Skocz do zawartości

GraczykosOK

Forumowicz
  • Postów

    6
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje o ogrzewaniu

  • Źródło ciepła
    Galmet kwpd 22kw

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Polkowice

Ostatnie wizyty

1119 wyświetleń profilu

Osiągnięcia GraczykosOK

Żółtodziób

Żółtodziób (2/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Witam Panowie zaczynam pierwszy sezon z ekogroszkiem. Piec Galmet KWPD M 22KW z obrotową retortą i sterowikiem TECH ST-480 z PID. Sterownik pracuje w trybie PID i nie miałem do tej pory do niego żadnych zastrzeżeń. Nic do tej pory nie regulowałem - super trzyma zadaną temperaturę i narazie wychodzi to całkiem ekonomicznie. Wczoraj zauważyłem, że palenisko podczas pracy wentylatora np na 40% nie pali się tak jak do tej pory, czyli tak intesywnie, że aż iskry latały po piecu i ogień był taki jakiś agresywny. Teraz ogień pali się dużo spokojniej mimo mocno dmuchającego wentylatora np 80%. Piec osiąga temperaturę bez problemu, ale to nie jest to palenisko. Po wygaszeniu pieca chciałem zajrzeć do retorty i zacząłem wygrzebywać szpachelką żar z paleniska do popielnika i okazało się, że żar jest w palenisku dosyć głęboko - nawet i do 10cm w głąb retorty. Czy to normalne? Czy tak głęboko sięgający żar nie wypali mi po jakimś czasie ślimaka? Do tej pory pilnowałem, żeby palenisko było było wysoko tak jak zaleca instrukcja a tutaj okazuje się, że na wygląd to palenisko jest wysoko, ale spalanie ekogroszku przenosi się niżej w środek retorty(dlatego ogień jest taki spokojny) a na górze retorty jest tylko rozżarzony popiół który mnie zmylił . Jeśli włączę podajnik ręcznie i wypcham trochę żaru ze środka retorty to ogień znowu jest taki jak na początku czy silny i agrsywny. Czyli jeśli dobrze to rozumiem, muszę zwiększyć czas przerwy między podawaniem,( tzn w trybie pid nazywa się to korekcją podawania w %)? Czy może taki głęboki żar w retorcie to norma, ale jednak ten słaby ogień chyba mówi sam za siebie, że coś jest nie tak... Proszę o pomoc
  2. Dzisiaj zjechałem temperaturą na piecu na 60st. Pompka obiegu CO ustawiona na I bieg. Teperatura za zaworem na grzejniki 40st, a powròt na piecu 44st. Czy waszym zdaniem temp. powrotu jest OK, czy dalej jest cos nie tak?
  3. U mnie raczej klasyka, czyli 2 pompy. CWU wpięta przed zaworem na obieg kotła a za zaworem druga pompa do CO. Dodam, ze CWU chwilowo wypięta z układu. Schemat dokładnie taki jaki zaleca galmet przy swoich kotłach.
  4. Jeśli chodzi o średnicę rur pomiędzy kotłem a zaworem 4d to mam rury miedziane 28mm. Coś mi się wydaje, że tutaj też po części leży problem... W instrukcji kotła piszą tylko tyle: ,,przyłącze - 1,5 cala". Czy to znaczy, że właśnie taką rurą powinien być zrobiony ten krótki obieg do zaworu 4d? Bo moje 28mm to 1 cal jak rozumiem?
  5. Co nie co pomocy już znalazłem na forum w innych tematach: zawory Honewell ponoć nie są szcześliwym rozwiązaniem - odwrócenie jego pokrętała o kąt 180st od zalecanego położenia producenta poprawia sprawę. I teraz na piecu 70st, na powrocie do pieca 51st, a na zasilaniu grzejników 43st - już jest lepiej :) a tutaj pomocny wątek: https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/4422-zimny-powrot-ling-combi-35-kw/ A jeśli to będzie za mało to trzeba wtedy zwiększyć średnicę rur w obiegu kotła: pomocny wątek: https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/4340-zawor-4-drogowy/page-2 swoją drogą muszę sprawdzić jaki przekrój rur w obiegu kotła zaleca producent kotła a jaką wstawił instalator....
  6. Witam Panowie wcześniej paliłem gazem, a teraz przed sezonem grzewczym w garażu wolnostojącym 3 metry od domu wstawiłem piec na ekogorszek... Sam piec hula pięknie, natomiast martwią mnie temperatury na zaworze 4 drożnym(Honewell V5442A). Otóż piec jest podkręcony na 75st i taką temp trzyma, a na zaworze nie mogę za cholerę ustawić porządanego kompromisu. Najlepszy kompromis jaki udało mi się ustawić to 43st za zaworem na grzejniki i 42st na powrocie do pieca. Jeśli chcę podnieśc temperaturę grzejników np na 48st to temperatura na powrocie spada do np 38st. Dlaczego uzyskuje tak niskie temperatury? A gdzie ochrona powortu? Co będzie jeśli w zimie np przy -15st na zewnątrz będę chciał ustawić temperaturę za zaworem na grzejniki np. 50? Wtedy temperatura spadnie mi na powrocie zapewnie gdzie do 35-32st. Nie rozumiem dlaczego przy tak wysokiej temperaturze pieca na wyjściu mam takie niskie temp na powrocie? czy to normalne? Zawór jeszcze chwilowo reguluje ręcznie, ale raczej sterowanie tego zaworu sterownikiem nie wiele pomoże skoro takie kiepskie tamperatury już teraz trzyma. Patrzyłem w Instrukcję montażu jak i pieca, tak i zaworu i wynika z tego, że instalator nie popełnił rzadnego błędu. Prosze o pomoc. Pozdrawiam Piotr
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.