Skocz do zawartości

wsokol

Nowy Forumowicz
  • Postów

    2
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez wsokol

  1. jak ta kostka mam mi leżeć bezużyteczna to może sie do czegoś przyda. Teraz jeszcze zastanawiam się nad sterowaniem dmuchawą /podawaniem powietrza. czy uzyskałem kocioł DS być może po części. ale mimo wszystko coraz bardziej skłaniam się do zakupu worka tej zaprawy betonowej i odlania tego bloczku. PS właśnie oglądałem różne schematy pieców. na razie uzyskałem spalanie dolno-górne :) i chyba muszę podawać ciągle powietrze w niewielkiej ilości. powietrze podawane jest do popielnika, ewentualnie mogę uchylać klapkę wybuchową w drzwiczkach zasypowych. Wygląda na to , że muszę wybudować jeszcze półkę , która przekieruje spaliny już do wymiennika a nie na powrót do węgla od góry. robi się ciekawie...
  2. Witam nowy "świerzak" akurat przez przypadek trafił na temat owego palnika oTak więc i ja wykonałem sobie ten "dopalacz". Zastanawiałem się jakie materiały betonowe - typu cegły znajdują się na moim podwórku i bingo. znalazłem takie betonowe kostki ok 8x8x8( takie do układania na podwórku-chodniku), niektóre bardziej prostokątne. ułożyłem je w środku paleniska w pionie z otworem w dolnej części i tak by z 10 cm było luzu na tylnej ściance. Zrobiłem po prostu jakby przegrodę wewnątrz pieca z otworem na dole. nie dbałem tu o żadną szczelność między cegłami ale o to czy tak "konstrukcja" cokolwiek to zmieni i o dziwo po rozpaleniu i osiągnięciu żaru na betonie dość szybko zaniknęło mocne dymienie. Wygląda na to że w ten sposób też wytwarza się taka komora dopalania - wewnętrzny obieg spalin wewnątrz pieca. Bałem się czy nie zacznie zanadto wzrastać temperatura wody bo kocioł ma 27kW -kocioł z Pleszewa typu KSWM powierzchnia do ogrzania to ok 150 m , w tym sezonie zrezygnowałem z pompy obiegowej na rzecz grawitacyjnego obiegu. Obiekt grzewczy :stary domek poniemiecki nieocieplony. nastawa na regulatorze 60 st rozpędził się piec do 71 st, niegługo potem spadła do 65st. po jakiejś godzinie pracy wciąż widać rozżarzone cegiełki natomiast sam węgiel nie jest rozpalony w całości. zobacze jak się wypala węgiel bo do tek pory było kiepsko. zagaszało się potem wentylator pracował ale nie mógł już rozpalić i szybko się wychładzało. Oczywiście mam zamiar wykonać typowy palnik ale powolutku. trzeba obadać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.