Treść opublikowana przez Monte
-
Kocioł Olsztyn "ski"- Jednak "górniak"?, Jak Palić
Też uważam że to "śmieciuch"(śmieci nie używam) ,lecz palę w nim już dość długo i jego dni są policzone ,ale puki co nie narzekam. ps. Są inne tematy na tym forum ..?,tam kolega może znaleźć odpowiedni wątek i wykazać się w dyskusji ,pisząc coś na temat i mniej "jałowo",pozdr.
-
Kocioł Olsztyn "ski"- Jednak "górniak"?, Jak Palić
Szanowny kolego ...!.w co Ty grasz ?,celowo tak piszesz ,prowokujesz ..!,jakie grzejniki .?,zastanów się ile to trzeba by naczepiać na ścianach kaloryferów aby jak piszesz je "przewymiarować". Czytaj cały mój tekst ,nie tylko to co pisze bez sensu i chyba już uświadomiony (zapewne młody) gość ,a doczytasz że te 38 s. to jest przy plusowej temp ,do temp. na zewnątrz - 5 nastawiam 42 s.,itd. Sprawa jest prosta ..,mam dobrze izolowany i ocieplony budynek..,bez dziur termicznych i dobrą wentylacją ..,ot i wszystko. pozdr.
-
Kocioł Olsztyn "ski"- Jednak "górniak"?, Jak Palić
Kolego ,co się z Tobą dzieje ..?,o co niby miałem pytać..?,opisałem tylko to jak aktualnie palę w moim kotle i jaki zamierzam kupić ,czytaj proszę ze zrozumieniem a nie tylko po łepkach.,38 s.,to było wczoraj przy plusie,( do -5 na zewnątrz (bez wiatru) nastawiam 42 s ,spokojnie wystarczy ). według Ciebie piecyk 1,8 "SKI" Olsztyn na ponad 180 m. i grzaniem wody 150 l.....,to jest przewymiarowany kocioł.??? To mamy wręcz odmienne zdania bo choć piec daje sobie obecnie radę to ja uważam że jest za mały ,gdyż jak pisałem doszło mi poddasze. Ps. Jeśli tak dalej mało merytorycznie mamy wymieniać poglądy to rzeczywiście nie ma to sensu..,cześć.
-
Kocioł Olsztyn "ski"- Jednak "górniak"?, Jak Palić
Sory ,ale kiedy( jak piszesz) miałem zauważyć efekt przewymiarowanego kociołka ,ekologia ,finanse - dziwne ,nic takiego nie pisałem ? osobiście uważam że z większego nie ucieknie ,a można go załadować alternatywnym paliwem np. brykietem z torfu i sterować na niskotemperaturowym spalaniu...,i to jest moje zdanie. O nastawie temp. już pisałem ,ale powtórzę np. dzisiaj 38 , do -5 na zewnątrz (bez wiatru) nastawiam 42 s ,spokojnie wystarczy ,oczywiście czujnik może trochę zaniżać bo jest przypięty do rury zasilania ,a w samym piecu może być wyższa ,ale nie wnikam w to specjalnie...? zbiornik z wodą 150 l. i tu mam wadę w sterowniku t.z. brak możliwości regulacji pompy cyrkulacyjnej...,taki typ. Grawitacja ...?,to poprzednia epoka palenia w kociołkach ,choć czasem w pewnych trudnych sytuacjach niezmiernie potrzebna , ale nie che mi się (bez urazy) Tobie tłumaczyć ,poszukaj w necie..narka.
-
Kocioł Olsztyn "ski"- Jednak "górniak"?, Jak Palić
U mnie jest z poddaszem ponad 180 m ,ocieplony styropianem ,poddasze ściany i sufit w rigipsach na górze wełna 20 i stropy poza skosami przylany styropian 10, obecny kociołek daje radę ,ale jest już stary i może się skończyć niespodziewanie...?doszło mi poddasze więc zamierzam kupić większy t.j. 25 kw ,mój wybór padł na SAD ,poziomy bo chcę zachować palenie grawitacyjne( jak będzie taka potrzeba) i nie przerabiać wiele w instalacji (piec na zamówienie)...,pozdr.
-
Kocioł Olsztyn "ski"- Jednak "górniak"?, Jak Palić
No widzisz jak się chce to można grzeczniej..,nigdy nie twierdziłem że mój sposób jest lepszy ..,to tylko propozycja takiego palenia dla mnie jest ok. A tu posypały się gromy .,że nie możliwe ,że po co to czy tamto ..?,demokracja jest i odrobinę tolerancji proszę .! Dobra ale zostawmy już to..! napisz ile m. powierzchni grzewczej masz na te 2- taczki drewna i na jaki inny kociołek u Ciebie padło ,bo mój już 18 - sezon i też zamierzam wymienić. narka.
-
Kocioł Olsztyn "ski"- Jednak "górniak"?, Jak Palić
Witam..,kolego w sumie jest to niezły pomysł , w miarę prosty i tani w wykonaniu ,mam migomat ,trochę materiału, co mi szkodzi wypróbować też i to...?,dzięki i pozdrawiam.
-
Kocioł Olsztyn "ski"- Jednak "górniak"?, Jak Palić
A pal sobie i szczypkami spod siekiery,podkładaj co 20 minut ,a najlepiej w kotłowni postaw kojo i czajnik ,będzie wygodnie i tanio.! Zacytowałem tego pana,aby właśnie takiemu niedowiarkowi jak Ty udowodnić że takie palenie jest możliwe ,a jednocześnie wyjaśniłem że u mnie nie ma tego złego zjawiska o którym pisał autor postu , czytaj cały tekst ,a nie wyrywasz pewien kontekst z całości..! Pracy fizycznej Ci współczuję ,ale głową ruszyć to masz naprawdę lenia i o takim braku roboty pisałem ,ale skoro wolisz piłować drewno .? Twoja broszka .
-
Kocioł Olsztyn "ski"- Jednak "górniak"?, Jak Palić
Tak ,a kto mi to przycinał o wchodzeniu z butami do łóżka..?,wybacz ani na temat,ani kultura to to nie jest. ale nie ważne było i poszło. oczywiście jak ktoś chce więcej szczegółów n.t mojego sposobu spalania chętnie się tym podzielę. powodzenia.
-
Kocioł Olsztyn "ski"- Jednak "górniak"?, Jak Palić
To aż admimin. musiał usuwać Ci post..? No i właśnie zaczaiłeś ..!,tak powietrze przebija się przez zasyp i tu uwaga nie wolno ubijać ,uklepywać miału i powinien być wilgotny ,a przynajmniej w pierwszej fazie rozpalania bo później to i tak wilgoć przecież odparuje.. mało tego zauważyłem już dość dawno temu że te (jak piszecie) gazy spalają się na samej górze zaraz po rozpaleniu dość dynamicznie i piecyk szybko osiąga zadaną wcześniej temp. możesz to wypróbować..! jak nie wierzysz w to co tu tworzę...? narka.
-
Kocioł Olsztyn "ski"- Jednak "górniak"?, Jak Palić
Witam ,powietrze oczywiście POD zasyp, też uważam że kociołek to żadna rewelacja ,ale cóż ja go choć trochę ujarzmiłem jeśli przy innym niż miał opale uzyskałeś taką stało - palność ..? (ok. doby przy jednym zasypie) to gratuluje ,mnie to się nigdy nie udało. Dodam że w miale węglowym który stosuję występuje duża ilość związków siarki ,więc to też ma wpływ na ceglany komin, stąd też wkład. pozdr.
-
Kocioł Olsztyn "ski"- Jednak "górniak"?, Jak Palić
Na ten sposób palenia( t.z. miałem )zdecydowałem się z prostego powodu ,mianowicie dość długi proces spalania pełnego zasypu i nie żałuję środków wydanych na modernizację bo jak już pisałem można zapomnieć o kotłowni ,a przyznasz że przyjemnie jest wrócić do nagrzanego domu i nie przejmować się że już wygasło...! ekonomiczny aspekt też był ważny ,a ekologia to drugi plan ,różne lobby działa i nami się nie przejmują ...?,więc. co do sadzy w kominie to też nigdy nie było więcej niż węglarka ,czy jak wolisz wiaderko. Tu pozwoliłem sobie wkleić tekst który da Ci dużo do myślenia ,wyjątkowo ,bo nigdy nie podpieram się cudzym tekstem, no ale żeby nie było .! dodam tylko że mam ustawiony przedmuch na sterowniku co zapobiega tym (według autora) nie pożądanym efektom. Last Rico ELITA FORUM (min. 1000)NAJLEPSZY DORADCA NA TYM FORUM!!! Zarejestrowany Jan 2006 Posty 1.950 Napisał zenek_akcent Witam po dłuzszej przerwie miłosników gornego splana, Do tej pory palilem tylko weglem i pewnie tak zostanie ale trafila Jak wyglada sytuacja z paleniem mialem? Czy jest to mozliwe jak w przypadku wegla ropalanie od góry? Jak miarkownik poradzi sobie z miałem, czy jednak potrzeba jest pomoc dmuchawy ? Czy w przypadku dmuchawy jest mozliwosc rozpalania od góry? Jezeli dmuchawa to musialbym uszczelnic górne drzwiczki bo sam dorabiałem otwory i czy ew. unikając spawania moge uzyc do tego celu silikonu do wysokich temp. firmy "tytan"? Ostatnie pytanie czy jest sens palenia mokrym miałem ? - wg mnie nie ma, no ale moge się mylić. Pozdrawiam Witaj Zenek_akcent. Palenie miałem od góry jest nie tylko możliwe ale nawet zalecane. Czy uda się to w twoim kotle (bez dmuchawy) to głównie zależy od komina który współpracuje z kotłem, to jakby część kotła tyle że kupowana (lub budowana) osobno. Tak, w przypadku współpracy z dmuchawą jest możliwość palenia od góry, jednak wtedy pojawiają się stany zabronione. Dmuchawa stop, rozgrzany zasyp obojętnie miału czy węgla, nie ma z nikąd dostępu do tlenu -----> kopeć Oczywiście otwór w górnych drzwiach MUSI zostać zaślepiony przed montażem dmuchawy. Bezwzględnie należy przywrócić szczelność drzwi. Nie istnieje silikon wysokotemperaturowy. Wysokotemperaturowe są masy na bazie tlenków metali, nie mają one jednak nic wspólnego z silikonami. Silikon 350*C, masa wysokotemperaturowa 1500*C. Lepiej by było żebyś użył tego drugiego wynalazku, mimo że drzwi nie powinny uzyskać 350*C, to jednak drugie rozwiązanie jest po prostu pewniejsze w zastosowaniach kotłowych. Pozdrówka I widzisz można wymieniać poglądy spokojnie ..,bez aluzji do siebie i nie potrzebnych uwag..,narka.
-
Kocioł Olsztyn "ski"- Jednak "górniak"?, Jak Palić
kolego "kupfer", najpierw piszesz że : Nie wiem jak palisz od góry skoro brak tam powietrza(drzwiczki szczelne) a teraz : takie palenie to robiłem 11 lat temu kiedy byłem na twoim poziomie wiedzy To co się stało z Twoim poziomem logiki ,coś szwankuje.? Jeśli chodzi o koszty, to za miał którego używam płaciłem w czerwcu po 360zł /t i jest tylko jeden sort bezpośrednio z kopalni. Jak do tej pory poszło ok. 3 ton i dla mnie ekonomicznie jest dobrze !,zwłaszcza że rozpalam raz na dobę i można zapomnieć o kotłowni.? Faktem jest też duża ilość tzw. kamienia w tym opale ,po wypaleniu zostaje nie 20 a nawet 30 % popiołu ,ale to mi nie przeszkadza cena i czas palacza rekompensują wszystko. ps. sory !,taki klimat ,jasne że wiem lepiej.
-
Kocioł Olsztyn "ski"- Jednak "górniak"?, Jak Palić
Wszystko jak dziecku .?,no dobra ,rurę zamontowałem wraz z wentylatorem ,sterownikiem i zamiarem palenia miałem węglowym więcej - dalej od czasu do czasu w cieplejsze dni przepalam drewnem ,gdy nie ma potrzeby utrzymywać temp. w czasie ,a tylko np. na grzanie wody. co Ty z tą czystością ,co to w kominie masz salon ,napisz że go nie czyścisz a już Ci uwierzę.?
-
Kocioł Olsztyn "ski"- Jednak "górniak"?, Jak Palić
co mnie obchodzi ile procent jest tam gazów .? ,laiki jesteście bo snujecie tylko teorie a praktyki wyraźnie brakuje ,do roboty .! kombinujcie trochę to nie boli i przecież takie proste to palenie w piecu. z tą dmuchawą to się nie mylisz tak właśnie jest , wyłącza się kiedy osiągnie zadaną temp. i tyle tylko że Ty w to nie wierzysz ,spróbuj a się przekonasz że mam rację ,jak nie to to już tylko Twoja sprawa. Pytanie które zadałeś dotyczyło innego pieca ,ja mam SKI "olsztyn" już Ci pisałem chłopie że nie na temat dajesz.
-
Kocioł Olsztyn "ski"- Jednak "górniak"?, Jak Palić
Na Moderatora to chciałem wymienić obecny poczciwy kociołek ,lecz znalazłem coś innego tj. SAD, zapewniam Cię że podpalając od góry spala się się czysto ,a raz na sezon trzeba przeczyścić komin ?,i nie mów mi że nie robisz tego wcale ?. palenie miałem węglowym wychodzi mi ekonomicznie bardzo dobrze i proces spalania trwa dobę , a Ty możesz sobie palić i chrustem od babci Twoja sprawa.
-
Kocioł Olsztyn "ski"- Jednak "górniak"?, Jak Palić
Czym palę ? to już pisałem i nie będę się powtarzał jak nie chce Ci się poczytać wstecz , o kominie też było , tak krytykujesz innych i wymagasz jednocześnie aby bez sensu zaśmiecać wątek.! Poczytaj temat ,pomyśl zamiast aby tylko zaistnieć piszesz o braku dużej literki ,czy kropek jest za mało, czy za ....itd. zastanów się i ogarnij.
-
Kocioł Olsztyn "ski"- Jednak "górniak"?, Jak Palić
nigdy nie pisałem że jestem jak to ujmujesz "specjalistą", jaja sobie robisz.? nie pisałeś też wcześniej jaki masz piec.?,więc zaszła pomyłka bo myślałem że to jak w temacie "olsztyn". i tylko polegając na swoim doświadczeniu w tym zakresie mogę coś zasugerować ,lub doradzić , to jest dowód na to że jak jest konkret to piszmy na temat jak nie to zakłada się nowy i dyskusja trwa n.p. na temat interpunkcji......
-
Kocioł Olsztyn "ski"- Jednak "górniak"?, Jak Palić
żadne tam kanały ?, do miału nie są potrzebne, wentylator w klapkę dolnych drzwiczek i "gitara" wszystko pięknie działa. węglem też będziesz palił z dmuchawą ,lecz tu należy nie przesadzić z temp. t.z. nastawić na minimum np. 40 s. obserwując przy tym czy nie zasysa lewego powietrza np. przez dmuchawę w czasie gdy nie pracuje, narka.
-
Kocioł Olsztyn "ski"- Jednak "górniak"?, Jak Palić
ja rozumiem że tu wymieniamy poglądy n.t. kotła SKI Olsztyn ...,który nie posiada fabrycznie dmuchawy i sterownika...,więc.?
-
Kocioł Olsztyn "ski"- Jednak "górniak"?, Jak Palić
ogół to był za komuny ,teraz liczą się indywidualności ...,nie ciemnota...,kto każe Ci się do minie stosować ...?,czyli rób chłopie swoje i stosuj się do ogółu..., a tak na marginesie to byś coś wskrzesił na temat ..,a nie tylko o gruszkach ...,co Ty Rzędzian jesteś...?,czy może prof. Miodek ..,to nie to forum...,pisz na temat lub zamilcz....... kolego "kupfer"...,nigdy nie napisałem że to piec na miał..?,a dmuchawę i sterownik dołożyłem aby można było sprawnie stosować to paliwo...,jak chcesz znać szczegóły to pytaj....
-
Kocioł Olsztyn "ski"- Jednak "górniak"?, Jak Palić
to są moje kropki....,i nic Ci do tego .....,taki mam styl pisania.....i nikt kto nie chce nie musi czytać....,,nie mam też ochoty na pseudo-naukowe wypociny na temat dopalania się gazów .....,mam na to swoje zdanie i tu wiele jest kropek...............,polegam tylko na swoim wieloletnim doświadczeniu z tym kociołkiem i to powinno być lekturą dla Was laików i niedowiarków ....,oczywiście jak ktoś chce skorzystać.....? kolego " mareckil1 " , musisz po pierwsze zrobić porządek z tymi szpilkami przy wyczystce ..,a później będziemy pisać tu..., lub na maila.....,narka
-
Kocioł Olsztyn "ski"- Jednak "górniak"?, Jak Palić
kolego ...tego wlotu powietrza być nie musi.....,jakie tam wtórne spalanie ..? piszą bzdury ...,co tam ma się spalać ...dym...? ,u mnie jest on zaślepiony białą żaroodporną wełną...,po prostu na całości pod blachę w górnej klapie podłożyłem wełnę wystaje bokami i uszczelnia drzwiczki ..., zrobiłem też dociski tej klapy przedłużając szpilki ,te u dołu po rogach klapy...,zakręciłem tam motylki w ten sposób dokręcam i mam szczelny zasyp.... jak jesteś zainteresowany innymi szczegółami przeróbki (np...dolnych drzwiczek) to pytaj......
-
Kocioł Olsztyn "ski"- Jednak "górniak"?, Jak Palić
jak jesteś zainteresowany innymi szczegółami przeróbki (np...dolnych drzwiczek) to pytaj......
-
Kocioł Olsztyn "ski"- Jednak "górniak"?, Jak Palić
jaki to ma sens zamurowanie tej jak rozumiem tylnej części ....?,zmniejsza się komora załadowcza i co za tym idzie czas palenia...,zmniejsza się powierzchnia grzewcza pieca i co za tym idzie czas rozgrzania instalacji ...moim zdaniem bez sensu...co prawda nie próbowałem tego ale i nie zamierzam ...,chyba że mnie ktoś przekona po co.....?,jedynie co tu widzę to to że cegły przytrzymają trochę energii cieplnej po wygaszeniu się paleniska , ale marny to argument..... jak chcecie aby opału ładować mniej to było kupić kotły połowę mniejsze i latać co godzinę szuflować .....?,oszczędność...(,jak wygaśnie to zimno )...,jaka .?na czym.?..tylko przyjemność i tuning dla mięśni nic więcej.....,pozdrawiam.