Skocz do zawartości

syja77

Forumowicz
  • Postów

    24
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez syja77

  1. W sumie ja mieszkam blisko kopalni, a ekogroszek kupilismy w skladzie, ktory jest autoryzowanym sprzedawca KW. Moze stad niska cena? To lece piec przestawic skoro masz 115 i Ci trzyma :)
  2. Witam po dlugiej przerwie :) Jak tam wasze piece sie sprawuja w sezonie letnim??? My w koncu jestesmy zadowoleni :D Kupilismy w czerwcu ekogroszek z Janiny - Jaret. Nie dosc, ze jest tani to sie swietnie spala i grzeje wode :) Piec jest ustawiony na podawanie w podtrzymaniu co 90 minut i dmucha co 45. Popiolu wcale nie jest duzo wiecej niz z Pieklorza, a sadzy ZDECYDOWANIE MNIEJ!!! :) Zobaczymy jak bedzie sie sprawowal w zimie, bo teraz jest rewelacja. Ostatnio nie bylo pradu przez 3 h i nie wygasil sie :) Jesli sie nie sprawdzi w zimie, to na lato bedziemy stosowac Jaret, a w zimie Pieklorz. Pozdrawiam :D
  3. Witam :) No to pogratulowac spalania:) Sebastian jaki Ty masz ekogroszek? Kurde my na tej naszej francy nie mozemy dac przerwy podtrzymania dluzszej niz 40 minut bo gasnie ;/ Przedmuchy wtedy dajemy co 20 minut po 30 sekund. Wiec az sie boje ile nas wyniesie ogrzewanie wody w lecie na tym groszku ;/ A temperatura CO waha sie okolo 60 65 stopni, podobnie jak temp wody w bojlerze. Chociaz zadana mamy na 48 chyba... I nie wiemy juz co robic zeby piec nie gasl (przy jakiejkolwiek probie zmiany na ponad 40 minut wygaszal sie ;/)
  4. Oj niewazne :) Piec sprawuje sie ok, spalanie mam spoko, w domu ciepelko - wiec pewnie to tez jest dobre rozwiazanie :) W koncu nie montowal mi tego amator... :)
  5. Witam, u mnie temp powrotu wynosi 47 st. C. (mam nadzieje, ze dobrze sprawdzilam). W mojej instalacji nie ma zaworu 3 czy 4 droznego, jest tylko jakies tam urzadzenie mieszajace. Instalator, ktory jest naszym znajomym powiedzial, ze jest niepotrzebny. A propos tego, czy piec zdarzy podac w podtrzymaniu przy takich temp: bylam wlasnie w piwnicy sprawdzic temp powrotu i podawal akurat w podtrzymaniu. Piec (przy tych dobrych ustawieniach) nie zgasl nam ani razu. Zdarzalo sie to tylko na poczatku walki z ustawieniami (jakies 3 razy).
  6. Ahaaaa i chcialam dodac, ze my nadal temp na kotle mamy 56 st zadana (podnieslismy z 52 przy spadku temperatury na zewnatrz). Robilismy eksperymenty z wieksza ale moim zdaniem to straty wieksze generuje (wiecej spala). Wydaje nam sie, ze kociol z zadanej nizszej temp ochladza sie wolnej (mniejsza roznica temp) niz z takich 65 stopni i stad tez mniejsze spalanie. Ale to tylko taki "nasz" wniosek.
  7. Witam!!! Jak przeczytalam, ze komus spala na moich ustawieniach prawie 100 kg na dobe (!!!), to nie moge wprost w to uwierzyc!!!! Opal chyba musi byc z papieru... ;/ (Lightjay czym Ty palisz?) Ja poki co jestem zadowolona, popiol nadal bardzo ladny (chociaz profilaktycznie co tydzien przedmuchuje piec przez ok minute nadmuchem 75% na trybie recznym, zeby nie zatykalo otworkow w ruszcie). Mieszkamy w domu nieocieplonym od zewnatrz i przy ostatnich temperaturach (okolo minus 12 st.C) spalanie wyszło nam okolo 28 kg/ dobę. Wiec nie przekroczylismy 30, co uwazam za mega sukces. W sumie nie umiem wam powiedziec jaka mam temperature w pokojach (nie mam termometru:)), ale termostaty w kaloryferach mam odkrecone najwiecej na 3 i w domu jest cieplutko (ja jestem cieplolubna - a chodze w krotkim rekawku po domu). Komin mamy otwarty calkowicie, bo kiedys przy polzamknietym nie wyczyscilismy na czas pieca z sadzy i nam sie w czopuchu zapalila bo byl chyba zbyt maly cug;/ (najedlismy sie okropnie strachu). A i pytanko mam: gdzie wy sprawdzacie temp powrotu? Pozdrawiam serdecznie i życze wytrwalosci w walce z kotlem ( moj mąż w pewnym momencie prawie nocowal w piwnicy:D:D:D )
  8. Kurde mnie to samo gnębi... Tez mielismy na oku Defro ale zdecydowalismy sie na Stalmark bo byl tanszy i polecil go nam ktos tam... Chociaz sa tez tematy na forum ze Defro dziala marnie. Trzeba sobie teraz radzic z tym co mamy. Moze rzeczywiscie duzo zalezy od opalu? A propos palenia, zastanawia mnie jedna sprawa. U nas przerwa podtrzymania wieksza niz 30 minut nie przejdzie (przy zamknietej i przy otwartej klapce). Jak wy to robicie ze tyle wam trzyma??? Nawet przy podawaniu co 2 minuty ( jak kiedys testowalismy ustawienia) ta przerwa nie mogla byc tak dluga bo kociol sie wygaszal...
  9. I jak wyszlo? My dzis po 6 dniach zapelnilismy podajnik. Spalanie wyszlo niecale 25 kg/ dobe. Mysle, ze to niezly wynik. Chociaz zima w tym roku jest bardzo delikatna i nie wiem jak kociol bedzie sie zachowywal przy sporych mrozach. Pozdrawiam
  10. Spalanie sie zmniejszylo, bo piec idzie przy podniesionej klapce na innych ustawieniach i wychodzi mniej podan na dobe niz jak nie chcial sie wegiel spalac. Teraz przynajmniej wiem, ze energia jest wykorzystywana z calego wegla i nie szkoda wyrzucac juz niedopalkow, ktore przeciez maja jeszcze fure energii. No jesli chodzi o popiol to czesciej musimy czyscic piec z sadzy (bo tego jest okropnie duzo), niz wywalac popiol :)
  11. My tez mieszkamy blisko kopalni :) Palimy Pieklorzem z Bobrka i pdobno to dobry opal. Dolaczam zdjecie naszego popiolu. Jak widac, roznica jest kolosalna :) Tyle popiolu mamy po jednej dobie - nawet dobrze dna nie zakrywa :)
  12. Nie wiem jak dlugo Tobie piec pracowal w podtrzymaniu ale nasz z otwarta klapka potrafil spokojnie pociagnac nawet godzinke w podtrzymaniu. Przy tym opale jaki mamy niestety nie da sie u nas klapki zamknac, bo jak widac nawet zapchane otwory rusztu wierconego spowodowaly problem w spalaniu.
  13. Podziel sie swoimi spostrzezeniami jak juz to zrobisz:) Ale mysle, ze nie jest to blad, bo nam klapke kazal otworzyc pracownik serwisu Stalmarka.
  14. Witam!!! Okazalo sie, ze przyczyna naszych problemow byla zbyt mala ilosc powietrza w piecu. Ruszt wiercony byl totalnie zapchany, wiec przeczyscilismy kazdy otworek i to pomoglo!!! :) Wrocilismy do poprzednich ustawien, tylko na wyzszej temp (56 stopni), nadmuchem 25% i otwarta klapka. Piecyk smiga tak jak wczesniej i oby jak najdluzej. Wychodzi na to ze po jakichs 2-3 miesiacach uzytkowania my przy takim opale i sposobie palenia musimy piec wygaszac i czyscic ruszt (a przy okazji kazde inne miejsce zalecane w instrukcji). Mam nadzieje, ze juz nie bedzie klopotow. I podziele sie z wami po kilku dniach informacja na temat spalania w kg (jest zimniej wiec pewnie bedzie troche wieksze). Pozdrawiam :)
  15. Witam, przepraszam za dluga nieobecnosc, ale swieta i te sprawy... Ja niestety nie mam dobrych wiesci ;/ Nasz piec zastrajkowal i nie wiedziec czemu sie rozregulowal ;/ Bylo zbyt pieknie... Teraz popiol znow mamy fatalny (moze nie az taki jak na pierwszych zdjeciach) i nie wiemy kompletnie co sie stalo... ;/ Wyglada na to, ze spadek temperatury na zewnatrz to spowodowal... Chociaz ostatnio bylo cieplo i sytuacja niestety nie ulegla poprawie... ;/ Wiec niestety po miesiacach walki z piecem i chwili spokoju znow wracamy do tematu wiecznego przesiadywania w kotlowni... A a propos dmuchawy to jest firmy konwektor i nie ma zewnetrznej oslony. Jest tylko taka klapka wewnatrz i ja uregulowalismy (tam na takim jakby wkrecie zawieszone sa dwie srubeczki i reguluje sie ich wysokosc i wtedy klapka roznie sie ustawia) tak by byla caly czas otwarta. Jak byla zamknieta to wegiel sie w ogole nie chcial spalac... ;/ P.S. Ciesze sie ze udalo nam sie jednak komus pomoc :) A jesli chodzi o spalanie to nie spalamy teraz wiecej niz 30 kg na dobe (ale nie bede sie przechwalac bo pewnie znow cos nam sie przytrafi... ;/) A ekogroszek mamy z kopalni Bobrek z Bytomia, wiec pewnie ustawienia "mialowe" nam zbytnio nie pomoga... Pozdrawiam
  16. Witam :) Po długich probach i problemach doszlismy do prawie perfekcji, jesli chodzi o spalanie w Stalmarku Duo Boss 24 kW. Popioł mamy prawie idealny, a spalanie okolo 20 kg na dobę (podajnik wystarcza na 6 dni przy pozostawianiu wymaganej 1/3, o ktorej napisane jest w instrukcji). Jedynym felerem jest to, ze musimy go co trzeci dzien czyscic z sadzy bo produkuje ogromne ilosci... A popielnik oprozniamy co kilka dni. Nasze ustawienia na nieocieplony dom, dwie kondygnacje ok 200 m2, okna nowe: Temp zadana: 52 stopnie ( przy mrozach podniesiemy) Przerwa podawania: 3 min 15 sek Histeryza: 2 stopnie Przerwa podtrzymania: 19 minut Wentylator w podtrzymaniu: czas pracy 35 sek, czas przerwy: 6 minut I w dmuchawie na stale podnieslismy klapke ktora zatykala wlot do pieca (reguluje sie ja takimi nakretkami, ktore tam wisza na srubce). Przez to podawanie co 19 minut piec bardzo dlugo utrzymuje sie w trybie podtrzymania i popiol jest prawie idealny (jak z papierosa, z nielicznymi niedopalkami wegla). Moze komus pomozemy tym, ze dzielimy sie naszymi ustawieniami. Pozdrawiam
  17. Czyli w tym momencie lepszym rozwiazaniem byloby wylaczenie automatycznego podawania i palenie na ruszcie awaryjnym przy zimniejszej porze? Woda grzana z bojlera jest w tym momencie używana sporadycznie, poniewaz jeszcze nie wyprowadzilismy sie na pieterko i malo korzystamy z tamtej lazienki, a na dole mamy piecyk gazowy.
  18. Nadmuch jest teraz ustawiony w granicach 65% na 100 mozliwych. Dom ma jakies 180 metrow (parter i poddasze). Na parterze jest stara instalacja, natomiast na poddaszu zalozona jest nowa. Przy grzejnikach sa glowice termostatyczne ustawione na 3 (wtedy niby same maja regulowac czy kaloryfer ma grzac czy nie). Mamy rowniez ogrzewanie podlogowe w kuchni i lazience na poddaszu. Dom jest nieocieplony (mury sa dosyc grube). Fakt, ze teraz w dzien jest cieplo ale temperatura w nocy juz nie jest taka przyjemna wiec dlatego zalaczylismy piec. Tylko po dzisiejszej nocy maz ledwo wyciagnal szuflade z popielnika bo tyle tego niedopalonego wegla bylo... Jeszcze kilka godzin i nie daloby sie jej wyciagnac wiec sprawa wyglada fatalnie...
  19. Witam jeszcze raz. Sterownik to Tech ST-630H. Ustawienia na jakich pracuje: Temp zadana : 55 stopni CWU: 41 stopni przerwa podawania: 2 min (Bylo juz nawet na 4 minuty ale nam kociol wygasla a popiol dalej byul beznadziejny...) Przerwa podtrzymania: 120 minut Wentylator w podtrzymaniu: czas pracy 60 sek, czas przerwy 10 minut Histeryza kotla: 2 stopnie I to chyba tyle... Bede wdzieczna za kazda pomoc otrzymana od Panstwa :)
  20. Witam, jestesmy z mezem swiezakami jesli chodzi o uzytkowanie kotla z podajnikiem. Mamy kociol stalmark 25 duo boss z podajnikiem tlokowym. Testujemy go czwarty dzien. Wydaje sie ze jest problem z popiolem... Produkuja sie go ogromne ilosci i wyglada jakby byl niedopalony ( dolaczam zdjecia). Prosze o porady jak sobie z tym poradzic... I czy tak ma wygladac popiol z ekogroszku?? Palimy pieklorzem z kopalni bobrek. Dziekuje serdecznie za rady.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.