Skocz do zawartości

sewek77

Forumowicz
  • Postów

    9
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez sewek77

  1. najlepszym rozwiazaniem było by otwarty obieg kominka i polaczenie instalacji co i kominka wymienikiem ciepła. Bo podłaczenie tego razem wrazie zagotowania to bomba w "salonie" a nie lepiej było by zastosować kominek bez płaszcza wodnego tylko zwykły zeliwny wkład przy tak małym mieszkaniu z pewnoscia wystarczy ewentualnie rozprowadzic jakies kanały do innych pomieszczeń A tak pomysle i w tak małym mieszkaniu robic sobie kotłownie w salonie to bezsens moim zdaniem lepiej zainwestowac w dobry kociołek gazowy i miec czysto i bezpiecznie
  2. Ja bym obejrzał co się dzieje w kominie :P skoro już na dmuchawie nie da rady podnieść temperatury to coś nie tak :P zwłaszcza jak nie było nic grzebane w instalacji i stalo się to ze tak powiem samo z siebie pozdrawiam
  3. tak patrzac na ten projekt pierwsze w oczy rzuca mi sie podłaczenie kotła gazowego do bufora zwłaszcza jak jest to kociołek kontensacyjni to nie warto bo on praktycznie bez zadnego mieszacza moze spokojnie grzać podłogowke (straty przetrzymywania ciepła w buforze niepotrzebnie) z rysunku wynika ze to kociołek dwufunkcyjny czyli ewentualne solary mialy by wspomagać instalacje CO troszkę bez sensu w naszym klimacie ze względu ze raczej zima u nas solar za wiele nie daje nie oszukujmy sie kilka dni w okresie zimowym moze pogrzeje i nie wiele... kominek mozna spiac z instalacja Co w prostszy i raczej sporo tanszy sposób z pomoca wymienika ciepła po co sie pchać w bufor za powiedzmy 5-6 tysiecy zł i nie wykorzystac go bo soral bedzie albo nie. To do projektu ale jeszcze nasuwa sie inne rozwiazanie jesli juz miały by byc te solary i ten zasobnik biwalentny. A na mysli mam połaczenie kominka z kotłem wymienikiem i do tego kociolek jednofunkcyjny i zasobnik wykorzystac do ogrzewania cwu i wtedy solar ma sens i zasobnik z dwoma wezownicami takze ale to jeszcze kwestie do przemyslenia
  4. To zależy jak kto mierzy ta temperature czopuch może mieć i 40C ale spaliny w srodku ponad 100C wiem po sobie. termometr leżacy na czopuchu mija się z prawda i to bardzo
  5. A na jakiej wysokosci powinny być te otwory w profilach liczac od krawedzi przegrody ???
  6. Mam pytanie do ludzi co wiedzą kapkę wiecej odemnie. co powiecie na takie rozwiazanie w kwkd 22
  7. Blacha ma przyspawanie 8cm nozki pod kątem 45 stopni i sobie na nich stoi i lekko wspiera sie na scianie kotła mogę walnoć foto w sobote i podesłac :P i nie jest na wcisk bo stal sie troche rozszerza i jak zrobilem za ciasno na poczatku to nie mogełem pozniej wyjać takze ma z 0.5 cm luzu po bokach i na srodku wyciecie i daszk skierowany w palenisko
  8. dyszy nie ma tylko koncowka jest scieta pod kontem 45 stopni. rownolegle do rusztu wodnego tak jakby. moze jeszcze nad tym popracuje bo narazie wygladu to nie ma ale róznica w paleniu jest. płomien nie jest ciemno pomarańczowy tylko taki złoto żółty przy zamknietych drzwiczkach PG. A co do regulacji jeszcze nie ma ale jest zamiar zeby było obsługiwane przez miarkownik. przeciwwaga ma otwierac powietrze wtórne przy zamykaniu głownego przez popielnik a co wyjdzie zobaczymy narazie jest obiecujaco i wkoncu nie ma smoły tylko czarny sypki pyłek który zostaje na klapie krótkiego obiegu. Szamot mam mocno wyciety bardzo rzadko sie próbuje osunąć przy rusztowaniu.
  9. Cześć wszystkim mój pierwszy post. Od tego sezonu posiadam kwkd 22 i po paru miesiacach palenia spać nie dawała mi smoła która raz w tygodniu trzeba było skroba... niestety ale po przzeczytaniu troche tego tematu wpadłem na ciekawy pomysł podawania powietrza w "trzecim miejscu" wykorzystałem do tego jedna pokrywe wyczystki. oczywiscie nie niszczyłem oryginalnej ale zrobiłem nowa z otworem 3x3 cm do otworu dołozylem kształtownik 3mm żeby troszke wytrzymał i sprowadziłme to powietrze nad "palnik" jakies 3 cm nad skos wyłożony szamotem. Dodałem też skos przy pionowym ruszcie troszke zmniejsza powierzchnie paleniska co daje stabilnijsza temperature i czas spalania jakąś godzine wiecej niż bez niej. skos przy tym ruszcie tez zrobiony z blachy 3 mm i w srodek paleniska dostarcza troche wiecej powietrza. I po tych zabiegach smoła że tak powiem zrobiła się sucha i powoli sie wypala sama dymu z komina nawet przy rozpalania prawie brak lekki szary dymek lub wcale na rysunku zaznaczyłem mnijej wiecej jak to wyglada. może komuś sie to przyda :) Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.