Skocz do zawartości

gylorm

Forumowicz
  • Postów

    7
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje o ogrzewaniu

  • Źródło ciepła
    DEFRO z podajnikiem

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Radom

Ostatnie wizyty

1958 wyświetleń profilu

Osiągnięcia gylorm

Żółtodziób

Żółtodziób (2/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Hmmmm. Ja cały czas myślałem, że w tych rotametrach powinna być woda. Sugeruję się tym, że w starym domu, rozdzielacz bez regulacji na rotametrach miał wodę w środku i działał bezbłędnie. Ktoś ze znajomych rzucił hasło że listwa z rotametrami powinna być na dole, za ta druga na górze. Powstaje tylko pytanie która będzie zasilana a która listwa powrotem?
  2. Mój typ (02:59:46)
  3. Witam. Niby wszystko jest dobrze, CO z kaloryferów chodzi bez zastrzeżeń, podłogówka też chodzi ale pojawiło się ale. Mianowicie rotametry na górnej listwie (czyli z zasilania zasilanie z kotła) nic nie pokazują pomimo tego że podłogówka grzeje (jakiś obieg jest). Zawory na dolnej belce są odkręcone na maksa, próba regulacji rotametrami na górnej nie daje żadnej zmiany na skali. Rozdzielacz jest na pięć sekcji, największa czyli hool ma jakieś 15m/kw podłogówki, reszta czyli kuchnia, łazienka, wejście, korytarz są mniejsze (poniżej 10m/kw). Pompa Vilo. Rozdzielacz Capricorn. Mam kilka zdjęć poglądowych może to coś rozjaśni. Czemu rotametry nie wskazują przepływu wody w l/min? Możliwe jest, że listwa która jest na górze powinna być na dole?
  4. To nic nie da. Jeśli pompa na wyjściu z pieca daje sobie radę z całą instalacją, to kolejna która będzie ciągnęła od tej pierwszej nic nie da. Mechanika płynów się kłania. Jedyne co możesz zyskać to mniejsze zużycie energii przez pierwszą pompkę , bo będzie miała troszkę lżej.
  5. Witam. Kilka dni temu pisałem w temacie "jak palić w kotle retortowym" że z podajnika zrobił mi się młynek....Po tygodniu palenia, odkręciłem dolną pokrywę i wysypało się wiadro pyłu węglowego. ogólnie lipa i ból. Rozebrałem oczyściłem złożyłem. Odpaliłem, dobrze nie jest. Ogólnie za mielenie raczej odpowiedzialny jest słabiutki opał!! Tak czy inaczej pojawił się nowy nie banalny problem. Po kilku dniach palenia retorta podnosi się !! Kopczyk zaczyna palić się niejednorodnie, spieki, góra węgla nie spalonego słaby dopływ powietrza po czym kocioł gaśnie bo temp. nie rośnie. Pierwsze oględziny wskazały na zużyty "zbierak" czyli element który jest na końcu ślimaka napędza retortę.. Krzywy i zużyty bardziej pchał retortę do góry niż w poziomie. Wydawać by się mogło że trafna diagnoza, ale nie gdzieżby sąd miało być tak łatwo. Zbierak nowy, identyczny z oryginałem. Ładnie pięknie pali się przez 3-4 dni po czym retorta idzie w górę i lipa Wyjmuję retortę, wszystko czyszczę, Składam 3-5 dni i to samo!! Doszedłem do wniosku że retorta jest już denat, poniżej zdjęcia . Ale co oprócz tego? gdzie szukać przyczyn? Gdzie kupić nową Podajnik mam identyczny jak ten: https://www.youtube.com/watch?v=y-zUbjPJA_4
  6. Oczywiście że się nie praktykuje. Nie wiem w ogóle skąd taki pomysł?
  7. Witam. Defro Duo z obrotową retortą palę czwarty sezon. Po pierwszych przejściach z podawaniem opału, firma wymieniła cały podajnik na nowy i było OK. Od początku tego sezonu borykam się z powtarzającym problemem. Zamiast groszku na retorcie mam proszek/pył/piasek (nie wiem jak to nazwać) powoduje to że opada to wszystko pod tą obrotowa koronę unosi ją i wspomniana korona przestaje się obracać co powoduje słabą wydajność, niedopalanie grochu. Pierwszym podejrzanym był ten motylek który napędza koronę. Zostało to zdemontowane, okazalo się że jedno ramie było krzywe, drugie jakoś dziwnie wyrobione. Ślusarz dorobił nowe i było git przez 4 dni. Dziś zaglądam i jest to samo, na brytwance duża ilość nie dopalonego grochu, na palenisku jakiś wielki spiek :angry: Odkręciłem ten "dekiel" od spodu i znów wiaderko piasku wybrałem, wygląda to jak zmielony groszek. Zamiast podajnika mam młynek?? Istnieje taka możliwość że śruba podajnika jest już wytarta i powstał duży luz między śrubą a rynną, w tak powstały "luz" wpada groszek który jest mielony a nie podawany. Groszek kupowany jak co roku od tego samego sprzedawcy, nigdy nie było zastrzeżeń. Ale nie mogę wykluczyć ze ten jest ******* i za miękki. Gdzie szukać rozwiązań? czas podawania - 7 sek czas przerwy - 46-49 sek nadmuch - 27-32 % CO zadane - 55 stopni C CWU zadane - 45 stopni C podłogówka 36 stopni C Na tych ustawach jechałem trzy sezony i bylem zadowolony, szacunkowo 160m (dwa mieszkania), boiler 150 litrów, 30 metrów podłogówki. Budynek w 3/4 docieplony styropian 10cm - 5 miesięcy grzania max dwie tony grochu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.