Spróbuje to zrobić jak będę miał inny węgiel, obecnie mam orzech I i wstawienie dwóch cegieł po bokach uniemożliwiłoby mi jego spalanie, plus zmieściłoby się mniej opału. Może na zdjęciach tego nie widać, ale to nie za duży kociołek.
Najgorzej jest przy rozpalaniu. Od 40 stopni kocioł wchodzi na pełne obroty i nie jest w stanie wyhamować po osiągnięciu zadanej temperatury. Po dołożeniu, gdy żar jest jeszcze powyżej wlotu palnika, a temperatura wody blisko zadanej to przeciąga góra 5 stopni, pewnie dlatego, że krócej pracuje. Podawanie powietrza mam tak wyregulowane, aby spalać bezdymnie, więc tutaj nie ma co zmieniać.