najlepszym rozwiazaniem było by otwarty obieg kominka i polaczenie instalacji co i kominka wymienikiem ciepła. Bo podłaczenie tego razem wrazie zagotowania to bomba w "salonie" a nie lepiej było by zastosować kominek bez płaszcza wodnego tylko zwykły zeliwny wkład przy tak małym mieszkaniu z pewnoscia wystarczy ewentualnie rozprowadzic jakies kanały do innych pomieszczeń
A tak pomysle i w tak małym mieszkaniu robic sobie kotłownie w salonie to bezsens moim zdaniem lepiej zainwestowac w dobry kociołek gazowy i miec czysto i bezpiecznie