Skocz do zawartości

macius26

Forumowicz
  • Postów

    42
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    Dom parterowy, 220 metrów użytkowych, podłogówka w całym domu plus grzejniki w łazienkach, 25 cm syro na podłodze, 20 na ścianach, 30 cm na stropie.
  • Źródło ciepła
    gazowy kondens

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Kielce

Osiągnięcia macius26

Odkrywca

Odkrywca (4/14)

  • Pierwszy post
  • Współtwórca
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. O taką odpowiedź mi trochę chodziło. A z wyjątkiem de dietricha do którego już się chyba sparzyłem to jaki byście wzięli piec gazowy kondensacyjny? Viessmann vitodens 200?
  2. Dodatkowe naczynie jest połączone z kotłem, oryginalne jest nieczynne i ominięte. Nie opłacało się bo koszt dobrego naczynia osobno był z 4 razy mniej niż oryginału. Nie ma wycieków na połączeniu
  3. Naczynie przeponowe było już wymieniane dwa razy bo to byla pierwsza mysl. Był reflex teraz flamco czerwone. z przewodu skroplin nie ma ewidentnego wycieku
  4. Bardzo przepraszam za literówki. Następnym razem postaram się nie pisać po dwóch piwach. A może było więcej niż dwa :)) Nie zmienia to generalnie treści i problemu. Niewielki, stały ubytek ciśnienia znacznie nasilony przy pracy kotła na niskich temperaturach, a mniejszy przy pracy na 50 stopni. Czy w praktyce może tak być że jest jakieś niewielkie uszkodzenie wymiennika w MCRII które się przy większej temperaturze "uszczelnia"?
  5. Proszę o pomoc . Instalator już wymiękka Kociol gazowy kondenascjny MCR2, uruchomienie o 9 lat temu Serwisy coroczne , zero dużych problemów Od kilku miesięcy obserwują , stałe nasilone ubytki ciśnienia mierzone na manometrze który jest zaraz przed weiściem ciepłej wody do piece. Instalacja ma 3 obiegi, dwa sterowane sterownikiem, każdy obieg ma pompę, do pieca wychodzą tylko rury ze sprzegła hydraulicznego Ubytki nie są duże ale są - po wyjeżdzie spadło do zera bo prawdpobobnie pompa się zatrała i musiałem kupić mową dalej ubytek. Zamknąłem dopływy wody do piece bo otwarciu okazało się że w rurach cinsnienie było większe niżna manometrze Fachowiec - zmienił zawór spustowy i odpowitrzacz. nIc to niee dało Paradoksalnie - jak piec chodzi na 50 stopni na grzejniki , cały czas to ubytek wody i ciśnienia jest marginalny. Jak przełączam w tryb nocny - grzejniki nocą na 50 stopni a w dzień tylko podłogi przy o wiele niżej temperaturze - ubytek jest o wiele mocniekszy. Przy 40 stopniach muszę dolewać codziennie, albo co drugi dzień sporo do ok 2 bar Jak piec grzeje CO i CWU non stop przy 55% to ubytek jest minimalny - napuszczam do 1,2 bara i kilka dni może wytrzymać zanim spadnie doprawie do zera Nigdziew domu nie ma śladów wycieków Instalator mi proponuję wymianę wymiennika w MCR dwa ale nie daje żadnej gwarancji czy będzie lepiej - 3 koła Czy możecie mi napisać czy takie objawy mogą sugerować mikrouszkodzenie kotła i czy warto wymienićten wyminnik? A może coś innego?
  6. Sambor jeszcze jedno - obrzydzili mi te pompy WILO. Że lepiej wziąć do tych obiegów podłogowych Grundfosa z autoadaptem, a WILO sobie przenieść na obieg grzejnikowy. Pytanie takie - czy ta funkcja autoadapt ma wogóle sens w tych obiegach podłogowych? A czy możesz polecić jakąś konkretną pompę do tych obiegów? Co do sterowania obiegiem grzejnikowym jest taki pomysł by podłączyć pompę tego obiegu pod wyjście pod czujnik sprzęgła pieca, i wtedy grzejniki by włączały się w momencie uruchomienia pieca do obiegów podłogowych. Z tego co mi mówił instalator to czujnik sprzęgła nie jest wymagany, bo sterowanie temperaturą jest wykonywane przez czujniki temperatury na zasilaniu. Coś koło tego chyba że coś przekręciłem. Wtedy też grzejniki chodzą jako obieg podstawowy, a dwa obiegi podłogowe mieszalnikowe na dwóch rozdzielaczach które mam chodzą na jednym C-mixie i I-sense które mam.
  7. Wszystko skonsultuję z instalatorem i dam informację zwrotną co będzie robione.
  8. OK. Wszystko jasne. Tak jak ci pisałem muszę jeszcze popytać na temat sterowania grzejników, bo ten termostat mnie nie przekonuje biorąc pod uwagę funkcje jakie u mnie spełniają grzejniki. Chyba że olać sterowanie i pompę grzejnikowe na sezon zimowy włączać na stałe, i zdać się na zawory RTL na grzejniakach
  9. Sambor - dałeś 2 rozwiązania. Mój post jest pod kątem schematu 1, który jest u mnie prostszy i chyba bardziej wykonalny - nawet z uwagi na miejsce w kotłowni na ścianie. Nie neguję twoich rozwiązań, ale wyprzedzam przyszłe decyzje. W schemacie drugim nadal pozostaje problem sterowania pompą grzejników i generalnie sterowania układem za pomocą c-mixa i I-sensa.
  10. I jeszcze jedno - sprawdziłem sobie charakterystyki tej pompy. Na pierwszym biegu ma wydajność 1500 litrów na godzinę przy założeniu że nie pcha w górę (tak jest u mnie - różnice w wysokości podłogówki to max 10-20 cm). NA 3 biegu to 2500 litrów na godzinę . Czy ktoś mi może powiedzieć jakie opory przy fi 16 taka pompa może dać radę? Czy te 210 metrów podłogówki na takiej pompie pójdzie?
  11. Nie nie, - pompy do podłogówki oczywiście ze sterowaniem z c-mixa i sterowaniem pogodowymi za pomocą zaworów 3D z siłownikami. Miałem na myśli pompę grzejnikową. Sterowanie z pokoju nie wchodzi w grę bo grzejniki są albo w pomieszczeniach bardzo zimnych (pompa by chodziła cały czas) albo bardzo ciepłych - łązienki - pompa by byłą stale wyłączona. Dlatego miałem na myśli jakieś pośrednie rozwiązanie np. sterowanie z pieca obwodami podłogowymi. Do rozdzielaczy prąd już mam - bo są rozdzielacze z pompą, musiałbym pociągnąć kable do zaworu 3D, czujnika temperatury i sterowania pompą. Może masz rację że taniej wyjdzie pociągnąć rurę do kotłowni do grzejników.
  12. A zrobić tak żeby te pompy grzejnikowe działały cały czas, a sterowanie grzejnikami było za pomocą głowic termostatycznych?
  13. A zakładając że przepływ przy 1-ym biegu jest ok. 1l/min to jedna pompa wydoli na 16 pętli biorąc pod uwagę pierwszy schemat? Chyba nie skoro obecna ledwo daje radę na 12 pętli. Przejrzałem te schematy i mam jeszcze parę wątpliwości: 1) Piszesz że schemat 1 jest prostszy i nie zapewnia sterowania pogodowego grzejników - ale to nie jest tak że wtedy za obieg grzejnikowy i jego temperaturę odpowiada kocioł który steruje je pogodowo? 2) Schemat drugi - zauważyłem dopiero teraz że w tym schemacie zasilanie grzejników jest połączone równolegle z zasilaniem podłogówki, to znaczy od sprzęgła nie wychodzą osobno grzejniki i podłogówka. W tym momencie nie musiałbym ciągnąć rur od grzejników do kotłowni, tylko w rozdzielaczach dać zawory 3D i kolejną pompę w obieg grzejnikowy, jedynie musiałbym pociągnąć kable od sterowania jak w punkcie 2 postu 24, dobrze rozumuję? Piszesz o cichych rozdzielaczach, u mnie hałas to nie problem bo odbydwa rozdzielacza są w pomieszczeniach gospodarczych. Czy zawory 3D z siłownikami są tak głośne? 3) i ostatnia wątpliwość dot schematu 2 - piszesz że pompa grzejnikowa jest sterowana termostatem pokojowym - u mnie nie wchodzi w grę bo grzejniki są w różnych częściach domu, zarówno bardzo ciepłych (łazienki) jak i zimnych (rekuperator, garaż). Najbardziej by mnie urządzało by grzejniki były uruchamiane okresowo po prostu wtedy jak kocioł będzie włączał podłogówkę, a resztę załatwi głowica termostatyczna na grzejnikach. Ale rozumiem że w tym schemacie z c-mixa nie jest możliwe osobne sterowanie grupy 3?
  14. OK. Czyli absolutnie jesteś za rozdzieleniem grzejników i podłogówki. Pytanie tylko czy je łączyć równolegle, czy zostawić dwa rozdzielacze podłogowe na dwóch pompach i dwóch zaworach 3D). Pytanie takie - czy te pompy które mam w rozdzielaczach nadają się do wykorzystania, czy ta jedna pompa obsłuży te 16 pętli, bo grzejniki to pewnie bez problemu, a jeśli nie to jaka? Pytanie drugie: Właściwie czym się różni w praktyce ten drugi schemat, oprócz tego że na pewno jest droższy (3 pompy a nie dwie, dwa sterowniki - i to w sumie nie wykorzystane w tym sensie że sterowanie i tak jest tymi dwoma pompami w rozdzielaczach podłogowych naraz, a nie każdą z osobno i 2 zawory 3D a nie jeden)? Pytanie kolejne - czy nei da się zrobić tak by z tego pieca sterować osobno i osobno ustawiać krzywą grzewczą na każdej grupie podłogowej?
  15. Ale jak mam te przepływy zmierzyć? Odłączyć i do wiaderka? Instalator to robił i przepływ był. Problem jest odczytanie tego z rotarometru - bo akurat ten jeden na łazience jest przyblokowany, znowu się z zaciął. Ale po opukaniu i wielokrotnych próbach jest tak że na 1-ce na pompie wskazuje przepływ ok 1 litra/min, na 3-ok 2 itrów na minutę. Pętle nie są zapowietrzone - raz że były wielokrotnie przelewane, dwa że tak jak mówię - jak zamknę wszystkie zawory w dużym rozdziielaczu oprócz łązienki to ona zaczyna grzać, temperatura podłogi rośnie dosyć równomiernie. Przepływ na pewno w tej pętli jest - przed chwilą zrobiłem test, zamknęłem wszystkie pętle oprócz łazienkowej, dałem 50 stopni na piecu, 40 na podłodze, i w ciągu godziny temperatura podłogi w łazience wzrosła o 2 stopnie. Czyli przepływ jest. Problemem jest to że kiedy są pozostałe otwarte, a podłogówka idzie na 30 stopni, to temperatura podłogi w łazience jest za mała by ją nagrzać. Oczywiście w łazience jest grzejnik ale nie działa jak wszystkie grzejniki jeżeli rozdzielacz jest otwarty. Natomiast jeżeli dam krzywą grzewczą wyższą, to w innych pomieszczeniach jest za gorąco, a temperatura podłogi jest 26 stopni i to już czuję.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.