Skocz do zawartości

and2

Forumowicz
  • Postów

    88
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez and2

  1. Przy rozpalaniu przez jakiś czas temperatura jest niższa, zabezpieczenie dobrze jest mieć, nie zawsze też temperatura będzie musiała być tak wysoka (w zależności od potrzeby) tak mi się wydaje, może się mylę.
  2. Zawór 3D może być na zasilaniu, na powrocie jest przelotowy elektrozawór. Chodzi mi o podniesienie temp powrotu na kocioł. Wszystko to jest na rysunku, w rzeczywistości pompy na zasilaniu i zawór 4d.
  3. Witajcie, mam kolejny problem chodzi o powrót z nagrzewnicy: 1. pompa na nagrzewnicę jest na zasilaniu, 2. nie stosuję zaworu termostatycznego na powrocie (słyszałem złe opinie od handlowców), 3.elektrozawór przelotowy na powrocie nagrzewnicy 4. nie rysowałem zaworów odcinajacych, filtrów i umieszczonych za pompami zaworów zwrotnych Przedstawię 2 warianty (edycja schematu): wariant 1 powrót z nagrzewnicy idzie na zawór 3-D (umieszczony za pompą, na zasilaniu nagrzewnicy) w celu podniesienia temperatury na powrocie do kotła, w tym układzie mamy 2 zawory: 3-D na obwodzie nagrzewnicy i 4 D na obwodzie grzejników wariant 2 powrót z nagrzewnicy idzie przez zawór 4-D, woda z nagrzewnicy i grzejników (razem) wraca przez zawór 4 D (tylko czy może?) Czy przy każdej z pomp (montaż w pionie) umieszczać odpowietrzniki, czy to bez sensu, jeżeli odpowietrzniki są w najwyższych punktach instalacji? (wcześniej pytałem o nagrzewnicę, teraz o pompy). Czy zawór dławiący w tych wariantach jest potrzebny? Z góry dziękuję za podpowiedzi.
  4. parametry z próbnego uruchomienia : - temperatura na zasilaniu nagrzewnicy 60-64 st. C (wiem niska, ale to tylko testy) na powrocie (przy włączonym wentylatorze) 10 st. C niższa bez włączonego wentylatora temperatura na powrocie w stosunku do zasilania jest o 4 st. C niższa (od kotła do nagrzewnicy długość rur stalowych, ocieplonych wynosi około 20 mb (pexem było krócej), zasilanie ponad 10 kolanek i powrót tak samo) myślę, że wskazany byłby jednak odpowietrznik na wyjściu powrotnym z nagrzewnicy (słychać czasami przelewanie się glikolu) poniżej umiejscowienie i podłączenie kroćców nagrzewnicy (słaba jakość zdjęcia) - nagrzewnica chodzi w układzie otwartym (wg. mnie działa lepiej)
  5. Witam zainsteresowanych tematem: - są wymienione rury na stalowe 1 cal, fakt, że w zawiązku z tym kolanek po drodze przybyło, - nagrzewnica posiada już węże przyłączeniowe o średnicy wewnętrznej 19mm (zwiększony przepływ), - jest zawór dwudrożny na powrocie nagrzewnicy, regulator obrotów ARW (chodzi na najniższym biegu), - nadal jest zawór 4-D, który tylko na początku za zadanie ma podwyższyć temperaturę powrotu, następnie jest w pełni otwarty - jest wymiennik (ocieplony), którego zaraz nie będzie, gdyż faktycznie jest to podzespół zbędny, wg mnie nagrzewanie trwa bardzo długo, strata jest zależna od temperatury czynnika (od 14 st na początku do 7 przy temp. 65). Mam pytania: 1. czy pomimo, że w najwyższych punktach na zasilaniu i na powrocie linii biegnących na nagrzewnicę są automatyczne odpowietrzniki powinienem dać jeszcze odpowietrznik na powrocie samej nagrzewnicy pod sufitem? Zasilanie i jej powrót biegną nad stropem (są najwyżej). Do nagrzewnicy dociera gorący czynnik, wraca letni. Nagrzewnica ogólnie grzeje słabo (fakt, że temperatura zasilania to tylko 60-65 stopni). "Chłodnica" jest ciepła tylko po środku, na obrzeżach chłodna (wychładzanie przez łopatki wentylatora, czy zapowietrzenie?).
  6. Zastosuję do nagrzewnicy rury 1" czarne (28mm fi wewnątrz), a przy samej nagrzewnicy na powrocie założę zawór dwudrożny, tylko czy dać 1" czy 3/4" tak jak kroćce wychodzace z nagrzewnicy. W sumie pewnie to bez znaczenia, ale zapytać nie zaszkodzi.
  7. Właśnie tej kwestii nie rozumiem. Natomiast faktycznie Sambor post 35 poruszyłeś temat zaworów. Zastosowanie zaworów mogłoby być opisane w instrukcji dobitniej, a jest jedynie taki opis:
  8. Jaka jest w tym wypadku różnica? Prosiłbym o sprecyzowanie. Zawór na zasilaniu (3-D), czy zawór na powrocie (2-D)? Oczywiście chodzi mi o zawory z siłownikami w układzie nagrzewnicy.
  9. Przepraszam ciag dalszy: wyższa temperatura grzejnikom płytowym szkodzi? Czy bez problemu może iść czynnik o temperaturze podanej na nagrzewnice? co się dzieje w przypadku kiedy termostat odcina przepływ oraz wyłącza silnik nagrzewnicy, a pompa pracuje...czy lepiej założyć zawór z siłownikiem 3-d na zasilaniu niż zawór przelotowy z siłownikiem na powrocie (tu występuje tylko 1 nagrzewnica)?
  10. To się dzieje :)...hehe Sterowanie: przykładowo sterownik IRYD ma 2 wyjścia na dwa obiegi (pompy c.o.), czyli może sterować w tym wypadku temperaturą w 2 różnych pomieszczeniach, Termostat Pilot G (lub R) podłącza się kabelkiem telefonicznym z wtykami RJ12, więc nie jest to typowe podłączenie termostatu W związku z tym, że termostat znajdujący sie w pomieszczeniu z nagrzewnicą powinien zamykać lub otwierać zawór z siłownikiem oraz doadatkowo wyłączać wentylator nagrzewnicy powstaje problem. Założenie: zakup sterownika IRYD (sterowanie temperaturą w pomieszczeniach poprzez 1 sterownik). Jak zrobić, aby dodatkowo następowało sterowanie zaworem, wentylatorem przy pomocy wyżej wspomnianego sterownika.
  11. Dokładnie :) są jeszcze takie powody jak: zima i brak ogrzewania w budynku i to ze jestem laikiem. Ale rozważam cały czas warianty: Ostatni który zamieściłem, ten kilka postów wcześniej i twój Sambor z postu 33. Przekonaj mnie do nich procentowo.
  12. A teraz bardzo ekonomicznie, czyli schemat instalacji może nie najlepszy, ale najtańszy do wykonania (hm..do przeróbki), więc: ZAŁOŻENIA: - obniżenie temperatury na nagrzewnicę do max 70 st. C, bo może się okaże, że nie będzie tak wysoka temperatura potrzebna (muszę przeliczyć zapotrzebowanie), - zawór 4-D jako ochrona powrotu na kocioł licząc się z tym, że będzie trochę chłodnieszy czynnik na zasilanie (nie będze przy powyższym założeniu przeszkadzać), - temperatura na grzejniki bez zmniejszania, gdyż czynnik samoczynnie trochę straci na wymienniku (np. ok. 10 st. C?), a regulacja temperatury bez termostatu Pilot G, tylko grzejnikowymi zaworami termostatycznymi, - oczywiście założenie zaworu z siłownikiem na nagrzewnicę (brak w schemacie!) i sterowanie termostatem z pomieszczenia nagrzewnicy, - wymiennik na swoim miejscu, - wyniesienie naczynia przelewowego ponad poziom nagrzewnicy w związku z nagrzewnicą w układzie otwartym, - zwiększenie przekroju przewodów na linii nagrzewnicy.
  13. A teraz z innej tzn. poprzedniej wersji układu (otwarto-zamknięty, post 42) Co ma wspólnego opór przepływu nagrzewnicy w układzie otwartym z oprem przepływu wymiennika? Moim zdaniem będzie się różnić. A zabawa to może być z temperaturą powrotu?
  14. cyt. post nr 2 - "po 2 grzejniki pracują na dużo niższych parametrach cieplnych niż nagrzewnica- grzejnikom wystarczy 60-70C a dla nagrzewnicy trzeba 80-90C- wtedy PEX może nie wytrzymać" post nr 17 - myślę, że sprzeczny z zacytowanym powyżej postem nr 2, choć o wiele lepszy niż ten, który mam obecnie wykonanany, ale idziemy dalej...i dopiero post nr 33 przedstawia kwestię poruszoną w poście nr 2 Piszę to, ponieważ dopiero po naszym zaangażowaniu i dążności do celu można osiągnąć zamierzony cel. Sambor nie chodzi mi o filozofię, ale różne fora są w centrum moich zainteresowań i jak widzę, że ktoś zakłada temat i po 2-3 postach temat zamyka, to albo znalazł konkretną podpowiedź (czasem się zdaża, nie wszystko musi być skomplikowane), albo nie chce, nie ma czasu, lub też nie analizuje założonego przez siebie tematu. Dlatego też skoro zakładam temat to jestem nim dogłębnie zainteresowany, staram się go wyjaśnić, analizować różne warianty i wybieram najbardziej optymalne rozwiązanie. Temat wg mnie nie jest łatwy jak się okazuje, nawet dla ludzi z branży wykonawczej, czego mam efekty. Instalację będę poprawiał osobiście. * Zabrzmi może banalnie, ale spotkałem się ze strwierdzeniem, że nagrzewnica wodna w układzie otwartym może łapać powietrze, myślę pewnie, że wtedy, gdy zabraknie czynnika w naczyniu przelewowym. Jak wobec tego monitorować poziom czynnika grzewczego (jest przelew ok!), czy są jakieś elementy wskaźnikowo-pomiarowe? A wracając jeszcze do postu nr 47 to, czy zamiast dławiącego kurka nie można np. dać zaworu zwrotnego przed zaworem 4-D, (przed wejściem zasilania z obiegu nagrzewnicy na zawór 4-D), aby gorąca woda szła na grzejniki, a zimna z powrotu z grzejników poprzez zawór 4-D nie wychodziła na nagrzewnicę? Sambor dziękuję ci za cierpliwość.
  15. 1. W schemacie zamieszczonym w poście 33 umieszczony jest zawór dławiący, w jakim celu? Do regulacji ilości przepływu czynnika na powrocie z grzejników? 2. Gdyby w tym schemacie nie umieszczać pompy w układzie z grzejnikami, to czy ta jedna pompa na powrocie 25/60 dałaby radę zasilić cały układ, oczywiście przy zastosowaniu zaworu 4-D? W tym jednak przypadku nie bralibyśmy już pod uwagę kwestii wyłączania obiegu grzejnikowego poprzez termostat, jednak obniżenie temperatury na układ z grzejnikami poprzez wyregulowanie temperatury zasilania samym zaworem 4-D. Czy wtedy przy braku tej pompy (25/40) też byłby potrzebny zawór dławiący, czy już nie?
  16. To jeszcze pomyśle,żeby wstawić zamiast 3-d za wymiennikiem ten który posiadam,czyli 4-d :).Wiem, ze wymiennik to jest ogólnie kłopot ,ale coś z tego się wyłania i moim zdaniem naprawdę dobrego.
  17. Edytowałem zły rysunek faktycznie poprawiłeś tą kwestię w poście 15 przepraszam. ps. o jakiej wężownicy piszesz? poniżej poprawiony schemat:
  18. W poście 26 zagalopowałem się i nie usunąłem zaworu 4-D, dojdzie zawór 3-D oraz termostatyczny na powrocie czy teraz lepiej? poniżej schemat:
  19. Czytałem dlatego wiem o co chodzi z umieszczeniem zaworu. Dlatego w swoich schematach zawór 3-D umieszczałem przed pompą na powrocie (układ zamknięty). Nawet się spotkałem ze sprzeciwem stosowania układu z "zaworem termostatycznym" na powrocie.
  20. W schemacie widzę pewną różnicę, mianowicie w instrukcji od nagrzewnicy Cosmo, ale i nie tylko tego producenta są informacje, że zawór dwudrożny montuje się na powrocie instalacji, na zasilaniu trójdrożny. Który z nich wybrać?
  21. cyt, z instr. obsługi "Minimalna temp. na kotle powinna być nie mniejsza jak 50 o C, wymagany jest zawór mieszający" Panowie rozumiem zasadę działania zaworów mieszających i faktycznie za zaworem na wyjściu jest strata temperatury czynnika (mieszanie) , jest też zwężenie utrudniające przepływ (grawitacja). Ok. Trzeba go z zasilania wymontować, ale w takim razie dać go jak pisze Sambor na obwód z grzejnikami i regulować temperaturę. A co w przypadku jeżeli temperaturę na kotle (zasilania) obniżę na np. 65 st. C bo tyle wystarczy? (powrót trochę zimny...ale jeżeli będzie zawór na powrocie...to powinno być ok) 1. Zastanawiam się jeszcze (post 17) jaką rolę tzn. wiadomo, że ochronną, ale jak na powrocie działa zawór termostatyczny? 2. Nie wiem też, dlaczego moja propozycja pozostawienia wymiennika tylko po to, aby grzejniki były w układzie zamkniętym nie jest przez was akceptowana? Co będzie szkodzić i jak mocno (strata temperatury na grzejniki, bezsensowne ogrzewanie wymiennika, problemy instalacyjne)? Proszę mnie przekonać, ja jestem za tym, aby układ był w pełni prawidłowy, ale muszę się utwierdzić w przekonaniu. Ogólnie grzejniki w układzie zamkniętym mają się z tego co wiem zdecydowanie lepiej.
  22. Trochę wobec tego nie rozumiem... czym właściwie w kwestii tego, czy zawór 4-D będzie, czy go nie będzie różni się sytuacja, gdzie ukłąd będzie tylko otwarty i wtedy zawór 4-D lub "coś lepszego" będzie stanowiło ochronę kotła, czy też do układu otwartego dodam jedynie nagrzewnicę, która pewnie mocno wychładza kocioł, a grzejniki poprzez wymiennik będą w układzie zamkniętym. Cytowany powyżej fragment dotyczył sytuacji instalacji typu otwartego, a w przedstawionej przeze mnie na końcu propozycji doszedł wymiennik, a za nim tylko grzejniki. Odnośnie grawitacji to w moich układach nigdy nie będzie "zastosowana", chyba, że do naczynia przelewowego - nie ten układ, a zasilanie zastępcze może być w postaci przetwornicy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.