Witam,
Planuję instalację CO+CWU do swojego nowego domu.
Znalazłem w necie schemat i odrobinkę go zmodyfikowałem - jest w załączniku.
I teraz tak:
- na parterze w większości będzie podłogówka + 3 lub 4 grzejniki
- na piętrze będą same grzejniki (4szt.) + podłogówka w łazience
- piec to RBR Ekouniwersal 12kW
A teraz pytania:
1) Czy mogę podłączyć do rozdzielacza na parterze jeden dodatkowy obieg podłogówki z górnej łazienki o powierzchni 9m2? Czy pompka da radę przepchnąć wodę jakieś 3m w górę + 3 w poziomie? Oczywiście będą tam odpowietrzniki na specjalnie dołożonych trójnikach aby uniknąć kłopotów z ewentualnym zapowietrzaniem się pętli.
2) Czy zakładać dwa osobne rozdzielacze do grzejników na każde piętro czy mogę to zrealizować przy pomocy jednego zlokalizowanego np. w kotłowni? Odległość do najdalej położonego grzejnika to 3m w górę + 10-11 w poziomie, układ planuję na rurkach fi16 (nie za mało?)
- Czy przy założeniu, że będą potrzebne dwa rozdzielacze (parter + piętro) wystarczy jedna pompka (jak na załączonym schemacie) czy dla każdego potrzebna będzie osobna?
- Co będzie tutaj lepsze: pompka/pompki adaptacyjne czy "zwykłe" sterowane przez koalę?
To by było póki co na tyle...
I żeby nie było - nie jestem żadnym fachowcem i sam staram się to jakoś wszystko ogarnąć zanim się za to zabiorę z teściem lub zlecę wujkowi hydraulikowi albo jakiejś firmie - po prostu nie chcę aby mi zaczęli mieszać później w głowie swoimi wizjami. A z tego co widzę po znajomych to teraz w modzie jest ładowanie do instalacji tylu zaworów trój- i czterodrożnych, że aż głowa boli (o portfelu nie wspominając).
Pozdrawiam,
Pigmey