Witam,
Udało mi się rozwiązać problemy z wybuchami i dymieniem przez rozetę w drzwiczkach załadowczych. Winnym okazała się przesłona dymowa, nie zamykała się do końca. Przed wymianą kotła uchroniła mnie podkładka podłożona pod za bardzo wytoczony trzpień przesłony dymowej. Teraz piec działa idealnie, zero dymienia w komorze załadowczej.
Mam jeszcze takie pytanie gdzie mogę kupić "izolacje wyczystki czopucha" (nr 4 z rozdziału 3.2 Czyszczenie kotła - konserwacja), ponieważ moja izolacja rozpadła się na kawałki i nie nadaje się już do użytku.