionych odpowiednich spadków, a byłby to wręcz syfon. Wobec tego mam pytanie, czy jest w ogóle takie niebezpieczeństwo, że woda się zagotuje i co stałoby się w takim przypadku? Może rozwiązaniem będzie dodatkowa grupa bezpieczeństwa przy kotle na niewielkie nadciśnienie? Generalnie jeśli skończyłoby się tylko na wypychaniu wody z naczynka przez parę to w porządku, bo jakieś 2500l wody z bufora starczy na długo; gorzej jeśli znacznie wzrośnie ciśnienie w układzie - bo tego może najlepiej nie znieść bufor:/ Załączam schemat instalacji oraz zdjęcie buforka.
  3. W wymaganiach jest tylko punkt, cytuję: "Dodatkowo dla zadań związanych z modernizacją kotłowni wymagana jest Kserokopia dokumentacji/specyfikacji technicznej potwierdzona za zgodność z oryginałem" oraz warunek wykonania instalacji przez profesjonalną firmę. Jeśli specyfikacja techniczna ma dotyczyć tylko kotła, to nie byłoby z tym wielkiego problemu. A projekt zawsze można zamówić, jeśli byłoby to jedyną przeszkodą...
  4. CWU nie jest ważna w moim przypadku, działa tak jak grzejniki i dotychczas jest ok. I załóżmy, że powiększę bufor do 800-1000l, bo jest jeszcze opcja na większy kocioł zgazowujący drewno. Tylko co z resztą? Czy przy ładowaniu grawitacyjnym bufora da się jakoś ustrzec niskiej temperatury powrotu? Bo jeśli nie, to pompa + 3D temperaturowy (zawór działa sam i nie potrzebuje silnika) byłyby najtańsze. A które rozwiązanie byłoby lepsze na obieg za buforem? Obowiązkowo pompa rozumiem, a czy dałoby się do tego też zawór 3D termostatyczny lub 4D ustawiony na stałe? To również pozwoliłoby uniknąć skomplikowanej regulacji...
  5. Na początku witam się ze wszystkimi użytkownikami forum! Świetne forum, dowiedziałem się już z niego wielu przydatnych informacji. :) Do napisania postu zmusił mnie problem, przed którym stoję przy okazji modernizacji kotłowni. Obecnie używam kotła Zębiec i spalam w nim drewno, którego z racji posiadania zakładu stolarskiego mam pod dostatkiem. Z racji uciążliwej konieczności podkładania co pół godziny w domu było ciągle zimno. Planuję więc kupić kocioł dolnego spalania z dużą komorą załadowczą. Możliwe, że wybór padnie na Vienybe 16kW. Dom ma powierzchnię do ogrzania ok 180m2, przy przybliżonym współczynniku zapotrzebowania na moc w zakresie 70-80W/m2 (budynek z ok 1986r, 6cm styropianu). Obecny układ kotła zamknięty, grawitacyjny, bojler 120l wpięty jak grzejnik na górnym piętrze. Dla wygody i z obawy przed zbyt wysoką mocą kotła (a więc niską efektywnością "kiszenia" w nim drewna) chciałbym dołożyć do układu bufor ciepła (np 300l wykorzystane z hydroforu). I tu pojawia się problem. Chciałbym, aby wykonać możliwie prosty i tani układ, pozwalający na dobrą pracę wszystkich urządzeń. Prawdopodobnie potrzebny będzie zawór trójdrożny termostatyczny dla zabezpieczenia powrotu na kocioł. Dodatkowym minimum będzie też pewnie zawór czterodrożny mieszający wodę w obiegu grzejników (bo bez niego woda na grzejniki miałaby ciągle np 85 stopni.). I tu pytanie do Was: jakie urządzenia, pompy, zawory będą niezbędne w tej instalacji (schemat załączony). Możliwie bez sterowników itd, wiadomo:) Dodam, że kocioł ma wbudowaną wężownicę chłodzącą, która powinna zabezpieczać kocioł przed przegrzaniem. A może macie jakieś dodatkowe uwagi, nic jeszcze nie jest przesądzone. Aha. I będę starał się złożyć samemu wniosek do WFOŚiGW o dofinansowanie 45% do modernizacji kotłowni, więc jak nauczę się tego robić, to będę służył pomocą na forum i w ten sposób mam zamiar się odwdzięczyć za pomoc. :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.