Skocz do zawartości

kupfer

Stały forumowicz
  • Postów

    641
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez kupfer

  1. Nie wiem dlaczego bufor ma kosztować tyle co piec z podajnikiem.Bufor 800 l. gotowy to koszt ok. 2500 zeta,ale można dużo taniej kupić zbiornik po hydroforze 1000 l. za kilka stówek(ja taki posiadam) trzeba go jednak dobrze wyczyścić i zaizolować(ale roboty się nie boisz) w sumie koszt max. 1000 zeta.Jeśli miałbym wybrać podłogówka a bufor wybrał bym to drugie.Jeżeli masz termostaty na grzejnikach to bufor musi być inaczej kiedy chata się nagrzeje a termostaty zaczną przymykać w kotle ci się woda zagotuje.Poza tym kocioł pracuje najbardziej ekonomicznie(bez przydłwiania powietrza) i wygoda bo w okresie wiosna-jesień palisz co drugi dzień a w zimie zawsze masz parę godzin czasu żeby rozpalić bez wychłodzenia chaty.A teraz idż spać bo nabrałeś wiedzy pieruńskim tempem.Dobranoc.
  2. Kol. horbol a co ja tu cały czas tłumaczę? Nie kupuj kotła większego jak 8 kw.,nie bierz dmuchawy ani elektroniki,i.t.d. co do kotła GS to jeśli palimy od góry węglem niczym nie ustępuje DS tylko nie można doładać żeby nie kopcić.Kol. mareckir1 dobrze prawisz tam na tym forum jest też nerwus który niecałą prawdę pisze ale to jego sprawa,mnie dziwi czemu nie wierzysz temu koledze co spala 7 kg. dobrego węgla na 60 m 2 mieszkanie.Bierz pod uwagę że to mieszkanie a nie dom wolno stojący,bo to wielka różnica.A co powiesz na to kominek ceramiczny(tylko promieniuje) bez rusztu,drewno pali się w szamotowym palenisku i w ok. 10 l. popiołu.Wyniki przy obecnych temp. połówka dębu o średnicy 20 cm.pali się 5- 6 godzin a ja siedzę w podkoszulku,bo w salonie 35 m 2 afryka(22 st.) co przy grzejnikach(konwekcji) odpowiada 26-28 st. Nie pisz wiem że nie wierzysz nikt oprócz tych co u mnie byli nie uwierzył a byli i tacy co mi chcieli posadzkę kuć i podłogówki szukać.
  3. Możesz przetłumaczyć ostatnie zdanie bo nic nie kumam.To ty napisałeś że piszę głupoty(patrz twój post z godz. 20.25) i tylko przez to że tak panikujesz puszczam to bokiem uszów.Mój czas nie będzie zmarnowany jak zrobisz jak najmniej błędów a ty się do nich na siłę pchasz.Masz 4 mies. czasu przynajmniej skontaktuj się z kolegą posłuchaj co powie, skontaktuj się z innymi firmami i wtedy wybierz coś rozsądnego.Co ma serwis do kotła bez elektroniki,jeśli zacznie cieknąć producent musi przyjąć reklamację,serwis potrzebujesz do kotła gazowego, olejowego,pompy ciepła,kotła z podajnikiem i wszystkich innych naszpikowanych elektroniką.Kol. colover też ma rację,ale jak znam ludzi to każdy kto ma nową chatę woli ładny nowy kocioł,a co innego jak mieszka w starej jak ja chociaż ja bym się na nową nie zamienił.Jak chcesz palić w lecie drewnem to musisz zrobić pewną małą przeróbkę(bez ingerowania w budowę kotła) żeby spalić ekonomicznie drewno.Skoro roboty się nie boisz to rozważ kocioł na drewno,jeśli masz w pobliżu kompleksy leśne to nie powinno być problemu.
  4. Kolego horbol nie wiem czego ty właściwie chcesz.Piszesz że bierzesz buderusa trochę za duży,ale będziesz go uszczelniał i wkładał szamot czyli będziesz nowy kocioł usprawniał!Chcesz buderus to weż dakon to to samo tylko parę stówek tańsze tylko jeden jest niebieski a drugi czerwony.Zastanów się dobrze,przemyśl to co ci napisałem i nabierz wiedzy bo to również pieniądze a jak się boisz czytać to zapomnij o wszystkim i polegaj na firmie.Masz rację o głupotach nie chce mi się gadać.
  5. Buderus logano s 111 posiada jak się nie mylę ma kolega gondoljerzy ale gdzie go opisywał nie wiem musisz poszukać ale na super mi nie wyglądał.Chyba żaden z nas monterem nie jest i ja swój kocioł sam podłączam tą przeróbkę tez sam nie ma tu wielkiej filozofi wystarczy opanować lutowanie na miękko a to śmiesznie łatwe w porównaniu do spawania, a mam układ z buforem co jest już trochę skomplikowane.Jeśli bym nie miał zielonego pojęcia to bym brał kolegę który ma to opanowane zamiast płacić kupę pieniędzy za przewymiarowany kocioł i być może spieprzoną robotę.Spadam bo nic tu po mnie.Życzę dużo pieniędzy bo kotłownia to najdroższy pokój w nowym domu.
  6. Horbol nie wiem czy dostałeś odpowiedż na pw daj znać.Nie chcę tu nikogo poprawiać ale dobrze jest jak najczęściej czyścić kocioł bo to zawsze oszczędność opału.Miałem na myśli że smoła i komin zabity smołą jak będziemy palić w takim smoku(16 kw.) ciągle na 40 st. Nie mam zamiaru nikogo przekonywać ale równomierne ogrzewanie całodobowe jest oszczędniejsze od palenia cyklicznego(obniżanie temp. w nocy lub w dzień kiedy nikogo nie ma) a poza tym bardziej komfortowe.Zauważcie też że czym lepiej ocieplona chata tym trudniej ją na kilka godzin wychłodzić.Dolniak ma też wady m.i.n. potrzebuje dobrego węgla i moim zdaniem nie warto dziś kupować taniego miału,mułu,brunatnego bo jak dobry DS to lepszy bilans ekonomiczny na droższym o ekologicznym nie wspomnę,ale klient widzi z reguły tylko cenę która działa jak hipnoza.Pozdrawiam.
  7. Oj ile lat ja już nie śpię,chyba mój szwagier ma rację mówiąc "mniej wiesz dłużej żyjesz".Firmowy kolega to niesamowity człowiek,byłem u niego i w ciągu ostatnich 6 miesięcy przegadałem telefonicznie kilkadziesiąt godzin i dalej się cieszy i mnie nie spławił i jeszcze nie widziałem człowieka bardziej zafascynowanego budową kotłów.Nie wystarczy być dobrym spawaczem żeby zrobić dobry kocioł trzeba też mieć spory zasób wiedzy co nie często się zdarza i odwrotnie też może być.
  8. Trafiłem tu przypadkowo ale widzę że kolega ma te same problemy co ja 10 lat temu.Z mojego doświadczenia powiem tak: nie kupuj za dużego kotła (mnie wcisnął instalator 25 kw.).Jeśli ma być DS to max. 8 kw. i tu najlepszy wybór to nasz kolega zresztą uważam że robi to bardzo solidnie.Ja będę miał 10 kw. dom nieocieplony z cegły gr. 50 cm. z czasów wojny z pow. użytkową na tą chwilę 120 m. z dwoma łazienkami i bojler c w u a w przyszłym roku jeszcze 2 sypialnie razem ok.160 m i zapewniam cię że wszystko grzeję na 21-22 st.Dodatkowo można zwiększyć moc o 2-3 kw. w największe mrozy grzejąc na 90 st. a jeśli masz kominek to masz jeszcze dodatkowe ciepło.Twój dom jest dobrze ocieplony i w okresie wiosna-jesień potrzebujesz góra 2-3 kw. i jak kupisz 12-16 kw. to cieknąca smoła zabity komin i kiszonka w kotle na 150%.Co do podłogówki to ma ona też wiele wad(duża bezwładność,zawirowania kurzu,puchnące nogi u osób z problemami niedokrwienia).A jeśli zamontujesz to potrzebujesz na instalacji zawór 3d, powtarzam na instalacji nie na kotle.Ja swój 4d na kotle wywaliłem w de i kocioł odbiera ciepło na maxa tylko trzeba grzać na 70 st. wtedy masz komin czysty a c w u nie skażone legionellą. Dobrze jest nabrać wiedzy na tych forach a nie słuchać posłusznie instalatora,bo niektórzy z nich nie odróżniają GS od DS i za wszelką cenę próbują nas dogrzać(sprzedać większy kocioł) decyzja należy do ciebie.Pozdrawiam.
  9. Witam.Są to kotły z końca lat 90(mam test z badań w Monachium z 1997 roku) o identycznej budowie komory dopalającej co buderus logano s 231-25. Sprawność nieco niższa(82-86%) od aktualnych modeli.Zakres mocy tx 25 to 16-33 kw. a tx 40 od 33-52 kw. z palnikami kol. mac65 już wyjaśnił.Pozdrawiam.
  10. Naturalnie masz rację że wszystkie parametry kotłów są zawyżone,bo warunki badań to laboratorium, idealnie wysuszone drewno,nowy czysty kocioł i.t.d. i mnie to już nie rusza.Szokuje tylko to że dzisiejsze polskie kotły(oprócz przemka i temu podobnych) to powrót do epoki kamiennej jeśli porównać najtańsze GS do przedwojennego pieca szrajbera .Są nawet wielcy producenci którzy robią zwykły GS 20 kw. za prawie 3500 zeta bez uszczelek w drzwiczkach wiem bo kolega kupił.Mało tego firma zamontowała i majster twierdzi do dziś że to DS bo przecież pali się od dołu,ja się pytam kto mu dał papiery a kolega od kiedy zaczął palić z góry znikła sadza a z komina biały dym i mówi do mnie ze zgrozą że ten majster wszystkim te kotły sprzedaje jako DS.Myślę że gdyby ludzie mieli 100 lat temu tą technikę co my dziś to byłyby to kotły zupełnie inne niż ten złom co teraz można kupić.
  11. Witam.Koledzy po co te nerwy każdy z nas coś wie na temat palenia drewnem i każdy może przedstawić swój punkt widzenia ale po co drugiego obrażać.Jeśli automatyk twierdzi że HG jest najlepszym piecem to ja to akceptuję choć się z tym nie zgadzam i nie mam zamiaru przez to go obrażać.Może trochę przesadziłem z tym bajkopisarzem sony ale pisałeś coś typu chyba lub tak myślę a wystarczy przeczytać dokładnie opis i wszystko wiadomo,ale do tego trzeba znać dobrze niemiecki bo tłumacz internetowy to największy bajkopisarz(tłumaczy dosłownie co jest oczywistą bzdurą).Więc jeśli cię uraziłem to przepraszam i daj spokój z tą prowokacją bo wygląda to na wrzesień 1939.Pozdrawiam.
  12. Co do palenia drewnem to nikomu nie uwierzę że ma super HG bez bufora to wszystko jest super.Bez bufora w okresie wiosna-jesień nie da się w żadnym HG ekonomicznie palić(chyba że kocioł 10 kw. a chałupa 300 m2 Co do palenia drewnem to żeby palić ekonomicznie potrzebny jest bufor i nie pomoże nawet najlepszy HG jeśli go nie ma.A jeśli już jest to trzeba go umiejętnie wykorzystać.Po 10 latach palenia z buforem mam to tak opanowane że wiem na ile go naładować żeby wystarczyło ciepła do godziny 16-17 oczywiście trzeba śledzić prognozę pogody.Chcę przez to powiedzieć że wszystkiego trzeba się nauczyć bo to tylko urządzenia.
  13. Patentu nie będzie ,bo jesteśmy tylko zwykłymi majsterkowiczami zresztą i tak to zaraz skopiują a ja jestem za żeby było jak najwięcej kopi mojego kotła.Przemysław gdzie ja piszę że to perpetuum mobile to coś co po ręcznym ustawieniu będzie pracować w zakresie 75-90 st.(zasilanie) ze sprawnością zbliżoną do w.w kotłów.Jednak koszt tego kotła i prostota budowy(wymiana części) to suma wielokrotnie mniejsza.Co do wiatraków to ta sama głupota co kolektory słoneczne.Zastanawiałeś się co będzie jak niema wiatru(przez ok.4000 godz. w roku) lub wieje zbyt słabo żeby ruszyć rotor.Jedyne rozsądne wyjście to zbudować farmę na morzu(tam zawsze wieje) ale te koszty budowy i eksploatacji to koszmar o zagrożeniu dla ptaków i żeglugi nie wspomnę.Kolektory słoneczne w europie na północ od alp to też nieporozumienie(zbyt mało słońca).A wszystkie te ekologiczne prądy wpięte do sieci powodują chwilowe przeciążenia co skutkuje wzrostem częstotliwości i jak na razie Niemcy sobie z tym radzą bo mają dużo elektrowni wodnych w których nadmiar prądu przechwytują potężne silniki pomp które pompują wodę do potężnych zbiorników retencyjnych.Ale z tego co oglądałem w telewizji to wszystko działa na granicy wytrzymałości i myślą nad tym żeby tę wodę do nieczynnych kopalni wlewać tylko czy ma to sens czy nie lepiej jak szwedzi i norwedzy postawić na elektrownie wodne(nie tylko śródlądowe ale i morskie) wszak wody nigdy nie braknie.
  14. Witam.Każdy HG to DS a nazwę HG wymyślono w celach marketingowych(lepiej brzmi).Nawet GS dobrze dopracowany jest częściowo HG,bo po nagrzaniu spala gazy co prawda nie wszystkie.Jeśli twierdzisz że HG to absolutnie najlepszy kocioł to powiedz dlaczego przy rozruchu kopci jak lokomotywa,dlaczego nie można w nim nic spalić oprócz dobrze wysuszonego drewna.Owszem można spalić swieżo ścięte drewno ale wtedy znowu zadyma .Poza tym pokaż mi jaka jest różnica w budowie komory dopalającej w wyżej pokazanych kotłach a kotłach DS przemka?Widzisz że niema z tą tylko różnicą że te pierwsze mają wyciąg co stabilizuje pracę kotła i podwyższa nieznacznie sprawność.Dlatego podjęliśmy z przemkiem wyzwanie i zrobimy im konkurencję.Dzięki sony za krytykę,ale poczekaj chwilę teraz mam na karku automatyka.Pozdrawiam.
  15. Krótka korekta kocioł biovent ma wyciąg natomiast eco nz to kocioł HG na ciągu naturalnym,przez to bio i eco można łatwo pomylić.Ciekawy jest też guntamatic biosmart.
  16. Witam.Miałem się nie odzywać ale co niektórzy piszą bajki.Kocioł przedstawiony przez mac 65 to austriacki edar zgazowujący na naturalnym ciągu i zarówno PP jak PW są podgrzane a komora dopalająca z szamotu.Poza tym nie widziałem kotła na HG bez ciepłej komory dopalającej bo byłby to poważny błąd.Co do smoły w komorze załadowczej to te z najwyższej półki mają ten problem rozwiązany w prosty sposób ale nie będę się na razie wymądrzał bo może wiecie.Pozdrawiam.
  17. Witam.Pytanie do kolegi glowak 71: gdzie kupiłeś UPS.Mam zamiar też zbudować zasilanie awaryjne,mam pompę do bufora 50-70 W oraz pompę CO 25 W + sterownik razem dobre 100 W i myślę że 300 W UPS wystarczy.W razie braku prundu bojler cwu i bufor na grawitacji,ale palę na 75 st. i może się zagotować.Również pozostali jak coś wiedzą niech się podzielą.Pozdrawiam.
  18. Hehe.Przemek ty to masz odwagę,budujesz komuś kocioł z moim patentem(komora załadowcza),postawiłbyś choć piwo :).A miałem się więcej nie odzywać.
  19. Skoro wszystko lepiej wiesz to niepotrzebnie się wysilam,choć można mieć wrażenie że niektóre twoje wypowiedzi są sprzeczne.Lepiej jednak nie będę zaśmiecał wątku przemkowi,a tylko będę wam kibicował.Pozdrawiam.
  20. Sony 23 no to po dziabągu. Nie namawiam do zmian w twoim kotle,ale spróbować zawsze można.Na moim ruszcie położyłem cegły szamotowe a na nie blachę 3-4 mm.(blacha jest tylko po to aby osłonić szamot przed uszkodzeniami oraz łatwiejszym czyszczeniem z popiołu) i pozostaw zawsze pół wiadra popiołu.Dzięki temu podaję połowę mniej PW co wydłuża stało palność.Po drugie primo w kotle DS rozpalając codziennie nie ma potrzeby używania podpałki ani zapałek,bowiem w tym popiele pozostaje żar nawet do 12 godzin i dłużej.W moim przypadku(GS) to problem,bo rano muszę popiół przegrzebać i dopalić żar(w dzień grzeje bufor).Pozdrawiam.
  21. Nie chcem ale muszem się napić.Z tego co pamiętam to 3 lata temu pobierałeś nauki u mistrza heso,a on sam spala nawet węgiel bez rusztu.Po drugie primo kolega gondoljerzy słusznie stwierdził,że czyste spalanie to nie tylko bezdymne,ale i bezzapachowe a ja powiem że nawet bezzapachowe może być trujące,bo paląc na ruszcie drewno palisz ze zbyt dużym nadmiarem powietrza co skutkuje nadmiernym wydzielaniem się tlenku azotu(gaz bezwonny).Dlatego idealne spalanie to temp. w granicach 950-1050 st. a powyżej 1200 st. to prawdziwa katastrofa.Wiem co chcesz powiedzieć że powyżej 1200 st. kotły przemysłowe spalają wszystkie śmieci,ale one mają rozbudowaną aparaturę filtrująca komorę cyklonową i inne instrumenty których my w naszych kotłach nie mamy,dlatego nie powinniśmy spalać śmieci i dlatego dłubiemy sobie tu przy tych kociołkach żeby było jak najlepiej choć nigdy ideału nie osiągniemy.Pozdrawiam.
  22. No cóż kolego sony 23 widzę że znasz się na paleniu drewnem tylko nie wiem dlaczego spalasz drewno na ruszcie?
  23. Witam.Co do palenia drewnem,powiem krótko spalanie drewna na ruszcie to poważny błąd.Drewno pali się najekonomiczniej we własnym popiele,w ciepłym palenisku oraz ciepłej komorze dopalającej(bez wody).Może się powtarzam,ale przemek wam dobrze radzi ;) ,a kocioł na drewno który mi zrobi być może rozwiąże niektóre problemy tu omawiane(brak smoły i sadzy).Takie rozwiązania jednak kosztują,ale dla mnie najważniejsze jest czysty kocioł( nie jestem ekologiem i uważam ich za nienormalnych), bo czysty kocioł to czyste spalanie.Oczywiście co jakiś czas trzeba wyczyścić nalot z popiołu.Pozdrawiam.
  24. Witam.Chyba mam powoli alzheimera,ale z tego co pamiętam nie napisałem że przemo kończy robić kotły oraz że jego spawy są nie estetyczne i nie najeżdżałem go tylko grzecznie poprosiłem o możliwość zobaczenia tego co robi a przemo mnie serdecznie zaprosił, bo to równy gość.Poza tym uważam że dobry konstruktor nie jest zawsze dobrym spawaczem i odwrotnie,powiem więcej rzadko się zdarza że jeden i drugi jest dobry w jednej osobie.Dlatego zanim wydam trochę pieniędzy chce sprawdzić na ile to możliwe co kupuję,bo bubli w tym kraju nie brakuje.Wierzcie mi gdyby przemo miał jakieś braki w spawaniu to miałem ze sobą odpowiedniego człowieka,który by mu odpowiednie wskazówki i porady udzielił,ale takiej potrzeby nie było zresztą przemo mi tego za złe nie wezł o czym mu póżniej powiedziałem.Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.