Skocz do zawartości

Robertus007

Forumowicz
  • Postów

    8
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Robertus007

  1. chodzi o to że kominek raczej musze zrobic, inaczej musze nie musze ale od dziecka kominek mi sie marzył i żeby miał być nawet najtańszy za 1000 zł to będzie, po za tym po cos robiłem tez ten 2 komin, troche koledzy mnie nakierowali i skoro uparłem sie przy tym kominku to chciałbym go jakoś wykorzystac nie wiem czy da sie podpiąć c.w.u pewnie nie ale z tego co juz poczytałem zrobienie tych tzw kanałów powietrznych nie będzie stanowiło dla mnie problemu gdyż raczej zrobie sobie to sam, a będe miał jeszcze syfity podwieszane to było by gdzie pochować te kanały, troche mnie przeraziłem tą kwotą 10 tys, musze to jeszcze przekalkulować ale łudze sie że moze sie da za niedużo ponad połowe z 10 tys zrobic
  2. koledzy jeszcze jedno pytanie kominek z rozprowadzeniem powietrznym raczej z turbiną czy grawitacyjnie ? taki kominek grawitacyjnie da rade rozprowadzić to powietrze? nie mam nic do turbiny ale gdyby nie było prądu dalej kicha trzeba kombinowac z ups, agregaty itp, może ktoś ma albo sie orientuje ?
  3. fajnie panowie dziekuje Wam bardzo, coraz bardziej mi sie rozjaśnia, a jakby nie było to bardzo ważne decyzje, ten kominek powietrzny to bardo dobry pomysł, musze poczytać jeszcze co i jak z tym kominkiem, a zanim doczytam moze ktoś mi jeszcze powie żeby zagrzać c.w.u musze miec kominek z pw ? inaczej sie nie da ? czy można dołożyć jakis wymiennik i podpiąć c.w.u ? żeby poprostu wykorzystać jeszcze energie z kominka ?
  4. rozumiem.. dobre.. ale przy dużych mrozach zuzycie gazu raptownie sie zwieksza i nawet wtedy przepalenie w kotle ma sens, z panelami też racja przeliczałem to i na 2 osoby w ogóle sie nie kalkuluje trzeba od 12 do 15 lat pod warunkiem że nic nie będzie sie przez ten okres działo (awarie, eksploatacja) a te całe dotacje to też niezła ściema po obliczeniu wszystkiego niewiele sie zyskuje.. wiem że macie duże doświadczenie i ciesze sie ze ktos czyta to co wydukam ale nie chce sie ograniczac tylko od gazu ( kaprysu ruskich monopolistów) chciałbym mieć jakąś alternatywe najlepiej za niewielki wkład finansowy, kominek z pw zdecydowanie wybiliście mi z głowy i dobrze wiec zostaje mi raczej kocioł zasypowy podoba mi sie sas uwt ale najmniejsza moc tego kotła to 14 KW wiec odpada musze poszukac czegoś innego moze jakies sugestie podobnego urządzenia ?
  5. wiem rekuperator fajna sprawa tylko ja na etapie budowy byłem mocno zajety pracą i ciężko było wszystko pogodzić, znajomy mnie postraszył że rekupertor i cała instalacja ponad 12 tys i troche mnie to zniecheciło, oczywiście mozna taniej ale to trzeba wiedziec, mam 9 kominków wentylacyjnych na dachu + kanały w 2 kominach do każdego pomieszczenia z doprowadzonymi juz przewodami, juz troche za późno możę kiedys przerobie ale narazie nie ma na to kasy... a zawsze w duze mrozy mozna zatkać kratke.. kolego vernal kocioł na paliwo stałe raczej musze miec bo mieszkam na wsi, na mojej dzialce mam jeszcze kilka srednich drzew do wykarczowania, po za tym dużo resztek desek, więźby po budowie do spalenia, jak to na wiosce zawsze cos jest, piastun moj dom nie jest az tak super zaizolowany(niektórzy dają 30 cm wełny na strop i 20 cm na ściany) te 5 KW wydaje mi sie bardzo mało ale to Ty jestes duzoo bardziej doświadczony, a jeśli do tego systemu czyli kondensat + śmieciuch dołożyć jeszcze bufor ? tylko do naładowania bufora musi być większy kocioł ?
  6. dzieki bardzo panowie, właśnie coraz bardziej mi sie rozjaśnia i tak też planowałem dobry piec kondensat tj ok 5-6 tys zł do tego wymiennik płytowy itp osprzęt, zwykły kominek to też nie duży koszt a z pw dam sobie faktycznie siana, zostanie mi troche kasy na jakis w miare dobry piec powiedzmy do 3,5 tys zł mógłby ktoś doradzić jakiś dobry śmieciuch do tej kwoty, chodzi mi o to żeby miał dobrą stałopalność i żeby dało sie w nim wszystko spalić od drewna po węgiel i miał i zrębke ( na wiosce zawsze sie cos znajdzie), przeczytałem kilkanasie mądrych wątków na temat kotłów i metod spalania i mam mętlik nie wiem jakiego kotła szukac prosze jeszcze o sugestie, może wasze przyklady bardzo jestem ciekaw jestescie doswiadczonymi palaczami, co do mocy mam juz punkt zaczepienia w okolicy 10kw (mam kilka typów Zebiec kwk, Sas uwt, Kamen N, Hefa, )wiem ze są na forum rózne opinie ale w moim przypadku jaki będzie najbardziej odpowiedni ? upierdliwie pytam ale znacie sie na rzeczy wiec Wasza opinia jest dla mnie ważna dzieki z góry
  7. nie nie paliłem jeszcze w domu nie mieszkam, na podanej stronie kalkulator nie otwiera się, czytam szukam kombinuje, nie moge sie zdecydować jaka instalacje wykonac w domu, ale chyba zrobie zwykły kominek nadmuchowy i piec dolnego spalnia tylko ten który mi sie podoba tj Hef 12kw będzie za duży a mniejszych nie robią chyba ze na zamówienie, najlepsze jest to że mój instalator zaproponował mi piec Sas uwt 17 kw piec mi sie podoba ale do palenia od góry nie ma rozetki w drzwiach zasypowych i wydaje mi sie ze z ta moca mocno przegiął ale najmniejszy kocioł tego modelu to też 14 kw, prosze o sugestie dobrych pieców zasypowych
  8. Witam to mój piwerwszy wątek, prosze o wyrozumiałość. Darze wielkim szacunkiem Wasze zdanie. Przeczytałem setki postów o kotłach zasypowych, zaworach mieszających, o metodach spalania itd. Potrzebuje pomocy gdyż im więcej czytam tym mam większy mętlik w głowie. Chciałbym uniknąć sytuacji która często sie pojawia czyli przemiarowania kotła oraz dobór odpowiedniego sposobu spalania. Mam nowy dom parterowy o powierzchni 120m + 20m garaż. (mały grzejnik wystarczy mi jakieś 10 stopni) Podłoga 10cm styropian, sciany 12cm, strop 15cm tez styropian, izolacje wykonane starannie. Wentylacja grawitacyjna, wysokość parteru 2,65, komin ok 7m ocieplony fi20, okna zwykłe plastiki dwuszybowe, będzie 11 grzejników różnej wielkości i ok 40m podłogówki, C.W.U 150l, instalacja do grzejników z rury pex w podłogach, dom jest troche osłonięty przez drzewa. kotłownia ok 9m. Jeszcze niedawo chciałem zapytać o rodzaj i moc kotła teraz mam więcej dylematów. Mianowicie mam gaz w domu, mam w salonie miejsce pod kominek i 2 komin, i puszczone rurki do kotłowni w razie kominka z PW. Mam dość dobry dostęp do tańszego drewna iglastego (trzeba sobie samemu pościnać w lesie) ale nie chce pieca zgazowujacego gdyż są drogie, nie chce pieca z podajnikiem bo za bardzo ogranicza rodzaj materiału (granulacji) wiem że sa zwykłe ruszta ale komora zasypowa w takim piecu jest bardzo mała przy paleniu drewnem dużo latania. W zimniejsze dni mógłbym palic weglem w kotle zasypowym lub brykietem w kominku. Głowa mi juz pęka i nie mam pojecia co zrobic jaka instalacje wybrać jeżeli kocioł zasypowy to jaki ? ze spalaniem górnym czy dolnym ? pierwszy Sas uwt a drugi hef czy kamen N? jakiej mocy?, 2 opcja gaz (skoro go mam) + kominek z pw ewentualnie jaki ? prosze o wasze opinie i przyłady instalacji, ilość spalanego materiału np na dobę oraz stałopalność.. na piece kominki itd mam ok 15 tys z góry dziekuje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.