Skocz do zawartości

PiotrH

Forumowicz
  • Postów

    38
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez PiotrH

  1. Nie mam dokładnych danych ile mi węgla zjada na dobę. Cykl 1:8,8 jest dla mnie nie do pomyślenia nie mam pojęcia jak go uzyskałeś ale jeśli tak jest to gratulacje.
  2. Witam forumowiczów. Miałem przerwę od forum gdyż udało mi się ustawić piec aby działał jak należy i w miarę oszczędnie. Przeczytałem problem autora tematu i postanowiłem dodać parę słów od siebie. Nie jestem żadnym ekspertem gdyż sam też szukałem pomocy na tym forum oraz uczyłem się na własnych błędach. Wracając do tematu, według moich doświadczeń musisz zwiększyć moc przez zwiększenie ilości podawanego węgla. Musisz przyjąć sobie za priorytet osiągnięcie temperatury 60stC na piecu. Gdy to osiągniesz potem będziesz stopniowo schodził z ilością węgla aby się "nie przesypywał". Ustaw sobie stosunek podawania 1/3 i zobaczysz co sie będzie działo po KILKU GODZINACH. W moim piecu 50kW ma ustawienia 13s/37s dmuchawa 60%, przypomnę, że dom do ogrzania 380m2, CWU 300l + podłogówka. Może się wydawać że grubo przesadzam z ilością węgla ale jest zupełnie inaczej, piec pracuje spokojnie, w dość krótkim czasie dochodzi do temp zadanej 68stC, CWU zadana na 53stC. Lekkie spieki się robią ale nie da się tego wyeliminować niestety. Spalanie jest stosunkowo niskie jak na temperaturę na zewnątrz około 0stC
  3. Widze że się nie dogadamy
  4. W sumie to nie wiem z jaką mocą działa mój palnik czy jest to 80% czy 40%. Po prostu ustawiłem go tak aby nie było większych spieków a z drugiej strony żeby temperatura wylotu spalin nie była za niska. Jestem zadowolony z jego pracy gdyż ogrzewam 390m, jest to nowy dom i przy temp w nocy 0 stopni a w dzień 5 stopni spalam mniej niż 20 kg groszku który kupiłem po 500 zł za tone
  5. U mnie w podtrzymaniu podaje paliwo co 15 min przez 10s a więc jest to bardzo duża oszczędność w stosunku do tego kiedy dochodzi do temp zadanej i pracuje przez 8s z przerwą 37s
  6. Że piec przy histerezie 10 stopni dochodził do temperatury zadanej tylko kilka minut dłużej niż przy histerezie 4 stopnie a trzymał w podtrzymaniu 3 razy dłużej. Mianowicie przy histerezie 5 stopni: praca 10 min; postój 30 min przy histerezie 5 stopni: praca 14 min; postój 80 min
  7. To ja jestem ten kolega który zmienił histereze z 4 stopni do 10 i efekt był widoczny już po chwili. Ale trzeba pamiętać że ja mam piec 50kW i pewnie musi sie dłużej "rozgrzewać"
  8. Według mnie powinieneś podnieść zadaną c.o. na 65 a cwu na 50 wtedy grzanie zasobnika będzie szybsze i bardziej efektywne więc piec będzie włączał się rzadziej zwłaszcza w lecie
  9. Panowie jak mi poradzicie ustawić zawór trójdrożny mieszający, teraz mam ustawione na 5 w skali 0-10 czyli zawór miesza płyn z pieca z płynem z powrotu w skali 1:1. proszę zobaczyć na rys. 2.1 gdzie pokazana jest zasada działania tegoż zaworu http://www.afriso.pl/manuals/ARM_Instrukcja_Obslugi_PL.pdf Zastanawiam się czy zostawić tak czy zmienić w którąś stronę. Dodam że grzejniki w domu zimne bo mam zawory termostatyczne i nie wiem czy nie lepiej aby puścić na dom troszkę chłodniejszą wodę, wtedy piec będzie dłużej w podtrzymaniu i zawsze to jakaś oszczędność. pozdrawiam
  10. Ja by, do zera nie czyścił bo to jest naturalna konserwacja
  11. To żaden sarkazm, przepraszam jeśli to tak zabrzmiało.
  12. W styczniu spaliłeś 570kg ogrzewając 70m to daje 18 kg na dobę, nie myślisz że to za dużo?
  13. Takie wyliczenia ile spaliłeś są bez sensu... nie ma punktu do porównania jak np powierzchnia grzewcza, temp w domu itd. Ja też mogę powiedzieć że spaliłem 200 kg w styczniu nie mówiąc wam że ogrzewałem tylko garaż
  14. Strzał w dziesiątkę kolego. Moje nastawy teraz wyglądają tak (przy temperaturze na dworze 8 stopni w dzień i 0 w nocy): -zadana na piecu 64 -histereza kotła 9 stopni -podawanie 8s -przestój 27s -nadmuch 50% (przesłona otwarta na 40%) -przerwa podtrzymania 12 min -praca podtrzymania 10s (nad tym pracuje bo kopczyk sie lekko zapada) Nie wiedziałem że zwiększenie histerezy tak dobrze wpłynie na pracę kotła widocznie tak duży piec (50kW) musi dłużej wchodzić na obroty. Temperatura pieca spada do 55 stopni po czym w 15 minut osiąga temp zadaną 64 stopnie i potem przeciąga jeszcze do 66 stopni i jest w podtrzymaniu ponad godzinę. Najwięcej czasu zajmuje podniesienie pierwszych dwóch stopni gdy włączy się piec ale potem kiedy już wejdzie na obroty to już leci. Popiół mam dobry także z nadmuchem już nie kombinuje. W podtrzymaniu jeszcze lekko dymi ale na razie tak zostawie. Co o tym myślicie panowie? Czy histereza 9 stopni nie szkodzi, piec może znosić takie wahania temperatury? pozdrawiam
  15. A co ma czas pracy palnika do kopcenia kolego?
  16. Kolego Robercie nie mam częstych przedmuchów w podtrzymaniu bo tak jak napisałem czas przerwy podtrzymania mam na 15 min a dym zauważalny jest wcześniej zanim ślimak poda węgiel lub wiatrak powietrzne w podtrzymaniu.
  17. Witam Panowie. Zrobiło się cieplej u mnie (około 8 stopni w dzień) więc piec reaguje inaczej i w związku z tym mam pytanie. Do rzeczy, otóż piec dobija do zadanej temp 65 stopni w niecałe 10 minut przy histerezie 5 stopni, potem przechodzi w stan podtrzymania na niecałe 20 min. Zauważyłem że jeśli otworzę górne drzwiczki tak powiedzmy w dziesiątej minucie stanu podtrzymania to w komorze znajduje się dym, nie wiem o czym to świadczy. Dodam że przerwę podtrzymania mam 15 min, Ogólnie rzecz biorąc to czekam tylko jak dopalę ten czeski węgiel, wyczyszczę piec jeszcze raz i kupię lepszy węgiel bo przed tym czechem większych problemów z piecem nie było. Panowie co powiecie na to aby zainstalować termometr do czopucha i nadmuch ustawić tak aby uzyskać odpowiednią temp na czopuchu załóżmy 140 stopni i do tego później ustawić inne parametry, Zapobiegnie to nadmiernemu osadzaniu się sadzy w piecu a z drugiej strony będę wiedział że nie ogrzewam okolicy domu. Pozdrawiam
  18. Mam retortę nieruchomą taką jak tu: http://czp.pl/kociol/nastawy/retorta/czyszczenie/index.html
  19. Trzeba zdjąć ten sznur żaroodporny przed uszczelnieniem retorty czy nałożyć sylikon na niego?
  20. Uszczelnienie retorty jest aż tak ważne?
  21. Tak jak napisałem zmieniłem histereze na 5 stopni napiszę wieczorem co się zmieniło
  22. Kolego Robercie a jakie jest Twoje zdanie odnośnie histerezy kotła
  23. Chodzi mi o to że pompy włączają sie od 55 stopni. Zadana pieca to 63 stopnie. Jeśli dam histerezę dużą to temperatura pieca zacznie spadać, wyłączą się pompki i wtedy piec będzie długo w podtrzymaniu bo nie będzie oddawał ciepła ale w końcu spadnie jego temperatura i się włączy ale wtedy myślę że temperatura w pokojach spadnie i będą skoki temperatury właśnie w pokojach? Czy dobrze rozumuje? Na razie podniosłem zadaną do 65 i ustawiłem histerezę na 5 stopni, zobaczymy pozdrawiam
  24. Aż taka duża histereza? Mam temp zadaną na 63 stopnie a temp załączania pomp 55 stopnie także histereza wieksza niż 8 stopni nie ma sensu w moim przypadku
  25. Histerezę mam 3 stopnie także sugerujesz żeby dać więcej? Przerwę podtrzymania mam 10 min także kopczyk rosnie nie od tego gdyż w czasie podtrzymania tylko raz włączy się podajnik na 10s i dmuchawa na 8s. Powiedz mi kolego którymi parametrami podnosi się sprawność i moc pieca pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.