-
Górne Spalanie-Nie Ogarniam.....
Panie Jacku (przepraszam za Jana - to wynik tego pana mylnego nicka). Widzę że potraktował mnie Pan jako producenta kotłów lub kogoś z branży komu zależy na tym żeby jego pudełka na wungiel jak najdłużej się sprzedawały. Zatem w tym momencie pierwsze pudło. Nazywam się Łukasz i jestem zwykłym mgr inż. budownictwa (konstrukcje budowlane) któremu w momencie przejęcia obowiązku ogrzewania własnego domu otworzyły się oczy na pewne sprawy. Jestem związany z portalem www.czysteogrzewanie.pl - prowadzę wykłady i pokazy dotyczące ekonomicznej eksploatacji urządzeń grzewczych zwanych potocznie kotłami :) albo piecami (choć to nie piece). Mój pesel zaczyna się od 81 a autora strony czysteogrzewanie.pl pesel to 89. Zatem jak Pan widzi jesteśmy szczeniakami przy Panu. Wojtek prowadzi czysteogrzewanie.pl włąśnie od 2013r (zbieg okoliczności). Ja od 2014 r bawię się w edukację ludzi i naprawę *** kotłów zasypowych i automatycznych (czyli większości na rynku). Generalnie mój wniosek po tych 3 latach "pracy" w branży mogę stwierdzić że ludzie którzy produkują kotły (99%) to na pewno osoby które minęły się z powołaniem. Jak to możliwe że ja - szczyl bez wykształcenia w tym kierunku jestem w stanie wskazać dlaczego w danym pudle węgiel pali się źle i wiem co trzeba zrobić żeby było lepiej a ludzie którzy spawają te puszki od czasem 30-40 lat dalej tego nie potrafią? Podam przykład i to wcale nie kotła zasypowego. Taki oto cud techniki: http://www.dworekbis.pl/kotly/kotly-z-podajnikiem/kociol-zpt-eko/ . Facet włożył do kamienicy starej ze 100 lat i ogrzewać tym chciał ponad 600m2 (nie docieplone, nowa instalacja , nowe okna) Kocioł 50 kW produkował codziennie 1,5 wiaderka sadzy i nie dogrzewał budynku. Przy temperaturze ok -15*C temperatura w mieszkaniach 17-19 *C. Zużycie węgla ponad 120 kg/d. Aktualnie kocioł zmodyfikowany produkuje dziennie ok litr sadzy i w tą zimę spala podobną ilość opału ale budynek jakoś dogrzewa do 22*C w mróz 25*C który mieliśmy tej zimy. A to tylko dwie płyty szamotowe poszły do komory (koszt 300 zł). Ale koniec przechwalanek wracamy do tematu Absolutnie nie zależy nam na tym aby kotły zasypowe trwały w najlepsze. Ale nie zależy nam też na ich likwidacji. Skoro dwóch producentów w tym kraju jest w stanie pomyśleć i złożyc przemyślane pudło które spełnia 5 klasę to czemu by to likwidować? A jak Pan może nie wie śląska uchwała wrzuciła wszystkie zasypowce do jednego wora. Tym samym blokujemy możliwość spalanie drewna oraz węgla o sortymencie powyżej groszku. Nie uważa Pan ze nie stać wszystkich mieszkańców naszego kraju na to żeby mieć kotły 5 klasy za 8-10 tyś i palić węglem za 700 - 900 zł tona? Jak ktoś ma 1000 zł emerytury to raczej ciężko będzie do 5 klasy se nazbierać. A jeszcze nikt nie mówi że 5 klasa nie nadaje się do starych kominów a to chyba znaczący szczegół. A wkłady kwasowe też nie dają rady. Tylko ceramika!. Następne 5000 zł na komin. Przynajmniej te uczciwe 5 klasy bo takie nieuczciwe też są (bo jak inaczej wytłumaczyc dwa kotły 5 klasy w których na tym samym paliwie jeden na starcie ma 60*C spalinę a drugi 120*C - zimna instalacja w obu przypadkach) Nam zależy na tym aby w końcu zakazano kopcenia z komina i żeby to Kowalski był odpowiedzialny za to co emituje a nie rozporządzenia i uchwały. Bo dojdzie znów do sytuacji w której będę se mógł kopcić w pudełku z naklejką - 5 klasa wg PN-EN 303-5:2012. To że Kowalscy zalani są górnym spalaniem który producenci sprzedają jako dolne (roz)spalanie to już nie mój problem. Ja im tego do kotłowni nie wpakowałem. A potem smoła w kominie, pożary, spalanie z kosmosu itd. Narazie tyle. Napiszę jeszcze więcej ale to za jakiś czas
-
Górne Spalanie-Nie Ogarniam.....
Panie Janie tu nie chodzi o to czy ja znam jakieś kryteria czy nie. Chcę pokazać że to także ICHPW jest współodpowiedzialne za sytuację w jakiej się znaleźliśmy. Nie powie mi Pan ze się jakoś technika w przypadku kotłów zasypowych rozwinęła w ostatnich kilkunastu czy kilkudziesięciu latach. To że spalanie przeciwprądowe jest beeee wiedzieliście Państwo od zawsze. A na rynku kotłów dolnego spalania, a na dodatek poprawnie skonstruowanych jak z świeczką szukać. Dlaczego? Bo nie miały zbyt wielu entuzjastów gdyż w tym się i palić trzeba było nauczyć, i węgiel mieć odpowiedni. Jakby taki węgiel ze Szczygłowic czy Rydułtów do tego włożyć to by była wojna ze sprzedawcą. Dlatego wydanie na coś co ma spalanie przeciwprądowe papierka na którym pisze coś o ekologi jest jak masowa zbrodnia. Co do kotła zasypowego 5 klasy to jest jeden o którym Pan powinien słyszeć - zowie się MPM DS II 14 kW : http://www.mpm-kotly.pl/kociol-mpm-ds.html
-
Górne Spalanie-Nie Ogarniam.....
Dobrze o tym wiem. Wyniki są takie jakie są i jasno pokazują że rozpalanie kotła od góry daje znacząco lepsze rezultaty a niżeli palenie przeciwprądowe. W dalszym ciągu nie odpowiedział Pan czy nie ma Pan wyrzutów sumienia że wydawaliście certyfikaty dla kotłów ze spalaniem przeciwprądowym. Wiadomo rynek był chłonny - łatwiej się w nich pali, wciągną wszystko (muł, flot, węgle typu 33 i 34, stare kalosze i butelki PET). A jak widać można zrobić kocioł zasypowy który z buforem ciepła pracuje na parametrach 5 klasy wg EN 303:5-2012
-
Górne Spalanie-Nie Ogarniam.....
A tutaj np Pana badanie miałowca rozpalanego od góry. Pyłowo 5 klasa jak nic http://www.ogniwobiecz.com.pl/wp-content/uploads/2015/06/se_kmw.pdf
-
Górne Spalanie-Nie Ogarniam.....
Dobrze o tym wiem że to jest kocioł z górnym rozpalaniem ale chciałem żeby to Pan wszystkim zakomunikował - typowy miałowiec. Zatem wracamy do punktu wyjścia. Jednak opłaca się rozpalać od góry kotły górnego spalania i przy odpowiednim dostarczeniu powietrza wtórnego nad zasyp możemy osiągnąć całkiem obiecujące wyniki jeżeli chodzi o emisję pyłów i BaP ?
-
Górne Spalanie-Nie Ogarniam.....
No takich ciekawych kwiatków mam sporo. Zacznijmy może od tego: http://www.walsc.pl/uploaded/files/certyfikat-kotla-kwm-s.pdf
-
Górne Spalanie-Nie Ogarniam.....
Certyfikaty które Państwo wydawali owszem były poparte badaniami. Tylko że te wyniki to jakieś chyba z kosmosu ściągnięte. Bo jak kocioł górnego spalania lub nawet w konstrukcji górno dolnej może mieć np emisję pyłów na poziomie 35-60 mg/m3 ? Rozumiem że badanie rozpoczęliście po procesie odgazowania węgla? Bo jakoś innej możliwości nie widzę. Nie można było wówczas oczyścić rynku z górniaków na wszystko co się pali? Pytanie w sumie retoryczne zadałem
-
Górne Spalanie-Nie Ogarniam.....
Zapytam jeszcze raz. Jak można promować w jakikolwiek sposób urządzenie w którym spalanie przebiega w sposób przeciwprądowy? Jak badania wyglądają to ja wiem doskonale - jestem niejako powiązany z branżą. Jeżeli sam Pan nie odpowie na moje pytanie to za chwilę sam sobie odpowiem. I za chwilę wyciągnę Panu tu kilka takich świadectw z których wynika że to 5 klasa a jakoś obecnie jej nie posiada. Trochę chyba już wstyd takie coś na świat wypuszczać
-
Górne Spalanie-Nie Ogarniam.....
Nie wytrzymuję i dołączam się do tej dziwnej dyskusji. Od razu z grubej rury bo co się będą tutaj rozdrabniał. Szanowny Panie ZawiJan99. Mam pytanie kto wypromował i umożliwił wpompować w polskie kotłownie setki tysięcy jak i nie miliony blaszanych pudeł z tzw "świadectwem bezpieczeństwa ekologicznego" o parametrach 3, 4 lub i nawet obecnej 5 klasy jeżeli chodzi o emisję pyłów, CO itd w których to proces spalania przebiega w sposób przeciwprądowy? Gdyby Pan czasem zapomniał co to takiego to w gwoli przypomnienia: https://www.ogrzewnictwo.pl/artykuly/co-to-jest-spalanie-przeciwpradowe-dr-inz-jacek-zawistowski. Jak wogóle można powiedzieć że coś co spala się przeciwprądowo jest ekologiczne? Głupie UM podłapały temat i w dobrej wierze wpompowały mln lub mld złotych w dofinansowanie wymiany kopcących pudeł na ............ kopcące pudła ale z papierkiem z pieczątką. I teraz się ma Pan czelność śmiać z ludzi którzy promują metodę polepszenia sytuacji w sposób bezkosztowy aby wytłumaczyć czemu jest źle i uczyć metody spalania współprądowego ( https://www.ogrzewnictwo.pl/artykuly/co-to-jest-spalanie-wspolpradowe-dr-inz-jacek-zawistowski) ? Przecież z przedstawionych przez Pana danych jasno wynika że na miale się jakoś udaje: http://www.rynekinstalacyjny.pl/artykul/id604,wspolczesne-kotly-weglowe-dla-ogrzewnictwa-indywidualnego?print=1 To co na węglu już nie da rady? Lepiej kopcić jak szalony skoro wiadomo ze dopóki nie musi to i tak podajnika nie wsadzi a jak już będzie musiał to może i też bo niema za co ? To chyba Pana dawny pracodawca powinien sypać głowę popiołem. No ale przecież bluecoal za 1200 netto może być formą tej "pokuty" - AMEN
- Z Górniakiem Do Laboratorium
-
Pomoc W Wyborze Kotła
No i właśnie się dowiedziałem dziś że mój RBR 17kW dojedzie do mnie najpóźniej 23 grudnia - niezły prezent na swięta :). No i teraz jeszcze się dowiedziałem że przed sylwestrem moja kotłownia będzie już zmontowana. Będzie to mój pierwszy piec z podajnikiem i jakimkolwiek sterowaniem. Jakieś porady proszę jak się z tym wogóle obejśc. No i muszę jakiś opał załatwić na rozruch. Myślę o zakupie ok 100-200 kg na wyprubowanie jakiegoś workowanego węgla (na tego z Castoramy się chyba nie rzucę). Możecie coś polecić ciekawego na śląsku czym się zainteresować?? No i jakieś pierwsze porady jako nowego użytkownika pieca z podajnikiem ??
-
Ekogroszek - Który Najlepszy, Co Proponujecie ?
U mnie za niedługo dojedzie RBR 17 kW i trzeba będzie zacząć palić. Narazie tylko tak żeby wygrzać podłogówki i żeby tynki w końcu powysychały ale jednak palić zacząć trzeba. I właśnie się mi nasunął problem ze w końcu nie wiem jaki ten groch kupić i skąd :) Macie jakieś porady z tym zakresie. Dodam że jestem z Rybnika (śląskie). Z tego co widzę to węgla z chwałowic nie za bardzo polecacie
-
Pomoc W Wyborze Kotła
Ja szukałem pieca ponad dwa miesiące. A skoro jesteś zielony :) to na pewno spasuje ci ten 11 kW : http://www.firmainstalco.pl/index.php?art=32
-
Pomoc W Wyborze Kotła
Panowie spokojnie. Widzę że rozgorzała dyskusja na mój temat. Po pierwsze ten instalator który mi robi instalację to tzw "po znajomości" i nie uważam że chce mnie naciągnąć. On poprostu nie zna tego sterownika a pieca to już wogóle i nie za bardzo wie jak mi teraz to zamontować aby było zgodnie z jego zamysłem. Miałem mieć kocioł defro ale skończyło się na RBR i nie miał z tym faktem problemów. Jedyny problem to sterowalność tym cudem. Jeżeli mozecie coś innego zaproponować to przyjmę i przekażę wszelkie sugestie. Powtórzę jeszcze raz jak ma działać moja instalacja. Parter (jedno wielkie otwarte pomieszczenie + mały pokoik gościnny + mała łazienka) miało być sterowane poprzez sterownik pokojowy który po wygrzaniu pomieszczenia zmniejsza parametr medium grzejnego o zadaną deltę poprzez podmieszanie. Piętro (3 sypialnie + dwie łazienki+ korytarz) każde pomieszczenie posiada niezależny sterownik z termostatem który steruje siłownikami które przytykają poszczególne pętle. Jedynie łazienka leci cały czas po to by nie obniżała się zbyt dużo temperatura wody w układzie i cały czas był odbiór ciepła. Piwnica (biuro + łazienka + pozostałe pomieszczenia) mają być regulowane jedynie poprzez ustawienie odpowiedniego przepływu na rozdzielaczu. Jeżeli macie jakieś pomysły jak to sterować ecoal proszę o podpowiedzi. Kotłowni jeszcze nie mam więc wszelkie sugestie mile wskazane. P_iec donjdzie do mnie z końcem grudnia a odpalona kotłownie będzie już w 2014 r.
-
Pomoc W Wyborze Kotła
Ja zamówiłem RBR EU 17 z ecoal ale sterowanie pogodowe zaworem mieszającym dodaję poprzez osobny sterownik ( a przynajmniej tak będzie robił mój instalator). Niestety ecoal wyłącza tylko pompy a tego mi nie potrzeba. W zasadzie będzie tylko sterował pracą kotła a dodatkowe rzeczy których (narazie mam nadzieję) nie obsługuje będę musiał realizować z poziomu innego sterownika. Tak samo innym sterownikiem będzie realizowane zmniejszenie temp. medium grzejnego o zadaną deltę w przypadku wygrzania się pomieszczenia parteru. Jak już mi to wszytsko ruszy (styczeń) pochwalę się efektami. Niestety dołoże trochę do sterowania RBRem
djhiq
Forumowicz
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta