Witajcie,
Chciałbym uzyskać opinię od osób które zmieniły ogrzewanie gazem z bulti na gaz ziemny.
Od 3 lat jestem na propanie jednak teraz w ulicy kładą gazociąg no i już zbierają deklaracje od mieszkańców zainteresowyanych przyłączeniem się. Mam dylemat czy się podłączać, bo obecnie ogrzewanie propanem kosztuje mnie niewiele i chcę wiedzieć czy zmiana byłaby dla mnie opłacalna.
Obecnie moje koszty wyglądają następująco (mam zbiornik na własność).
Za ostatnie 12 miesięcy (od lipca 2012 do lipca 2013) wydałem 3400zł około 2400l/rok(cała butla tankowana do 90%) . W tym jest CO, CWU i kuchenka gazowa.
Dom ma 110m2, temperatura w zimę 23stopnie.
W związku z tym, ze mam własną instalację (jakbym miał dzierzawioną nie byłoby tematu), ceny gazu są naprawdę niskie (okolo 1,4-1,45zł za litr), ile mogę zaoszczędzić po przejściu na ziemny? Gaz zmieny jest sporo tańszy, jednak dochodzą opłaty abonamentowe i wtedy już mam wątpliwości że jest tak wiele tańszy...
Tutaj jeszcze by czekało mnie opłata za likwidacje butli, wypompowanie gazu. Obecnie z opłat dodatkowych mam ~150zł/rok za UDT.
Dzieki