Skocz do zawartości

syja77

Forumowicz
  • Postów

    24
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia syja77

Ciekawy

Ciekawy (3/14)

  • Pierwszy post
  • Współtwórca
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. W sumie ja mieszkam blisko kopalni, a ekogroszek kupilismy w skladzie, ktory jest autoryzowanym sprzedawca KW. Moze stad niska cena? To lece piec przestawic skoro masz 115 i Ci trzyma :)
  2. Witam po dlugiej przerwie :) Jak tam wasze piece sie sprawuja w sezonie letnim??? My w koncu jestesmy zadowoleni :D Kupilismy w czerwcu ekogroszek z Janiny - Jaret. Nie dosc, ze jest tani to sie swietnie spala i grzeje wode :) Piec jest ustawiony na podawanie w podtrzymaniu co 90 minut i dmucha co 45. Popiolu wcale nie jest duzo wiecej niz z Pieklorza, a sadzy ZDECYDOWANIE MNIEJ!!! :) Zobaczymy jak bedzie sie sprawowal w zimie, bo teraz jest rewelacja. Ostatnio nie bylo pradu przez 3 h i nie wygasil sie :) Jesli sie nie sprawdzi w zimie, to na lato bedziemy stosowac Jaret, a w zimie Pieklorz. Pozdrawiam :D
  3. Witam :) No to pogratulowac spalania:) Sebastian jaki Ty masz ekogroszek? Kurde my na tej naszej francy nie mozemy dac przerwy podtrzymania dluzszej niz 40 minut bo gasnie ;/ Przedmuchy wtedy dajemy co 20 minut po 30 sekund. Wiec az sie boje ile nas wyniesie ogrzewanie wody w lecie na tym groszku ;/ A temperatura CO waha sie okolo 60 65 stopni, podobnie jak temp wody w bojlerze. Chociaz zadana mamy na 48 chyba... I nie wiemy juz co robic zeby piec nie gasl (przy jakiejkolwiek probie zmiany na ponad 40 minut wygaszal sie ;/)
  4. Oj niewazne :) Piec sprawuje sie ok, spalanie mam spoko, w domu ciepelko - wiec pewnie to tez jest dobre rozwiazanie :) W koncu nie montowal mi tego amator... :)
  5. Witam, u mnie temp powrotu wynosi 47 st. C. (mam nadzieje, ze dobrze sprawdzilam). W mojej instalacji nie ma zaworu 3 czy 4 droznego, jest tylko jakies tam urzadzenie mieszajace. Instalator, ktory jest naszym znajomym powiedzial, ze jest niepotrzebny. A propos tego, czy piec zdarzy podac w podtrzymaniu przy takich temp: bylam wlasnie w piwnicy sprawdzic temp powrotu i podawal akurat w podtrzymaniu. Piec (przy tych dobrych ustawieniach) nie zgasl nam ani razu. Zdarzalo sie to tylko na poczatku walki z ustawieniami (jakies 3 razy).
  6. Ahaaaa i chcialam dodac, ze my nadal temp na kotle mamy 56 st zadana (podnieslismy z 52 przy spadku temperatury na zewnatrz). Robilismy eksperymenty z wieksza ale moim zdaniem to straty wieksze generuje (wiecej spala). Wydaje nam sie, ze kociol z zadanej nizszej temp ochladza sie wolnej (mniejsza roznica temp) niz z takich 65 stopni i stad tez mniejsze spalanie. Ale to tylko taki "nasz" wniosek.
  7. Witam!!! Jak przeczytalam, ze komus spala na moich ustawieniach prawie 100 kg na dobe (!!!), to nie moge wprost w to uwierzyc!!!! Opal chyba musi byc z papieru... ;/ (Lightjay czym Ty palisz?) Ja poki co jestem zadowolona, popiol nadal bardzo ladny (chociaz profilaktycznie co tydzien przedmuchuje piec przez ok minute nadmuchem 75% na trybie recznym, zeby nie zatykalo otworkow w ruszcie). Mieszkamy w domu nieocieplonym od zewnatrz i przy ostatnich temperaturach (okolo minus 12 st.C) spalanie wyszło nam okolo 28 kg/ dobę. Wiec nie przekroczylismy 30, co uwazam za mega sukces. W sumie nie umiem wam powiedziec jaka mam temperature w pokojach (nie mam termometru:)), ale termostaty w kaloryferach mam odkrecone najwiecej na 3 i w domu jest cieplutko (ja jestem cieplolubna - a chodze w krotkim rekawku po domu). Komin mamy otwarty calkowicie, bo kiedys przy polzamknietym nie wyczyscilismy na czas pieca z sadzy i nam sie w czopuchu zapalila bo byl chyba zbyt maly cug;/ (najedlismy sie okropnie strachu). A i pytanko mam: gdzie wy sprawdzacie temp powrotu? Pozdrawiam serdecznie i życze wytrwalosci w walce z kotlem ( moj mąż w pewnym momencie prawie nocowal w piwnicy:D:D:D )
  8. Kurde mnie to samo gnębi... Tez mielismy na oku Defro ale zdecydowalismy sie na Stalmark bo byl tanszy i polecil go nam ktos tam... Chociaz sa tez tematy na forum ze Defro dziala marnie. Trzeba sobie teraz radzic z tym co mamy. Moze rzeczywiscie duzo zalezy od opalu? A propos palenia, zastanawia mnie jedna sprawa. U nas przerwa podtrzymania wieksza niz 30 minut nie przejdzie (przy zamknietej i przy otwartej klapce). Jak wy to robicie ze tyle wam trzyma??? Nawet przy podawaniu co 2 minuty ( jak kiedys testowalismy ustawienia) ta przerwa nie mogla byc tak dluga bo kociol sie wygaszal...
  9. I jak wyszlo? My dzis po 6 dniach zapelnilismy podajnik. Spalanie wyszlo niecale 25 kg/ dobe. Mysle, ze to niezly wynik. Chociaz zima w tym roku jest bardzo delikatna i nie wiem jak kociol bedzie sie zachowywal przy sporych mrozach. Pozdrawiam
  10. Spalanie sie zmniejszylo, bo piec idzie przy podniesionej klapce na innych ustawieniach i wychodzi mniej podan na dobe niz jak nie chcial sie wegiel spalac. Teraz przynajmniej wiem, ze energia jest wykorzystywana z calego wegla i nie szkoda wyrzucac juz niedopalkow, ktore przeciez maja jeszcze fure energii. No jesli chodzi o popiol to czesciej musimy czyscic piec z sadzy (bo tego jest okropnie duzo), niz wywalac popiol :)
  11. My tez mieszkamy blisko kopalni :) Palimy Pieklorzem z Bobrka i pdobno to dobry opal. Dolaczam zdjecie naszego popiolu. Jak widac, roznica jest kolosalna :) Tyle popiolu mamy po jednej dobie - nawet dobrze dna nie zakrywa :)
  12. Nie wiem jak dlugo Tobie piec pracowal w podtrzymaniu ale nasz z otwarta klapka potrafil spokojnie pociagnac nawet godzinke w podtrzymaniu. Przy tym opale jaki mamy niestety nie da sie u nas klapki zamknac, bo jak widac nawet zapchane otwory rusztu wierconego spowodowaly problem w spalaniu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.